środa, 11 października 2017

Podróżniczka

Tytuł: Podróżniczka
Tytuł oryginału: Traveler
Cykl: Poszukiwaczka (2)
Autor: Arwen Elys Dayton
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 476
Wydawnictwo: Uroboros 



"Poszukiwaczowi nie wolno zawłaszczyć athamenu innej rodziny. Poszukiwaczowi nie wolno zabić innego Poszukiwacza, chyba że w samoobronie.
Poszukiwaczowi nie wolno krzywdzić ludzi."

Quin od lat marzyła by stać się Poszukiwaczką. Od dzieciństwa wsłuchiwała się w niezwykłe opowieści o tych bohaterach, którzy ratowali ludzi. Ćwiczyła z wielkim zaangażowaniem i zapałem, by stać się godna, by stać się jedną z nich. Pragnęła, tak jak oni, wykorzystywać swoje niezwykłe moce, by czynić świat lepszym. Razem ze swym dalekim kuzynek Shinbou i ukochanym Jamesem przez lata ćwiczyła, by dołączyć do grona Poszukiwaczy. W chwili, gdy mają złożyć przysięgę, wszystko się zmienia. Okazuje się, że Poszukiwacze są zupełnie inni niż wyobrażali sobie to przez wszystkie te lata... Mimo to, Quin, postanawia być godną swego przeznaczenia i pragnie żyć w zgodzie ze swymi przekonaniami. Zamierza być taką Poszukiwaczką, jak jej legendarni przodkowie. Nie będzie to jednak wcale takie łatwe...

Uroboros
"Tyrani i złoczyńcy, strzeżcie się..."


Dla Quin, bycie Poszukiwaczką to wielki honor. Przeżywając wielki szok związany z odkryciem prawdy o obecnych Poszukiwaczach, postanawia przestrzegać zasad, w które uwierzyła i w które nadal wierzy. Wciąż zmaga się z tym o czym się dowiedziała. Jej ojciec jest mordercą, wuj- kłamcą, matka- ofiarą, a chłopak, którego kochała od dzieciństwa pragnie zemsty, a co najgorzej, na jej rodzinie. Na szczęście dziewczyna może liczyć na Shinobu, chłopaka, którego kocha z wzajemnością. Dziewczyna wie, że teraz, tylko jemu może zaufać. Pogrążając się w poszukiwaniach przeszłości, tworzą coraz to mroczniejszą teraźniejszość, otaczając się magicznymi, niezwykle niebezpiecznymi artefaktami. Quin i Shinobu trafiają na złowrogi plan rozpoczęty parę pokoleń temu, by unicestwić tradycję Poszukiwaczy...

  
"Shinobu przycisnął ramię do ramienia Quin i znowu ją przytulił. Przypomniała sobie o dzienniku w swojej kieszeni. Być może chłopiec był już wystarczająco przytomny, by go obejrzeć."
Fabuła książki jest niezwykła i bardzo wciągająca. Akcja pędzi jak szalona, a elementy magii wprowadzają pewną świeżość w ten nietuzinkowy świat.  Autorka stworzyła ciekawe postaci. Quin jest idealistką. Uwielbiam tę postać. Chce być dobra i zachowywać się jak należy. Chce być tą dobrą, pomimo otaczającego ją zła. Podziwiam ją za to. Shinobu również zdobył moją sympatię. W poprzednim tomie był mało wyrazisty i właściwie nie było prawie niczego za co miałabym go tak polubić. Teraz bardziej wysunął się na pierwszy plan., dzięki bliskim relacjom z Qun. Lubiłam w nim to, że zawsze był przy Quin, kochał ją, wspierał... Gdyby nie ich związek, pewnie byłby mi obojętny i nie zwróciłabym na niego uwagi. Z Johnem to zupełnie inna sprawa. Trzeba przyznać, że jest niezwykle kontrowersyjną postacią. Z jednej strony współczuję mu tego czego doświadczył, co spotkało jego i jego rodzinę, ale z drugiej stron potępiam chęć zemsty i to aż takiej. Tego, że nie potrafi wykorzystać szansy, którą dostał, by godnie żyć. On musi się mścić. Na rzecz tego rezygnuje ze szczęścia i miłości.


" Od tak dawna pragnąłem być z tobą, a teraz to się spełniło."

Książka pochłonęła mnie bez reszty. Fabuła wciągnęła mnie, a ciągłe zmiany narracji tylko potęgowały zainteresowanie i ciekawość. Najbardziej podobały mi się spojrzenia w przeszłość w rozdziałach Catherine. Chyba już tak mam, że we wszystkich książkach najbardziej interesują mnie wątki z przeszłości. Może ma to związek z tym, że uwielbiam historię, a może po prostu, te wątki są najciekawsze i zawsze prowadzą do czegoś niezwykle emocjonującego. 

Podróżniczka to bardzo udana kontynuacja serii. Zrobiła na mnie o wiele lepsze wrażenie niż Poszukiwaczka. To czego zabrakło mi w poprzednim tomie, dostałam tutaj z nawiązką. Do tego autorka wprowadziła nowych bohaterów. Najbardziej szokujące było jednak zakończenie, przez które nie mogę doczekać się kolejnej części.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Uroboros.

Moja ocena:
9/10  

wtorek, 10 października 2017

Owoce Lukrecji

Tytuł: Owoce Lukrecji
Autor: Laura Adori
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 320
Wydawnictwo: Lira 

"Kiedy schodziliśmy po śniadaniu wysokimi schodami, jego kamienicy, musiałam zwolnić, bo kręciło mi się w głowie ze szczęścia. Bałam się, że nie utrzymam równowagi. Szybkie pocałunki, muśnięcie policzków i Konstanty pojechał do pracy, a ja, odrywając się od ziemi, w pospiesznych krokach, które zmieniały się chwilami w podskoki, szybowałam ulicami budzącego się do życia Śródmieścia."

 
Owoce Lukrecji to drugi tom opowiadający o perypetiach dojrzałej kobiety poszukującej przepisu na szczęście. Lukrecja jest świeżo upieczoną blogerką. Jej kariera w zawrotnym tempie się rozkręca. Z pasją zatraca się w kulinariach. A co najważniejsze, wszystko wskazuje na to, że znalazła miłość swego życia. W jej życiu wreszcie zapanowała harmonia...


 "Kochana, myśl nowocześniej!"

Kobieta spełnia się na wszystkich poziomach swojego życia. Ma świetny kontakt z przyjaciółkami. Dzięki temu w tej części lepiej możemy poznać Claudynkę i Werę. Rozwija się zawodowa. Blogowi poświęca mnóstwo czasu i energii. Robi to z niezwykłym zapałem i radością. Do tego spotyka się z mężczyzną, który wydaje się być ideałem... Kobieta analizuje każde jego zachowanie i doszukuje się drugiego dna. Początkowo trochę mnie to irytowało, ale po chwili zastanowienia, doszłam do wniosku, że sama to robię i że to chyba taka nasza kobieca cecha, więc przestałam patrzeć na to krytycznym okiem. 


"Tańcz, jakby nikt nie patrzył." 

Lukrecja nic nie zmieniła się od poprzedniej części. Znów jest tą specyficzną Lukrecją, która uwielbia piec, gotować, eksperymentować, która szuka idealnego mężczyzny i analizuje każdy jego ruch... Wciąż jest tą samą zakręconą starą panną po czterdziestce... Nie da się jej nie lubić. Od samego początku zdobyła moją sympatię i nic nie potrafiło tego zmienić. Śledziłam jej losy z zapartym tchem, a bohaterka raz po raz tylko mnie zaskakiwała.

Laura Adori po raz kolejny wciągnęła mnie w cudowny czytelniczy świat. Urzekła mnie swoim lekkim stylem, specyficznym humorem i niebanalną fabułą. Uwiodła włoskim klimatem...

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Lira.

Moja ocena:
9/10  

Kokurs!

Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Znak, mam dla Was książkę! Mam nadzieję, że się cieszycie. Aby dowiedzieć się o niej czegoś więcej zapraszam do mojej recenzji klik


Co musicie zrobić, by mieć szansę na zdobycie tego cudownego egzemplarza?

-zgłosić chęć udziału
-zaobserwować mojego bloga
-będzie mi też miło, jeśli zaobserwujecie mnie na Instagramie, ale nie jest to warunek konieczny
-udostępnić baner
-zostawić swój e-mail
-wykonać zadanie:

Zadanie konkursowe:
Pokaż mi jaki jest Twój powód do życia.
Może to być rysunek, wiersz, zdjęcie, plakat, kolaż, piosenka...
Co tylko wpadnie wam do głowy. Liczę na Waszą kreatywność.
Swoje prace możecie zostawiać w komentarzach, bądź wysłać na mój e-mail: krolewskierecenzje@wp.pl

Regulamin:
1. Konkurs trwa 10.10-10.11.17. Zgłoszenia, które pojawią się później nie będą brane pod uwagę. 
2. Uczestnikiem może być każdy, kto posiada adres korespondencyjny na terenie Polski.
3. Zwycięzca będzie jeden, ale możliwe są też wyróżnienia, najprawdopodobniej w postaci zakładek. (sponsorowane przeze mnie)
5. Wyniki konkursu zostaną opublikowane w osobnym poście w ciągu 7 dni od zakończenia konkursu.
6. Ze zwycięzcą skontaktuję się mailowo. Jeśli nie dostanę odpowiedzi po 3 dniach, wyłonię kolejnego zwycięzcę.

Powodzenia!