wtorek, 30 lipca 2019

Królestwo Popiołów

Tytuł: Królestwo Popiołów (1 i 2)
Tytuł oryginału: Kingdom of Ash
Cykl: Szklany Tron (6)
Autor: Sarah J. Maas
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 736 i 511
Wydawnictwo: Uroboros

"- Proszę, błagam cię, Lysandro, byś stąd uciekła.
Ta zadarła głowę.
- Innych sojuszników nie prosisz, by uciekli.
- Bo spośród nich wszystkich kocham tylko ciebie.
"


Aelin Galathynius, zabójczyni, która sięgnęła po własne dziedzictwo, by poprowadzić swój lud do zwycięstwa i wypowiedzieć wojnę siłom ciemności, spoczywa w specjalnej trumnie, zakuta w żelazo od stóp do głów, jako zakładnik Maeve. Królowa Fae żąda od niej hołdu i przysięgi krwi, by na wieki związać ją ze sobą. Dzień w dzień oprawcy łamią wolę Aelin wymyślnymi torturami, lecz nie tak łatwo zgasić ogień w jej sercu. Przykazała bliskim, by wszystkie siły skupili na wojnie z Erawanem i jego Valgami. Tymczasem Rowan, któremu przykazano bronić królestwa za wszelką cenę, wyrusza, by odnaleźć i uwolnić swoją ukochaną. Czy zdąży, zanim zgaśnie ostatni płomień, a Erilea na zawsze pogrąży się w ciemności?*

 
"Do lepszego świata. Świata bez bogów. Bez władców losu. Świata wolności."

Ostatnia nadzieja wszystkich, którzy marzą o wolności, tli się na północy, gdzie Terrasen dzielnie stawia czoła hordom Morath. Tam, gdzie w pierwszej linii szaleje Aedion na czele Zguby. Tam, dokąd zmierzają Aelin, Chaol i Rowan, wiodąc nieoczekiwanych sprzymierzeńców. Tam, dokąd odwraca głowę Manon Czarnodzioba, szykująca plan zjednoczenia wiedźm. Na mroźniej Północy splotą się nici przeznaczenia. Ale czy pod murami dumnego Ornthu niezwykła intryga Aelin Ashryver Galathynius znajdzie rozwiązanie? Czy mimo zimnych wichrów, morza krwi i powszechnego przerażenia zakwitnie miłość i nastanie pokój?*

 
 "- Jesteś terytorialna, lubisz dominować, masz skłonności do agresji...
- W sztuce komplementowania kobiet nie masz sobie równych.
"


Nie wierzę, że to już koniec. Mam wrażenie, że dopiero zaczęłam poznawać tą serię, a ona już się kończy. Dlatego też te dwa ostatnie tomy czytałam niemalże z namaszczeniem. Celebrowałam każdą chwilę nie śpiąc po nocach, by dowiedzieć się jak wszystko się skończy. Autorka po raz kolejny po mistrzowsku wszystko rozegrała i stworzyła piękne zakończenie tej historii. Przez to jeszcze trudniej jest mi się rozstać z bohaterami, bo pokochałam ich całym sercem i byli dla mnie niemalże realni i tak bardzo bliscy. Szczególnie wszystkie kobiety zrobiły na mnie wrażenie, bo to one miały największy wkład w bitwę, to one były waleczne, poświęcały się... Zapragnęłam stać się taka jak one. I mimo, że autorka już podomykała wszystkie wątki to i tak mam cichutką nadzieję, że kiedyś postanowi napisać chociaż cieniutką książeczkę z kontynuacją. 

Za książki z całego serca dziękuję Wydawnictwu Uroboros.

Moja ocena:
10/10

*opis wydawcy  

poniedziałek, 29 lipca 2019

Jeśli tam jesteś

Tytuł: Jeśli tam jesteś
Tytuł oryginału: If You're Out There
Autor: Katy Loutzenhser
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 304
Wydawnictwo: IUVI


 "Często myślę o tym, ile miałaś w sobie optymizmu. Kiedy coś szło nie tak, a zdarzało się to częściej niż rzadziej, umiałaś się śmiać. Zamieniałaś trudne chwile na anegdotę. Anegdotę, którą uwielbiałaś! Próbowałam być taka jak ty. Choć czasem po prostu chcę wrzasnąć (...)."


Zan, której najlepsza przyjaciółka Priya niedawno wyprowadziła się do Kalifornii, jest zdruzgotana, gdy ich kontakt nagle się urywa. Jakby tego było mało, Instagram Prii zamienia się w strumień usianych błędami, banalnych postów na temat nowego, wspaniałego życia – zupełnie nie w jej stylu…
Wszyscy powtarzają Zan, że powinna dać sobie spokój i pozwolić dziewczynie zacząć od nowa. Jednak dopóki Zan nie usłyszy tego z ust Prii, nie będzie w stanie pogodzić się z faktem, że ich przyjaźń dobiegła końca.*


"Prawdziwa historia miłosna nigdy się nie kończy." 

Dopiero kiedy w szkole pojawia się „nowy” – Logan – Zan zaczyna otwarcie mówić o tym, jaka czuje się nieszczęśliwa, zagubiona i zdradzona. Chłopak z ochotą przyłącza się do prowadzonego przez nią śledztwa, mimo że wszyscy dookoła uważają podejrzenia Zan za niedorzeczne. Sprawa staje się naprawdę poważna, kiedy Zan w najnowszym selfie Prii odkrywa coś, co rzuca nowe światło na jej niepokojące milczenie.
Może Priya nie odpisuje na maile nie dlatego, że nie chce, tylko że nie może?*


"Obejmowała mnie ramieniem, jakbym była dla niej cenna."

Jeśli tam jesteś to typowa młodzieżówka ale z wartościami. Poruszone tu zostały ważne tematy- przyjaźń i Instagram. Są to tematy bardzo ważne. Przyjaźń często zostaje wystawiona na próbę przez wyjazd jednej osoby. Rozłąka nie jest łatwa i nie każda przyjaźń potrafi ją przetrwać. Instagram również jest także bardzo na czasie. Wiele osób bardziej żyje w wirtualnym świecie zapominając o tym prawdziwym. Autorka pokazała tutaj instagram w dobrym świetle, bo to dzięki niemu bohaterka rozwiązała zagadkę i odkryła prawdę, ale nie zawsze tak jest. Postaci zostały dobrze wykreowane i pokazane ich relacje, dzięki czemu książkę czytało się bardzo przyjemnie.

 Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnoctwu IUVI.

Moja ocena:
8/10  

*opis wydawcy 

środa, 24 lipca 2019

Wschody i zachody słońca

Tytuł: Wschody i zachody słońca
Autor: Aleksandra Tyl
Rok wydania: 2019
 Liczba stron: 464
Wydawnictwo: Prozami



"Hanka miała rację, brakowało 
mi w życiu pasji. Płynęłam z prądem tam, dokąd poniósł, nie rozważając nawet, że mogłabym nauczyć 
się pływać. A wtedy dotrzeć w wybrane przez siebie miejsce, 
a nie tam, gdzie akurat mnie 
zaniesie."

Gosia ze względu na zakaz wykonywania zawodu nauczycielki, zmuszona jest poszukać sobie nowej pracy. Zatrudnia się do opieki nad bogatą staruszką. Do obowiązków dziewczyny należy nie tylko dotrzymywanie towarzystwa nieprzewidywalnej kobiecie, wyprowadzanie psów i pomoc w domu, ale przede wszystkim pilnowanie, by majątek staruszki nie dostał się w niepowołane ręce. 


  "Nie trudno zapomnieć, kiedy jest się daleko."

Dziewięćdziesięcioletnia Hanka posiada olbrzymi majątek. Każdy liczy na jej rychłą śmierć i liczy na spadek. Kucharka, rodzina, kolejne opiekunki... Tych było już tyle, że każda nazywana jest Jadzią. Rodzina staruszki zatrudnia Gosię, by dopilnowała Hanki, by ta nie przekazała spadku lub nie wyszła za młodego mężczyznę, który jest jej częstym gościem i podaje się za pisarza. Staruszka ma jednak własny plan na wykorzystanie pieniędzy i prowadzi ze wszystkimi mistrzowską grę, by go zrealizować...


"Nigdy już nie zwątpię."  

Kiedy zaczynałam czytać tę powieść, nie spodziewałam się po niej niczego wyjątkowego. Myślałam, że będzie to zwyczajna obyczajówka jakich wiele. Nie mogłam się bardziej pomylić. Autorka stworzyła to co kocham najbardziej, dwie równoległe historie, których różni sporo czasu. A stworzyła je takie cudowne i wzruszające. Początkowo ciężko zrozumieć o co chodzi, ale później, kiedy wszystko staje się jasne, jest to wręcz powalające. Historia Hanki przejęła mnie do głębi. Wątek miłosny został przepięknie wykreowany, a zakończenie, choć smutne, pokazuje, że istnieją na świecie jeszcze ludzie, którzy cenią miłość i dane słowo ponad wszystko.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Prozami.

Moja ocena:
10/10