czwartek, 7 stycznia 2021

Chłopcy Jo

Tytuł: Chłopcy Jo
Tytuł oryginału: Jo's Boys
Autor: Louisa May Alcott
Cykl: Małe Kobietki (4)
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 500
Wydawnictwo: MG

"Miłość często robi szaleńców nawet ze świętych i mędrców, więc nie można było oczekiwać, że młodzi ludzie unikną zarówno złudzeń, rozczarowań i błędów, jak i rozkoszy tego słodkiego szaleństwa."



Chłopcy Jo to już ostatnie spotkanie z bohaterami z Plumfield. Od poprzedniego tomu minęło 10 lat i dorosło kolejne pokolenie. Chłopcy stali się młodymi dżentelmenami, a dziewczynki przeobraziły się w kobiety. Każde z nich wybrało swoją drogę w życiu i podążyło za nią, często wyjeżdżając daleko, jednak wciąż łączy ich sentyment do Plumfield.



"
Sława jest perłą, po którą wielu nurkuje, ale tylko nieliczni wyławiają."

W życiu sióstr wszystko się zmienia. Czas biegnie nieubłaganie, a one odczuwają skutki starości. Podopieczni Jo i Fritza dorośli i podążyli za marzeniami. Niektórzy się zakochali, inni postawili na karierę. Latem spotykają się w Plumfield, gdzie wspominają stare czasy, żartują i zbierają siły na kolejne wyprawy życia.


"Weź kilka książek i czytaj, to ogromnie pomaga, a książki zawsze są dobrym towarzystwem, jeśli ma się właściwe."

Chłopcy Jo jest pożegnaniem z serią, którą rozpoczęły Małe Kobietki. Dużo tu ciepła i lekkości. Ten tom czytałam z prawdziwą przyjemnością i zrobił na mnie największe wrażenie. Przy nim prawdziwie się zrelaksowałam i odprężyłam. Oczywiście nie zabrakło tu moralizatorskiego tonu, który był obecny także w poprzednich tomach. A skoro to już koniec serii to muszę zwrócić uwagę na przepiękne wydanie. Poza cudownym wnętrzem, książki będą świetnie prezentować się na półce biblioteczki.

Za książkę i całą serię serdecznie dziękuję Wydawnictwu MG.

Moja ocena:
9/10

Bezlitosny

Tytuł: Bezlitosny
Tytuł oryginału: Relentless
Autor: Jack Campbell
Cykl: Zaginiona Flota (5)
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 420
Wydawnictwo: Fabryka Słów


"Nie. Pan nie byłby zdolny do takich niegodziwości. Dba pan o swoich ludzi, a zarazem jest pan świadomy ponoszonego przez nich ryzyka. Nigdy nie popadał pan w skrajności."



John "Black Jack" Geary. Legenda. Najwyższa karta, którą flota Sojuszu może wystawić w śmiertelnej grze o przetrwanie. Poprowadził swoje okręty przez przestrzeń Syndykatu wygrywając w bitwach i wymykając się gigantycznej nagonce. Wiedza, którą współcześni oficerowie zatracili w dziesiątkach lat brutalnej, kosmicznej rzezi, dała mu przewagę.*



"Tak o nich dbałem, że posyłałem ich na śmierć"

Ale "Black Jack" jest już zmęczony. Stawka rośnie. Pojawia się lęk przed błędem i zagładą w chwili, gdy flota jest już niemal u celu. Okrętom brakuje paliwa, amunicji i żywności - coraz trudniej jest walczyć.

Kurs na Heradao, więzienny system Syndykatu! Stawką jest życie 2 tysięcy towarzyszy broni. O ile jeszcze żyją.*


"Jarzma dowódców były przeróżne, lecz zawsze jednakowo im ciążyły."

Kolejny tom i tak samo dobry poziom. To już piąty tom i historia się nie nudzi, nie przedłuża, a goni jak szalona. Nadal mnóstwo tu scen batalistycznych, krwawych wojen i otoczki politycznej, które są świetnie wykreowane i zobrazowane. Autor ciągle czymś zaskakuje, a akcja jest dynamiczna i to sprawia, że czasami ciężko się oderwać od książki. Fani tej serii na pewno nie będą mieli na co narzekać.

Moja ocena:
8/10
*opis wydawcy

poniedziałek, 4 stycznia 2021

Niebezpieczne związki

Tytuł: Niebezpieczne Związki
Tytuł oryginału: Les liaisons dangereuses
Autor: Pierre Choderlos De Laclos
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 346
Wydawnictwo: MG

"Miłość to uczucie niezależne od nas, od którego roztropność może uchronić, ale którego nie zdołałaby zwalczyć; skoro raz się urodzi, umiera jedynie naturalną śmiercią albo też zdławiona zupełnym brakiem nadziei."


Młodziutka Cecylia de Volanges właśnie opuściła klasztor, w którym się kształciła i wkrótce ma wyjść za mąż. Narzeczony jest wrogiem bezwzględnej markizy de Merteuil. Ta w ramach zemsty postanawia zdeprawować i zniszczyć jego przyszłą żonę, zanim dojdzie do małżeństwa. Dlatego stara się namówić wicehrabiego de Valmont, aby uwiódł Cecylię. Ale Valmont znalazł już sobie inną ofiarę. Jest nią bogobojna i cnotliwa pani de Tourvel. Tymczasem Cecylia zakochuje się ze wzajemnością w kawalerze Dancenym.


"[...] że serce jej zabiło z miłości, a nie ze strachu"

Markiza de Merteuil to kobieta niezwykle mściwa i przebiegła. To ona pociąga za wszystkie sznurki i manipuluje innymi, chociaż nie ma władzy nad ludzkimi uczuciami. Valmont to zręczny uwodziciel i bywalec salonów. Cecylia to niewinna panienka, która nie zna życia i nie zdaje sobie sprawy z intryg, które ją otaczają. Przyznam szczerze, że jej nie znosiłam, bo jej naiwność przechodziła często z głupotę, a uwielbiałam markizę de Merteuil, która była niezwykle barwna i napędzała całą tą historię.


 "Ach! Pozwól mi pani wierzyć, iż jesteś doskonałą!"

Niebezpieczne związki to powieść epistolarna. Pierwszy raz się z nią spotkałam. Byłam trochę zaskoczona i mam mieszane uczucia co do tego typu powieści. Nie jest to bynajmniej szczegółowy opis tamtejszego społeczeństwa i jego obyczajów. Nie ma tu opisów miejsc, wyglądu postaci, czy krajobrazu. Bohaterowie piszą o sobie i o swoich uczuciach. Z jednej strony to dobrze. Uczucia w Niebezpiecznych Związkach są najważniejsze. Z drugiej jednak brakowało mi właśnie tych opisów strojów i wystawnego życia bohaterów. Co prawda akcja toczy się w najbarwniejszym okresie Francji. Powieść ukazuje arystokrację francuską bez ogródek - wraz z jej rozwiązłością seksualną i brakiem zasad moralnych. 

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu MG.

Moja ocena:
7/10