niedziela, 21 sierpnia 2022

Daniel

Tytuł: Daniel
Tytuł oryginału: For Now, Forever
Autor: Nora Roberts
Cykl: MacGregorowie (5)
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 320
Wydawnictwo: HarperCollins

 

"Niektóre z pięknych
rzeczy są smutne z założenia.
Byśmy mogli doceniać te,
które smutne nie są."

 

 

Daniel MacGregor, senior rodu, po poważnym wypadku samochodowym trafia do szpitala, gdzie zostaje poddany operacji. Żona i dzieci trwają na szpitalnym korytarzu wspierając się w oczekiwaniu na wyniki. Po udanej operacji Anna czuwa przy jego łóżku wspominając ich wspólną przeszłość. 


"Jeśli masz jakieś marzenie, idź za jego głosem.  Życie jest zbyt krótkie dla tchórzy."

Daniel od zawsze był upartym człowiekiem bez wahania dążącym do obranego celu. W wieku 15 lat postanowił zbudować imperium finansowe. Osiągnął ten cel.Pozostało mu tylko znaleźć idealną kandydatkę na żonę. Poznał jednak Annę. Przeczyła ona wszystkim wymyślonym przez niego kryteriom. Ale nie potrafił przestać o niej myśleć, starać się o nią. I chociaż wcześniej myślał jedynie o potulnej żonie, która da mu w najbliższym czasie gromadkę dzieci, to musi się liczyć z tym, że Anna ma inne marzenia. Chce zostać chirurgiem, a w jej planach nie małżeństwa i dzieci w najbliższym czasie. Żadne z nich nie potrafi odrzucić na bok swoich planów i marzeń, ambicji i zasad, ale czy będą potrafili odrzucić także miłość?


 "Miłość stanowi siłę większą niż logika." 

 
Najpierw zakochałam się w tej okładce, potem w całej reszcie. Daniel i Anna... Ich historia dostarczyła mi mnóstwa emocji. Dużo płakałam, często na mojej twarzy pojawiał się uśmiech. Nie sądziłam, że ta część zrobi na mnie tak duże wrażenie. Tutaj uczucia i emocje wypływały z każdej strony. Być może ta historia nie była szczególnie wyszukana, nie zbyt oryginalna, ale mną dosłownie zawładnęła. Wszystko co przeczytałam dosłownie się przeze mnie przetoczyło. Ja żyłam tą historią i chociaż minęło już trochę czasu od przeczytania jej, to wciąż to wszystko czuję i wiem, że jeszcze nie raz się w niej zanurzę.

 Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu HaperCollins.

Moja ocena:
10/10
 

piątek, 19 sierpnia 2022

Candle

 Chciałam Wam z całego serca podziękować za wsparcie i słowa otuchy. 

Mam już pierwszy zapach wraz z etykietą.


Mam nadzięję, że Wam się podoba. Przede mną jeszcze mnóstwo pracy, tworzenia nowych grafik, komponowania idealnych zapachów i wyszukiwania odpowiednich słoiczków. 

Na razie porzucam ten temat jeśli chodzi i bloga i skupię się tu na powrót na recenzjach. Na pewno jednak będę od czasu do czasu pisała o świecach. 

Jeszcze raz dziękuję za tak pozytywny odbiór i miłe słowa!

środa, 10 sierpnia 2022

Candles

 Hej!

Wracam do Was po krótkiej przerwie.

Dlaczego znowu mnie tu nie było?

Dopadł mnie kac książkowy.


 

Jakiś czas temu postanowiłam kolejny raz przeczytać serię Dwór Cierni i Róż, bo ostatniom razem czytałam ją jeszcze w liceum i minęło kilka lat, a ja wiele z niej zapomniałam. Pierwszy tom nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia, chociaż miło było sobie przypomnieć losy Feyry z tego tomu. Kac książkowy dopadł mnie dopiero przy drugim tomie. Dwór Mgieł i Furii dosłosłownie zrobił spustoszenie w mojej duszy. Przez ponad tydzień nie myślałam o niczym innym, tylko analizowałam wszystkie wydarzenia. Po tym wszystkim postanowiłam zająć się wytwarzaniem świec sojowych, by być cliżej dworów i moich ukochanych postaci. Zamówiłam już olejki eteryczne i zapachowe, słoiczki, a wosk i knoty mam z poprzednich prób wyrabiania. Zaczęłam też tworzyć grafiki naklejek. Nie ma na nich jeszcze kompozycji zapachowych, bo dopiero powstają. 


 


Co myślicie o moim może trochę szalonym pomyśle?