poniedziałek, 30 stycznia 2023

Iskra

Tytuł: Iskra
Tytuł oryginału: Fire
Autor: Kristin Cashore
Cykl: Siedem Królestw (2)
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 408
Wydawnictwo: Poradnia K

"Sądziła, że przekroczyła już granicę bólu i że nie ma w niej miejsca na więcej. A jednak przypomniała sobie, jak kiedyś powiedziała Łucznikowi, że miłości nie da się zmierzyć na żadnej skali, a teraz zrozumiała, że z bólem jest tak samo. Potrafił wzrastać i wzrastać, a gdy sądziła, że doszła do granicy wytrzymałości, zaczynał rozlewać się na boki, dotykać innych ludzi i łączyć się z ich bólem."

Na wschód od siedmiu królestw znajduje się kraina zwana Dolinami. Nastał tam niespokojny czas. Poprzedni czas był nieudolny. Jego miejsce zajął jego syn Nash, który z trudem utrzymuje się na tronie. Wszędzie roi się od spisków, a zbuntowani lordowie na północy i południu gromadzą armie, by go obalić. Góry i lasy roją się od szpiegów, złodziei i rozbójników.


 "Gdyby oceniano nas po naszych rodzicach i dziadkach, to równie dobrze wszyscy moglibyśmy od razu nabić się na jakiś ostry stalagmit."

Iskra, mieszka w leśnej głuszy. Obdarzona dziką i niezwykłą urodą dziewczyna, z włosami koloru ognia, jest ostatnim żyjącym potworem w ludzkiej postaci. Wyzwala w ludziach najgorsze instynkty i posiada dar kontrolowania ludzkich umysłów. Stara się jednak nie korzystać ze swych mocy, by nie kontrolować innych i w rezultacie nie stać się okrutna jak jej ojciec. Któregoś dnia w domu Iskry pojawia się książę Brigan. Królewska rodzina prosi ją o wsparcie: ma pomóc w odnalezieniu spiskowców knujących przeciw władcy. Iskra będzie musiała podjąć decyzję, czy warto nagiąć własne zasady, by móc uratować królestwo.


"- Jesteś bardzo dziwnym potworem - niemal wyszeptał. - Potwory lubią omamiać ludzi.
Cóż mogła na to odpowiedzieć? Była kiepskim potworem, a jeszcze gorszym człowiekiem."


Podobnie jak Wybrańców, Iskrę już kiedyś czytałam, ale było to tak sawno, że włąściwie nic z niej nie pamiętałam. Dlatego bardzo cieszę się, że wydawnictwo postanowiło wznowić wydanie tej książki, bo była ona bardzo trudno dostępna i przez bardzo długi czas nie udawało mi się jej zdobyć.

Wydaje mi się, że trochę inaczej odbieram tą lekturę niż przed laty, bo faktycznie jest ona skierowana bardziej do młodzieży niż dorosłego czytelnika, ale to nie znaczy, że starsi nie znajdą tu nic dla siebie. Bardzo podobał mi się świat stworzony przez autorkę. Przeniosła ona nas nie tylko do nowej krainy, ale także w czasie o 10 lat wstecz. Nie wywołało to żadnego chaosu, a wręcz udało się autorce w pewien sposób połączyć obie te powieści postacią pewnego utalentowanego chłopca... Iskra zyskała moją sympatię o wiele bardziej niż Katsa z Wybrańców. Była... delikatniejsza, subtelniejsza, chociaż równie niebezpieczna i szaleńczo odważna. Cieszę się, że mogłam poznać ją na nowo i nie mogę doczekać się kolejnego tomu.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Poradnia K.

Moja ocena:
9/10

piątek, 27 stycznia 2023

Biały żar

Tytuł: Biały żar
Tytuł oryginału: White Hot
Autor: Ilona Andrews
Cykl: Ukryte dziedzictwo (2)
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 509
Wydawnictwo: Fabryka Słów

"Nie pojawił się. Nie zadzwonił. Nie wysłał żadnego maila. Nie próbował o mnie zawalczyć ani odrobinę. Świadczyło to dobitnie o tym, że dobrze zrobiłam odtrącając go, kiedy to stojąc w warsztacie, zaproponował, żebym wybrała dowolne miejsce na świecie, a on mnie tak zabierze."

 

Nevada Baylor jest szefem rodzinnej agencji detektywistycznej. Posiada też niezwykle pożądany dar. Potrafi wykryć każde kłamstwo, a nawet wyrwać prawdę z ludzkiego umysłu. Musi jednak się z nim ukrywać, by nikt jej w przyszłości nie wykorzystał do swoich celów.


 "Chciał mnie, mnie całej, w każdym tego słowa znaczeniu."
 
Ale Nevada nie zamierza siedzieć bezczynnie, kiedy na szali waży się życie dziecka, a jedynie wyduszenie prawdy z porywacza może je ocalić. Niedługo potem do jej agencji zgłasza się mężczyzna pragnący odnaleźć zabójcę swojej żony. Wkróce do poszukiwań dołączy również Szalony Rogan, który zaczyna znajomość od poznania i łańcuchów w piwnicy.


 "W końcu zrozumiałam, skąd przydomek Szalony. Nie dlatego, że miał nie po kolei w głowie. Tylko dlatego, że potrafił doprowadzić do szaleństwa."
 
Książka Płoń dla mnie była świetnym początkiem cyklu. Biały żar trzyma poziom. Chociaż z książkami Ilony Adrews mam tak, że każdy kolejny tom wydaje mi się, że jest lepszy od poprzedniego. I tym razem miałam tak samo. Dosłownie pochłaniałam tę historię na powrót zakochując się w bohaterach. Jedyne do czego miałabym zastrzeżenie, to zbyt szybko rozwijający się wątek romantyczny, bo skoro tym razem jest on już tak rozwinięty, to w kolejnych tomach, nie będzie już tak ciekawie. Nie będzie takiego przyciągania się i odpychania, a to właśnie w książkach Ilony Andrews jest najlepsze. Niemniej jednak z niecierpliwością wyczekuję kolenych tomów.
 

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Fabryka Słów.

Moja ocena:
10/10

czwartek, 26 stycznia 2023

Szkoła niemieckich narzeczonych

Tytuł: Szkoła niemieckich narzeczonych
Tytuł oryginału:
The School for German Brides
Autor: Aimie K. Runyan
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 376
Wydawnictwo: Insignis


"Samuel i ja spacerowaliśmy ulicami Berlina, trzymając się za ręce, zupełnie nieświadomi otaczającego nas tłumu. Uwielbiałam czuć ciepło ukochanego ciała zaledwie kilka centymetrów ode mnie, tak blisko, że wdychałam jego zapach."

 

Jest 1939 rok. W powietrzu czuć zbliżającą się wojnę. Hanna Rombauer po śmierci matki zostaje wysłana do domu zamożnego stryja. Zaczyna tam nowe życie. Otacza ją luksus, jednak dusi się w nim nie mając żadnej swobody. Wszystko tam podporządkowane jest życzeniom stryja. Na domiar złego wbrew własnej woli zostaje zaręczona z wysoko postawionym oficerem SS. Hanna trafia do budzącej grozę szkoły dla narzeczonych, gdzie uczy się wszystkiego, czego od kobiet wymagają naziści, a wszystko to przeczy ideałom, jakie z miłością wpajała jej matka.


 "Nie mów o pobożnych życzeniach tak, jakby były faktem. "

Tilde Altman, niemiecka Żydówka jest utalentowaną krawcową. Ostatnio czuje się coraz mniej pewnie. A powinien to być najpiękniejszy czas jej życia, bo w końcu poznała miłość. Musi jednak być coraz bardziej ostrożna i jak najmniej rzucać się w oczy, by ona i jej matka były bezpieczne. Musi także stawiać czoła niewyobrażalnym przeciwnościom losu, walcząc o przetrwanie… i to nie tylko swoje.


 "Nie mogłam uwierzyć, że pozwalamy sobie na miłość, gdy w powietrzu czuło się narastające napięcie, ale nawet kwiatom niekiedy udawało się przebić przez szczeliny chodnika i zakwitnąć."

Pierwszy raz spotkałam się z historią Niemek podczas II wojny światowej. Do tej pory poznawałam losy Polek i jakoś nigdy nie pomyślałam, że Niemki też miały ciężko. Łatwiej jest chyba odczuwać współczucie do rodaków niż do narodu, który jest oprawcą. Ale nie powinniśmy zapominać, że to byli ludzie, którzy nie mieli wpływu na to co się działo i nie ponosili winy za to, że inni Niemcy krzywdzili innych. Ta książka ukazuje jak one ucierpiały w czasie wojny, szczególnie, że żadna z nich na prawdę nie była zależna od siebie, a ich losem kierowali inni. 

Autorka świetnie tutaj przedstawiła smutną rzeczywistość Niemek, realia panujące w przededniu wybuchu II wojny światowej i niebezpieczeństwo jakie niesie ze sobą ideologia. Nie zabrakło tu też uczuć i emocji. Miłość, strach, przyjaźń, ból, nadzieja... Wszystko się ze sobą przeplatało tworząc smutny obraz rzeczywistości. Bardzo cieszę się, że sięgnęłam po tę książkę i uświadomiłam sobie parę rzeczy. Jestem pewna, że na długo pozostanie ona w mojej pamięci.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Insignis.

Moja ocena:
8/10