poniedziałek, 4 grudnia 2023

Caraval

Tytuł: Caraval
Autor: Stephanie Garber
Cykl: Caraval (1)
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 368
Wydawnictwo: Poradnia K

 

"To, co słyszałaś o Caravalu, nie wytrzyma porównania z rzeczywistością. To coś więcej niż tylko gra czy przedstawienie teatralne. Na tym świecie nie znajdziesz niczego równie magicznego."


Scarlett wiedzie bardzo nieszczęśliwe życie. Żyje na wyspie z ukochaną siostrą Tellą i okrutnym ojcem. Jej jedyną ucieczką jest ucieczka w marzenia. Marzy ona o wzięciu udziału w Cravalu, magicznym wydarzeniu, w którym może spełnić się życzenie zwycięzcy. Teraz, kiedy to marzenie ma szansę się ziścić, na przeszkodzie stają plany jej ojca. Zaaranżował on bowiem małżeństwo Scarlett z nieznanym jej hrabią.


"Łatwo udawać dżentelmena, pisząc uprzejme listy."

Z pomocą tajemniczego żeglarza Tella zabiera siostrę na przedstawienie. Jednak gdy tylko przybywają na miejsce gry organizowanej przez genialnego Mistrza Legendę, Tella znika. Scarlett musi ją odnaleźć, a aby to zrobić będzie musiała dołączyć do gry...


"Miała wrażenie, że jej historia mogłaby się skończyć właśnie w tej chwili, w plątaninie pocałunków, dłoni i kolorowych wstążek."

Twórczość Stephanie Garber jest mi już dobrze znana i wiem, że ta powieść to dopiero początek. Historia Scarlett mnie zaintrygowała, wciągnęła, trzymała w napięciu, pokochałam ją, ale mnie nie powaliła. Dlaczego? Bo, jak napisałam w pierwszym zdaniu, wiem, że to dopiero początek. Tak samo było z Baśnią o złamanym sercu. Historia niby fajna, ale bez większego polotu, z kolei część druga dosłownie powaliła mnie na kolana. I jestem przekonana, że tutaj też tak będzie, szczególnie, że ta historia, historia Scarlett zawróciła mi w głowie, długo o niej myslałam, analizowałam wszystko. Było tu mnóstwo zwrotów akcji, rzeczywistość mieszała się z wytworem magii, nie wiadomo było, komu można zaufać, Scarlett wiele razy błędnie oceniła sytuację, a ja razem z nią, wielokrotnie byłam zaskoczona rozwojem sytuacji, niczego nie udało mi się przewidzieć. Już zacieram ręce na kolejny tom, bo wiem, że to będzie mistrzowstwo.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Poradnia K.

Moja ocena:
8/10 

czwartek, 23 listopada 2023

Nie nasza godzina

Tytuł: Nie nasza godzina
Autor: Ewelina Dobosz
Rok wydania: 2023
Liczba stron: 332
Wydawnictwo: Amare

 

"Nasze oficjalne spotkanie było niemożliwe.
Tak, wiem, że na nie nalegałem, ale robiłem to tylko dlatego, że wiedziałem, że się nie zgodzi...
A ja nie mogłem zdjąć maski."

 

 

Laura życje w dwóch światach. Pierwszym jest szkoła prywatna, gdzie uczy dzieci i rozwija zawodową pasję. Drugi to świat wirtualny, gdzie od roku romasuje z mężczyzną o imieniu Paweł. Oboje wiedzą o sobie wiele, ale nigdy się nie spotkali. To Laura postawiła taki warunek i nie zamierza zmienić tej decyzji, pomimo że mężczyzna nalega, aby w końcu się spotkali.


  "Udaję w domu. Muszę udawać poza domem. Tylko z tobą mogę być sobą."

Internetowa znajomość robi się dla Laury coraz bardziej ważna. Pomimo wielu złych przeczuć, kobieta decyduje się na spotkanie w realu. To sprawia, że Paweł zaczyna się wycofywać. Okazuje się, że mężczyzna nie był z nią do końca szczery i zataił istotne fakty ze swojego życia. Zraniona i rozczarowana Laura postanawia odciąć się od tego mężczyzny, który tak ją oszukał, i skupić się na pracy. Nie będzie to jednak takie proste, bo mężczyzna nie zamierza z niej zrezygnować, a jej dwa światy są w rzeczywistości o wiele bliżej, niż do tej pory myślała...


 "Nie bój się być sobą."

Tak bardzo chciałabym Wam powiedzieć dlaczego kocham tą książkę, czym mnie urzekła, co jest w niej takiego wyjątkowego... ale nie mogę. Żeby to wszystko wyjaśnić, musiałabym za wiele wyjawić i zdradzić kim w rzeczywistości jest Paweł, a tego nie mogę zrobić. Nie mogę Was pozbawić przyjemności z odkrywania tego. A muszę Wam się przyznać do tego, że chociaż mogło się wydawać oczywiste kim on jest, to ja miałam w głowie mnóstwo scenariuszy, ale na to, jak rozegrała to autorka, nie wpadłam. No nie byłoby z mojej strony tylu ochów i achów, gdyby nie to, że po prostu pokochałam tego mężczyznę. Nie miał on łatwo, musiał się poświęcić dla bliskiej osoby, nie mógł postąpić egoistycznie, a tak bardzo tego chciał... Serce mi się łamało, kiedy wyobrażałam sobie co musiał czuć. Laurę również bardzo polubiłam. Nie zawsze się z nią zgadzałam ale nie mogłam jej odmówić dobrych intencji. Powieść niesie ze sobą duży ładunek emocjonalny, który czuć w każdym słowie. Ta historia porwała mnie, zawładnęła mną. Odebrałam z niej też cenną lekcję. Pokazała mi jak ważne jest życie i że należy żyć jego pełnią, bo nigdy nie wiemy kiedy nadejdzie koniec. 

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Amare.

Moja ocena:
10/10

 

niedziela, 19 listopada 2023

Wszystko czego w tobie nienawidzę

Tytuł: Wszystko czego w tobie nienawidzę
Autor: FortunateEm
Cykl: Wszystko (1)
Rok wydania: 2023
Liczba stron: 336
Wydawnictwo: Editio

"Mój mąż z kolei okazał się zimnym, burkliwym i nietowarzyskim mężczyzną bez skrupułów. Wydawał polecenia, a ja jak jego sługuska musiałam je spełniać. Niby nie czułam się nieszanowana we własnym domu... ale zdawałam sobie sprawę z tego, że byłam w nim jedynie dodatkiem."


Snow Hawley jest córką bossa narkotykowego w Irlandii i chociaż jej ojciec jest bardzo znany i niebezpieczny, to jej dzieciństwo i młodość upłenęły względnie normalnie. Dziewczyna wychowywała się jakby poza tym brudnym światem. Przyszedł jednak czas kiedy musiała do niego wkroczyć. Stała się gwarantem jego sojuszu z angielskim posiadaczem kasyn. A co może być lepszym gwarantem niż ślub?


"Nienawidziłam tego, jak wiele było między nami pytań, na które odpowiedzi jeszcze nie znałam. Nienawidziłam tego, że tak mało o nim wiem."


Kiedy Snow staje na ślubnym kobiercu tlą się w niej resztki nadziei na udane małżeństwo. Marzy o wielkiej miłości, jaką zna z książek. Wierzy, że Aziel okaże się księciem z bajki, który ją uratuje. Aziel jednak nie jest księceim z bajki. Jest twardym mężczyzną, który w dniu ślubu patrzy na Snow z obojętnością i chłodem. To do reszty rujnuje marzenia dziewczyny. Musi się pogodzić z tym, że nie doświadczy wielkiej miłości, a będzie w domu męża jedynie dodatkiem...


"Walczyłam z pragnieniem bliskości, złością i poczuciem odrzucenia."

Przeczytałam wiele romansów mafilnych i wiele z nich mnie rozczarowało, ale nie ten. Co ta książka ma w sobie takiego? Jest inna. Nie ma tu tyle przemocy, rozlewania krwi i gangsterskich porachunków, co w innych powieściach. Z kolei mamy tu dużo emocji i uczuć. Snow to dziewczyna pełna energii i woli walki, chociaż początkowo tego nie widać. Bardzo ją polubiłam, chociaż bywały momety, że miałam jej dość. Często zmieniała zdanie, ciągle sobie coś obiecywała, a potem nie dotrzymywała tych obietnic. W takich momentach miałam ochotę nią potrząsnąć. Aziel z kolei bardzo zamknięty w sobie mężczyzna, nie pozwalał sobie na miłość. Krzywdził swoją żonę, bo uważał, że uczucia to słabość i bez nich będzie im lepiej. Na początku Aziel nie zyskał mojej sympatii. Był gruboskórny, okrutny i przemocowy. Z czasem jednak pokochałam go, by ostatecznie bardzo się nim rozczarować. Ale to nie koniec tej historii. A ja z niecierpliwością wyczekuję już kolejnego tomu, by dowiedzieć się jak potoczą się dalsze losy bohaterów.
 
Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Editio.
 
Moja ocena:
8/10