środa, 9 kwietnia 2025

Cicha woda brzegi rwie

Tytuł: Cicha woda brzegi rwie
Autor: Renata Kosin
Cykl: Jemiołki (3)
Rok wydania: 2025
Liczba stron: 
Wydawnictwo: Książnica

"Gdyby Pan Bóg stworzył kobiety do usługiwania mężom, synom i czort wie komu jeszcze, po co dawałby im inne talenty? A prawie każda jakiś ma, tylko czasem sama o tym nie wie, tyle ma innych spraw na głowie."



Gaja miewała kiedyś przeczucia, myślała że po ślubie ich straciła, ale powróciły. Dziewczyna zdaje sobie sprawę, że nas Jemiołkami zawisła czarna chmura, a ona jedyna może zapobiec złu. 


"Kiedy człowiek stoi w miejscu, wtedy się zapada, zwłaszcza tutaj, gdzie ziemia gliniasta i mokra przez bliskość rozlewiska."

Nic jednak nie jest oczywiste, bo w okolicy pojawił się podejrzany mężczyzna, powróciła córka, która zawsze sprawiała problemy, proboszcz stał się podejrzanie zadowolony, a i lokalny pijak zdaje się mieć z tym wszystkim coś wspólnego. Czy Gai uda się rozwikłać tą sprawę nim będzie za późno?



"Najgorzej, jak się człowiek zastanawia, co ludzie powiedzą, i żyje nie pod swoje, a cudze dyktando."

Jak to u mnie bywa rozpoczęłam swoją przygodę z Jemiołkami od trzeciego tomu. Początkowo czułam się odrobinę zagubiona, ale bardzo szybko się odnalazłam. Autorka bardzo zgrabnie opisała postacie i łączące ich relacje. Od tego momentu poczułam się niemalże członkiem społeczności i żywo interesowałam się jej losami. Mimo, że nie jestem wielką fanką sielskości wsi, zawsze bardziej ciągnęło mnie do miasta, to Jemiołki mają w sobie jakąś magię, że z miejsca ich pokochałam. Pełnia ciepła, serdeczności, sielskości i autentyczności… chociaż czasami miałam wrażenie, że niektóre zwyczaje już nawet na wsiach nie są praktykowanej to i tak mnie urzekł ten klimat. Czułam się nim otulona niczym ciepłym kocykiem. Co również jest dziwne, mimo że nie brakowało tu sporów i waśni to podczas czytania czułam cudowną błogość. Czułam jakbym chciała odwiedzić to miejsce i zostać w nim na jakiś czas. Jestem wdzięczna, że mogłam chociaż na chwilę tam trafić za sprawą tej powieści.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Książnica.

Moja ocena:
8/10

środa, 26 lutego 2025

Crescendo

Tytuł: Crescendo
Autor: Becca Fitzpatrick
Cykl: Szeptem (2)
Rok wydania: 2024
Liczba stron:
Wydawnictwo: Poradnia K



"Widziałam wszystko wyraźnie: jego gładkie słowa, czarne błyszczące oczy, doświadczenie z kłamstwem, uwodzeniem, kobietami. Zakochałam się w diable."


Patch dla Nory poświęcił marzenie o zostaniu człowiekiem. Został jej aniołem stróżem. Powinno to być największym dowodem miłości, ale Norę dręczą wątpliwości. Patch się od niej oddala, a co gorsze, wydaje się być zainteresowany jej największą rywalką Marcie Millar.


"- Kocham cię - wymruczał w moje włosy - Jestem teraz szczęśliwszy niż kiedykolwiek wcześniej."

Norę zaczynają prześladować sny o ojcu, aż zaczyna się zastanawiać czy Patch nie miał czegoś wspólnego z jego śmiercią. W życiu Nory pojawia się także Scoth, przyjaciel z dzieciństwa, którego zamiary nie są jasne. Dziewczyna coraz częściej odczuwa, że znajduje się w niebezpieczeństwie i nie wie komu może zaufać…


"Jego seksowny uśmiech zwiastował kłopoty, ale uznałam, że nie wszystkie kłopoty są złe."

W Szeptem jestem zakochana, uwielbiam Norę i Patcha, ten mroczny klimat, nutkę niebezpieczeństwa… Crescendo, mimo pięknego tytułu, wypada trochę słabiej. Nora jest bardzo niezdecydowana, brakuje tu jej charakteru z pierwszego tomu. Zachowanie Patcha również nie wzbudziło we mnie sympatii, wraz z Norą byłam wobec niego podejrzliwa i sceptycznie nastawiona. Vee również mnie irytowała, jeszcze bardziej niż w tomie pierwszym, a Scoth… no cóż, wprowadził tu trochę emocji, ale nie zostałam jego fanką. Mimo, że Crescendo wypadło trochę słabo, nie żałuję poznania tej historii. Widocznie dopadła go klątwa drugiego tomu.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Poradnia K.

Moja ocena:
8/10


wtorek, 11 lutego 2025

Kusząca propozycja

Tytuł: Kusząca propozycja
Autor: Małgorzata Kasprzyk
Rok wydania: 2023
Liczba stron: 266
Wydawnictwo: Amare

"Pod koniec marca Emi była już na skraju załamania nerwowego, ale starała się, aby nikt tego nie zauważył. Nie chciała dawać satysfakcji ludziom, którzy nie byli jej przychylni. Na pewno by się cieszyli, gdyby wiedzieli, że ma poważne kłopoty! Wolała zatem trzymać swoje sprawy w tajemnicy i robić dobrą minę do złej gry, chociaż przychodziło jej to z coraz większym trudem."

Emilia jest młodą popularną aktorką w serialu "Tylko miłość", w którym gra główną rolę. Swoją karierę zawdzięcza przypadkowi, jednak na sympatię widzów zapracowała sama. Jest naturalna, nie wywołuje skandali i stara się żyć jak każdy człowiek. Niedawno kupiła wymarzone mieszkanie na kredyt. Pech chciał, że właśnie jej kariera zaczyna wisieć na włosku.


  "We dwoje jest łatwiej żyć, bo człowiek ma kogoś, na kogo może liczyć."

Podczas kolacji u reżysera poznaje Czarka, który niedawno został porzucony przez dziewczynę, z któą planował wspólną przyszłość. Emi oraz Czarek szybko się zaprzyjaźniają. Wiedząc o trudnej sytuacji finansowej Emilii oraz jej rozczarowaniu życiem, mężczyzna proponuje jej małżeństwo z rozsądku. Taki układ rozwiązałby problem spłaty kredytu, a dla niego byłby doskonałą okazją do utarcia nosa byłej ukochanej. Co jednak, kiedy pojawią się uczucia?


  "Czy to źle, że wreszcie się otrząsnąłem?"


Mogłoby się wydawać, że życie celebrytów jest takie piękne, bogate, niczym nie muszą się przejmować, dużo zarabiają, obce są im problemy zwyczajnych ludzi... Autorka pokazuje, że niekoniecznie. Emilia ma problemy finansowe, media kradną aktorom prywatność, a z czasem naturalność i szczerość, a czasami zwyczajny, drobny wypadek może skończyć karierę. Autora w tej historii pokazała życie takie jakim jest, prozaiczne, czasami trudne, ale niepozbawione radości i dobra. Powieść czytało mi się bardzo przyjemnie, może i nie było tu zaskakujących zwrotów akcji, ale miło spędziłam czas. 

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Novae Res.

Moja ocena:
7/10