Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czarna Owca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czarna Owca. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Cisza i Spokój

Tytuł: Cisza i Spokój
Autor: Natalia Sosin-Krosnowska
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 285
Wydawnictwo: Czarna Owca



"Życie wśród drzew, łąk, wody, kwiatów i zwierząt, w ich barwach i zapachach było moim marzeniem, pragnienie... potrzebą. Każdy wyjazd z miasta, każde wakacje były cząsteczką spełnienia tych marzeń, a każdy powrót do miasta wiązał się z żalem oblewanym dziecięcymi łzami."

W obecnych czasach króluje wyścig szczurów. Wszyscy są zabiegani, zapracowani. Nie mają czasu na wytchnienie. Całe życie spędzają wśród ulicznego zgiełku, w kolejkach, korkach... Cali w nerwach, w stresie, chcąc być najlepszym, mieć więcej i więcej...  Brak czasu na oddech, książkę i rozmowę z przyjaciółmi. Zapełniony kalendarz nie przewiduje czasu na chorobę, a budzik znów przypomina, że kolejny dzień pracy dawno się zaczął. A gdyby tak wszystko rzucić? I uciec tam, gdzie korki i pośpiech będą tylko złym wspomnieniem. Tam, gdzie jest cisza i spokój.


"Nie traktuj niczego zbyt poważnie."

Sama mieszkam na wsi i znam jej realia, dlatego byłam ciekawa co autorka zamieściła w swojej książce. Cisza i Spokój to przede wszystkim poradnik dla ludzi chcących zasmakować wiejskiego życia. Autorka opowiada o ludziach, którzy zaryzykowali i porzucili swoje życie w mieście na rzecz marzeń o spokojnym życiu na wsi. Pokazuje ich trudy, wydatki, koszty związane z rozpoczęciem nowego życia, ale także radość jaka im towarzyszyła, bo na wsi znaleźli swoje szczęście i stworzyli tam swoje miejsce na ziemi. Autorka daje także porady, opisuje rośliny występujące na wsi, a także typowe czynności. Pokazuje jak korzystać z naturalnych dóbr, jak wyrabiać potrzebne przedmioty czy żywność.

  
"Spotkałam wielu ludzi, którzy wyprowadzili się na wieś i odnieśli sukces w tym, co robią, a przynajmniej są zadowoleni z tego, jak ich życie się odmieniło." 

Cisza i Spokój to książka skierowana przede wszystkim do ludzi, którzy chcą przeprowadzić się na wieś. Wielu z nich ma wątpliwości, bo trzeba to przyznać: wieś jest zupełnie inna niż miasto. Autorka w bezceremonialny sposób i z brutalną szczerością pokazuje realia życia na wsi. Pokazuje to na przykładach innych osób. Nie są to historie wyssane z palca ale prawdziwe opowieści, które dokładnie opisują jak wyglądają początki, koszty... Jest to też przyjemna książka dla ludzi, którzy niekoniecznie chcą zmieniać swoje życie, ale chętnie dowiedzieliby się czegoś o wiejskim życiu. Ja sama chociaż już mieszkam na wsi znalazłam wiele ciekawych informacji, między innymi o roślinach i miło spędziłam czas nad lekturą.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

Moja ocena:
10/10   

poniedziałek, 27 listopada 2017

Drzewo Kłamstw

Tytuł: Drzewo Kłamstw
Tytuł oryginału: The Lie Tree
Autor: Frances Hardinge
Rok wydania: 2017
Liczba stron:456
Wydawnictwo: Czarna Owca

"Półprawdy, kłamstwa i pełne napięcia, krótkie cisze, w których powinna pojawić się cała prawda. Kłamstwa jak noże, kłamstwa jak okłady i kompresy. Pręgi tygrysa i płowa sierść młodego jelenia. I wszędzie, wszędzie kłamstwa, którymi karmią się ludzie. Sny i marzenia jak cięte kwiaty, bez dającego życie korzenia. "

Faith jest posłuszną córką, jednak przez nikogo nie docenianą. Jest bardzo inteligenta, sprytna i wrażliwa, tak bardzo odmienna od reszty rodziny. Czasami aż wstydzi się za nich. Kiedy jej ojciec ginie w tajemniczych okolicznościach, dziewczynka postanawia odkryć co się stało na własną rękę. Pragnie udowodnić wszystkim, że nie popełnił samobójstwa, tylko został zamordowany. Stopniowo, dziewczyna zagłębia się w tajeniach ojca i odkrywa wiele jego okazów, w tym najcenniejszy- drzewo kłamstw...

  
"I horyzont nieznanej przeszłości zaczął się rozszerzać." 

Pośród ekspozycji ojca, Faith odnajduje coś absurdalnego co mogłoby wydawać się żartem- drzewie mendacity, pochodzącej z Chin roślinie, która według opowieści żywi się kłamstwami, dając za ich sprawą niezwykłe owoce, ujawniając skrywane tajemnice. To drzewo było największą tajemnicą jej ojca, a teraz ono należy do niej. Nieprawdy wymykają się Faith spod kontroli. Tam gdzie kłamstwa zwodzą i mamią, słowa prawdy burzą i niszczą....

   
"Dziesiątki tysięcy, setki tysięcy albo miliony lat… Im bardziej otwierały się ciemne stulecia, tym bardziej kurczyło się znaczenie gloryfikowanej od wieków ludzkości." 

Fabuła toczy się w małym miasteczku w Anglii w epoce wiktoriańskiej. Kocham tą epokę. Niestety nieczęsto mam okazję trafić na książkę, w której opisane są te czasy. Już samo to stanowi o wyjątkowości powieści. Faith jest cudowną bohaterką, taką realistyczną, pełną charyzmy. Powieść jest napisana w świetny sposób, niesamowicie wciąga, cały czas trzyma w napięciu. Do tego ten klimat, fantastyczny przeplatający się z wiktoriańskim. 

Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

Moja ocena:
9/10    

poniedziałek, 20 listopada 2017

Zniewolona

Tytuł: Zniewolona
Tytuł oryginału: Collide
Seria: czerwona seria
Autor: Megan Hart
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 464
Wydawnictwo: Czarna Owca

"Znałam ten dom. Znałam tę kuchnię. Znałam tych ludzi. Candy, Bellina, Ed, nawet Paul. I Johny, o rany, Johny, w podkoszulku i dżinsach o niemodnym dziś kroju, w których powinien wyglądać groteskowo, ale tak dobrze leżały mu na tyłku, że musiałam je docenić."


Emmaline, będąc małą dziewczynką miała wypadek. Dosyć poważny. Na skutek niego powinna by sparaliżowana. Emm cierpi jednak na zupełnie inną przypadłość. Ma krótkotrwałe zaniki pamięci. Ataki utrudniają jej życie. Podczas nich zamiera w rzeczywistym świcie, traci przytomność i przenosi się do innego. Wizje te utrudniają jej życie, choć z wiekiem nauczyła się nad nimi panować, teraz zdarzają się o wiele rzadziej i nie są tak poważne. Do czasu... aż pozna Johnny'ego Dallesandro...

  
"Pochylił się nade mną mocniej i pocałował mnie w usta, potem w policzek."

Johnny Dallesandro, obecnie pociągający dojrzały mężczyzna, cienony malarz, pragnący spokoju, unikający popularności i stroniący od ludzi, a przede wszystkim kobiet. Kiedyś aktor kultowych filmów art porno, symbol seksu i kobieciarz. 
Na Emm mężczyzna robi wielkie wrażenie, niestety przy każdej próbie zbliżenia odpycha ją. Wszystko zmieni się, gdy Emm dozna przy nim zaniku pamięci. Ona przeniesie się w wyobraźni trzydzieści lat wstecz, wprost na gorącą imprezę u Johnny'ego, po której zostanie tylko ulotne wspomnienie żaru ciał i pragnienie, by przeżyć to jeszcze raz. Od tej pory podróże w czasie z Johnny'm w roli głównej będą przytrafiać się jej coraz częściej. Wpłynie to także na jej prawdziwe życie.


"Miłość jest jak Wielka Stopa. Albo porwanie przez obcych.Dużo się słyszy, że inni to przeżyli, ale nie ma na to dowodu." 

Jestem pod tak ogromnym wrażeniem książki, że nie wiem co właściwie napisać, ani od czego zacząć. Nie wiedziałam nawet jak ją opisać, żeby nie zdradzać Wam za wiele, więc przede wszystkim przeredagowałam tekst z okładki. A więc tak... Johny obecnie jest mężczyzną w wieku ojca Emm. W swoich podróżach dziewczyna cofa się wstecz do czasów, kiedy Johnny był bardzo młody, a ona jeszcze się nie narodziła. W jej wizjach przeżywają namiętne chwile. Johnny wydaje się nią prawdziwie zafascynowany i pragnie spędzić z nią życie. Dziewczyna jednak nigdy nie zostaje z nim na dłużej, tylko po chwili znika. Chwile z Johnnym trwają tylko tyle ile jej wizje. Podczas nich, Emm namawia go, żeby zaczął tworzyć, malować, bo jest prawdziwym artystą. Te wizje wciągnęły mnie bardziej niż ich rzeczywistość. Może to przez to, że czasy, kiedy Johnny był młody był bardzo szalone i mnie fascynowały, a może dlatego, że wtedy był młody szalony, ona przy nim też, wiekiem zbliżony do mojego i lepiej wczuwałam się w sytuację. Ale historia "z teraz" też była cudowna. Początkowa niechęć, niczym nieuzasadniona, nieudane zabiegi Emm, by zbliżyć się do Johnny'ego, a także wizje, które były niebezpieczne dla bohaterki... Najwspanialsze jednak były same wizje przeplatające się z rzeczywistością, załamanie czasu i niezwykły wątek romantyczny... Po prostu zakochałam się w tej książce. Już od kilku dni nieustannie o niej myślę i choćbym chciała, nie potrafię wyrzucić jej z głowy.

Za książkę gorąco dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

Moja ocena:
10/10
(Co do tej książki, to brakuje mi nawet skali w ocenianiu.)