Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pruszyński i S-ka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pruszyński i S-ka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 maja 2017

Wieczni

Tytuł: Wieczni
Tytuł oryginału: The Taker
Autor: Alma Katsu
Cykl: The Taker (1)
Rok wydania: 2011
Liczba stron: 496
Wydawnictwo: Prószyński i Sk-a


"Każe się nam wierzyć, że wartość kobiety mierzy się wyłącznie wartością mężczyzny, z którym dzieli życie, ale to nieprawda. Tak czy owak, kobiety powinny się wspierać, bo poleganie na mężczyźnie jest szaleństwem."

Lekarz Luke Findley pracuje w spokojny miasteczku St. Andrew. Gdy zaczyna kolejny spokojny dyżur, spodziewa się kolejnych pacjentów z drobnymi obrażeniami. Tymczasem szeryf przywozi młodą kobietę, Lanny, oskarżoną o morderstwo. Dziewczyna oznajmia lekarzowi, że oboje mieszkali w miasteczku dwieście lat temu. Luke podchodzi sceptycznie do wyjaśnień Lanny, jednak szybko przekonuje się do jej opowieści, kiedy dziewczyna przebija sobie serce i wciąż żyje. Luke postanawia pomóc Lanny w ucieczce. W zamian za to otrzymuje historię jej życia...


"Jak przypuszczam, prawdą jest, że nawet diabły pogrążone we śnie wyglądają jak anioły."

Słowa Lanny w niesamowity sposób przenoszą czytelnika do początku XIX wieku, kiedy St. Andrews było dopiero rozwijającą się osadą. Już jako mała dziewczynka była zakochana w Jonathanie. Niestety nie ona jedyna. Jonathan romansował chyba ze wszystkimi kobietami z całej wioski. Lubił jednak Lanny, która szybko stała się jego przyjaciółką. Niestety dziewczyna nie mogła liczyć na nic więcej. Z czasem jednak sytuacja się zmieniła i tych dwoje zbliżyło się do siebie. Zbliżenie to zaowocowało ciążą. Jonathan okazał się zwyczajnym tchórzem i zostawił z tym Lanny samą. Dziewczyna, aby uniknąć hańby, wyrusza do Bostonu. Tam wędruje uliczkami nieznanego sobie miasta, aż trafia do siedziby tajemniczego Adaira, który zamienia ją w nieśmiertelną. Po kilku latach, na rozkaz Adaira, Lanny, wyrusza do St. Andrew, by sprowadzić do Bostonu także ukochanego...


 "...w końcu miłość to wiara, a każdą wiarę poddaje się próbie."

Wydarzenia z teraźniejszości przeplatają się z historią z przeszłości. Zamknięta w niecałych pięciuset stronach powieść Almy Katsu jest niezwykle oryginalna i niepowtarzalna. Bohaterowie zostali niezwykle wykreowani ze swoimi zaletami jak i wadami. Styl autorki jest na wysokim poziomie. Pisarka nie stroniła od ostrzejszych i brutalnych scen. W tle została przedstawiona słodka, naiwna, a w zasadzie to nawet trochę platoniczna miłość. Na plan pierwszy za to wysunęła się ciekawa historia życia Lanny. Pikanterii dodały opisy miłosnych igraszek, a niebezpieczeństwa- grozy. Książka jest tak wciągająca, że o nudzie nie ma co myśleć. Szkoda, że na razie nic ni wiadomo o kontynuacji. 

Za egzemplarz dziękuję Mojej I.

Moja ocena:
10/10   

czwartek, 30 marca 2017

Audrey Hepburn

Tytuł: Audrey Hepburn
Tytuł oryginału: Audrey Her Real Story
Autor: Alexander Walker
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 644
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka



"Ma dwadzieścia dwa lata, sto siedemdziesiąt osiem centymetrów wzrostu, ciemnobrązowe włosy (...) Trochę może zbyt szczupła (...) lecz bardzo atrakcyjna."

 
Pełna wdzięku, piękna, elegancka Audrey Hepburn jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych gwiazd światowego kina. Romantyczne "Rzymskie Wakacje", subtelna "Sabrina", ekskluzywne "Śniadanie u Tiffany'ego" dały jej niezwykłą sławę, jednak nie potrafiły zapewnić szczęścia. Wszyscy widzą w niej jedynie piękną kobietę, niezwykłe, urocze stworzenie, sławną aktorkę. Mało kto jednak wie jaka była na prawdę. A była bardzo ciekawą osobą.

 
 "Po raz pierwszy od chwili zawarcia małżeństwa przed prawie dwunastoma laty i po raz pierwszy w swoim życiu Audrey stała się właścicielką domu."

Jej matką była Holenderka baronowa van Heemstra, a ojcem, powiązany z faszyzmem, Joseph Ruston-Hepburn. Audrey za wszelką cenę ukrywała jego istnienie, a raczej to kim był. Mogło to zaszkodzić jej karierze. Nie lubiła też dzielić się ze światem swoją prywatnością, bo chciała, aby te wszystkie chwile pozostały tylko dla niej i jej najbliższych. Była bardzo skryta, skromna i chyba trochę mało pewna siebie. Nie znosiła presji...


"Jego ubrania wyglądały pięknie, tak samo jak rysunki w jego szkicowniku. Figura Audrey wydawała się zaś idealna dla kreacji tego projektanta."

Książka porusza chyba wszystkie aspekty życia Audrey, począwszy od pochodzenia jej rodziny. Dowiadujemy się jak wyglądało jej dzieciństwo w czasach wojny, jak sama ona wtedy wyglądała (kto mógłby uwierzyć, że ta filigranowa dama była kiedyś pulchniutkim dzieckiem?). Początki jej kariery, znajomości z ważnymi osobami, przyszłymi współpracownikami... 

  
"Gdyby mój świat miał się jutro zawalić, wspomniałabym wszystkie przyjemności, ekscytujące i warte przeżycia chwile, jakich doświadczyłam. Nie smutek, poronienia, odejście ojca z domu, ale radość, samą radość."

Najbardziej podobały mi się fragmenty opisujące czas spędzony na planie filmowym. Dużym zaskoczeniem był dla mnie stosunek jednego z głównych aktorów do Audrey. Nie lubił jej za to, że został wybrany na bardziej bezbarwną postać niż jego konkurent. Mowa tu oczywiście o "Sabrinie" i dwóch zakochanych w niej braciach...

  
"W tych wszystkich wywiadach brzmią wspomnienia dzieciństwa Audrey i wychowania, jakie otrzymała od matki, w którym troska przeplatała się z surową dyscypliną."

Autor poruszył także kwestie jej małżeństwa, związanych z tym wzlotów i upadków, życie rodzinne, stosunek do dzieci. Audrey była znana w swoich filmach z niewinności. We wszystkich były wątki romantyczne, jednak nie padł na nią choćby cień związany z seksualnością. Aktorka później przyjęła to jako swój wizerunek. Inaczej się to miało do jej życia prywatnego...

  
"Po rozstaniu z Rzymem nie była już tak pewna, że nie chce wracać do pracy."

Alexander Walker stworzył obszerną biografię Audrey Hepburn. Zamieścił w niej wiele szczegółowych informacji dotyczących każdego aspektu jej życia. Myślę, że może nawet zbyt dużo, bo przeciętnego czytelnika może ona odstraszyć. Zamieścił w niej cytaty zarówno samej Audrey jak i jej współpracowników oraz krytyków filmowych, a także cytaty z magazynów prasowych. Wszystkiego dopełniają piękne zdjęcia zjawiskowej kobiety z różnych momentów jej życia. Pozycja ta obowiązkowo powinna znaleźć się na każdej półce wiernego fana tej cudownej aktorki. 

   
"Każdego ranka Audrey miała próby śpiewu przy akompaniamencie pianina."

Moja ocena:
9/10