środa, 1 lutego 2017

Stosik #11

Witajcie kochani!
W tym miesiącu wiele się działo. Zacznę może od siebie, a nie od bloga, jak zazwyczaj. A więc z wielką radością muszę się Wam pochwalić, że dostałam się do etapu ustnego (wojewódzkiego) w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Historycznej. Jest to dla mnie wielkie wyróżnienie, bo już od tak dawna uczyłam się historii i poświęcałam jej szczególną uwagę, byłam w niej na prawdę dobra, ale nigdy niedoceniana. Tak więc... bardzo, bardzo, bardzo się cieszę...


A teraz wróćmy do bloga...
Styczeń był dla mnie bardzo udanym miesiącem, bo pomimo, że miałam tyle na głowie, bardzo poświęciłam się czytaniu, recenzowaniu... Próbowałam też nawiązać współprace, ale niestety się nie udało. No cóż.. Może następnym razem... Za to przeczytałam wiele ciekawych książek, które pożyczyła mi koleżanka (moja M.). Mieliście okazję przeczytać zarówno w tym jak i poprzednim miesiącu recenzje tych książek, a przeczytacie je na pewno jeszcze w lutym, a może i marcu, bo pożyczyła mi ich całkiem sporo.


PRZECZYTANE:
  1. Dwór Cierni i Róż recenzja
  2. Art & Soul recenzja 
  3. Never Never recenzja 
  4. Fobos recenzja 
  5. W Śnieżną Noc recenzja
  6. Współczesna Bogini recenzja 
  7. Cytrynowy Sad recenzja 
  8. Zostań, jeśli kochasz recenzja
  9. Ugly Love recenzja 
  10. Bez Pamięci (recenzja niebawem)

  STATYSTYKI:
 
Liczba obserwatorów: 67
Liczba obserwatorów G+: 82
Liczba polubień na fb: 62
Liczba wyświetleń: 10 414
Liczba komentarzy: 59
Liczba przeczytanych książek: 10
Liczba postów: 11

 

czwartek, 26 stycznia 2017

Ugly Love

Tytuł: Ugly Love
Autor: Colleen Hoover
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 344
Wydawnictwo: Otwarte 


"Niektórzy ludzie robią się mądrzejsi, gdy się starzeją. Niestety większość ludzi tylko się starzeje.(...) Jesteś jednym z tych, co tylko się starzeją, ponieważ jesteś tak samo głupi jak w dniu, kiedy się urodziłeś."

Tate, początkująca pielęgniarka wprowadza się do swojego brata Corbina. Już od pierwszego dnia czekają na nią niespodzianki. Pod drzwiami mieszkania leży pijany młody mężczyzna. Nazajutrz okazuje się, że jest to Miles, przyjaciel Corbina. Między tą dwójką szybko zaczyna iskrzyć. Niestety Miles wyznaje zasadę: nie pytaj o przeszłość i nie oczekuj przyszłości. Tate chyba jednak nie potrafi dotrzyma warunków tej umowy...


"Miłość nie zawsze jest ładna. Czasami wciąż masz nadzieję, że w końcu będzie inaczej. Lepiej. A potem, zanim się zorientujesz, znowu jesteś w punkcie wyjścia, a serce zgubiłeś gdzieś po drodze."

Akcja toczy się w dwóch wymiarach- teraźniejszości i przeszłości, sześć lat temu. Można odnieść wrażenie, że są to oddzielne dwa opowiadania, przy czym każde ma innego obserwatora. Wątek teraźniejszy nie jest tak porywający jak ten z przeszłości Milesa, z którego początkowo niewiele można wywnioskować. Dopiero pod koniec fabuły wszystko staje się jasne. 

  
"Czasami dopiero w momencie spotkania zdajesz sobie sprawę z tego, jak bardzo ci kogoś brakowało.

Teraźniejszość poznajemy z perspektywy Tate. Wraz z nią spotykamy pijanego Milesa pod drzwiami, wraz z nią stoimy w deszczu i czujemy wargi Milesa... To wraz z tą dziewczyną przeżywamy wszystkie uczucia i emocje. Dzięki temu wszystko można doskonale zrozumieć. Wszystkie jej lęki i obawy, poczucie krzywdy i niesprawiedliwości oraz wielką miłość zdolną przenosić góry...

  "Nie wierzę w propozycje remisów. To wykręty ludzi, którzy się boją, że przegrali."

Drugą część fabuły, czyli przeszłość, poznajemy z perspektywy Milesa. Jak już wspomniałam, jest ona bardzo niejasna i zagadkowa. Początkowo nie wiadomo właściwie o co chodzi. Poznajemy jakieś urywkowe wydarzenia, które nie mają nic wspólnego z toczącą się teraźniejszością. Z czasem dopiero, kiedy zaczynają się one łączyć w całość, stają się klarowne. Nie jest to jednak ta porywająca cześć fabuły. Nadaje natomiast powieści dramatyzmu i skłania do refleksji. 


"Jeśli dzisiaj kochasz mnie bardziej niż kochałeś wczoraj to nie mogę doczekać się jutra." 

Początek znajomości Tate i Milesa nie jest zbyt przyjazny, bowiem mężczyzna niewiele pamięta z poprzedniego dnia i jest wrogo nastawiony do dziewczyny. Tate również nie pozostaje mu dłużna. Szybko jednak ta wrogość przemienia się w nieokiełznaną namiętność. Ta z kolei przeobraża się w miłość, jednak nie każde z nich jest w stanie ją zauważyć. Do czego to doprowadzi?


 "Łatwo wziąć złudzenia za prawdziwe uczucia, zwłaszcza gdy patrzy się drugiej osobie w oczy."

Ugly Love to historia uczucia pragnącej kochać młodej kobiety i młodego mężczyzny, który naznaczony przeszłością, boi się ponowni pokochać. To pełna emocji powieść o trudnej, wręcz brudnej miłości. Całości dopełniają subtelne sceny erotyczne, mroczne cienie przeszłości i smutna wizja przyszłości. Historia tych dwojga pokazuje, że miłość potrafi być trudna i brzydka, i nie ważne ile czasu minie, ból i cierpienie wciąż trwają. Powieść pokazuje, ze tylko godząc się z przeszłością można pójść naprzód i zacząć życie od nowa. Ugly Love jest prawdziwą perłą wśród książek, po którą trzeba sięgnąć i dołączyć do swej kolekcji skarbów...

  
"Serca się przeniknęły.
Obietnice się złamały.
Zasady się rozbiły.
Miłość stała się brzydka.
"

 Za książkę gorąco dziękuję mojej M.

Moja ocena:
10/10  
 

wtorek, 24 stycznia 2017

Zostań, jeśli kochasz

Tytuł: Zostań, jeśli kochasz
Tytuł oryginału: If I Stay
Autor: Gayle Forman
Cykl: Jeśli zostanę (1)
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 248
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia


"Nawet jeśli tracili czas, to tak naprawdę nigdy go nie tracili, bo czas spędzony razem nigdy nie mógł być straconym."


Mia jest dobrze ułożoną nastolatką. Ma kochanych rodziców i brata oraz wspaniałego chłopaka. Jest przy tym bardzo utalentowana. Gra na wiolonczeli. Jej życie wydaje się idealne i chyba rzeczywiście takie jest. Do czasu... Wszystko zmienia jeden zimowy poranek...

  
"Uświadamiam sobie nagle, że umieranie jest proste. To życie jest trudne."

Mia nagle się budzi po wypadku. Szybko orientuje się, że znajduje się nieopodal auta. Myśli, że po prostu siła uderzenia wyrzuciła ją na zewnątrz. Jest trochę zdziwiona, że nic się jej nie stało, ale trwa jeszcze w szoku i nie zastanawia się nad tym. Po chwili zauważa zwłoki swoich rodziców. Dziewczyna jest załamana. Chce chociaż uratować ze zmiażdżonego samochodu swego młodszego brata. Niespodziewanie dociera do niej, że to jest jej zmasakrowane ciało...

  
"Pozwolę ci odejść. Jeśli zostaniesz."

Podążając za ciałem, dziewczyna trafia do szpitala. Tam, spędzając czas przy "sobie" dowiaduje się o śmierci młodszego brata. Widzi tam również dalszych członków rodziny. Najważniejsze jest jednak to, że w trakcie całego zamieszania, odkrywa, że to właśnie od niej zależy, czy powróci do życia czy umrze. W podjęciu decyzji mają jej pomóc bliscy czuwający przy niej oraz wspomnienia.

  
"Nie bój się. Kobiety potrafią znieść najgorszy ból. Sama się przekonasz pewnego dnia."

Wraz z bohaterką przeżywamy jej przeszłość i dzięki temu poznajemy ją lepiej. Dziewczyna wspomina rodziców, wszystko co ich łączyło, swoją pasję, której była bardzo oddana, wspaniałą przyjaciółkę oraz chłopaka. W szczegółach poznajemy cały ich związek, relację z rodzicami... Całe jej życie przemawia za tym, by pozostała. Z drugiej jednak strony ne ma już rodziców, brata. Dziewczynę już nie czeka po przebudzeniu to co było. Tamto pozostanie teraz wspomnieniem. Teraz czeka ją nowe życie, pełne bólu i walki. Czy jest na nie gotowa?

  
"- To w porządku - mówi - jeśli zechcesz odejść. Wszyscy pragną, byś została. Ja też tego chcę bardziej niż czegokolwiek w życiu. - Głos załamuje mu się z emocji. Urywa, odkasłuje, nabiera oddechu i mówi dalej. - Ale to moje życzenie i możesz się ze mną nie zgadzać. Więc chciałem tylko powiedzieć, że zrozumiem, jeżeli odejdziesz. To w porządku, jeśli musisz nas opuścić. To w porządku, jeśli chcesz przestać walczyć.

Trzeba przyznać, że książka jest bardzo wartościowa, bo porusza bardzo ważne tematy i zmusza do refleksji. Niestety to by było na tyle pozytywów. Autorka zbyt słabo wykreowała postacie. Nikt z nich się nie wyróżniał, każdy pozbawiony był charakteru. W opowieściach dziewczyny zabrakło emocji, które udzieliłyby się czytelnikowi. Fabuła również nie była zbyt ciekawa, bo została sprowadzona do postaci suchych notatek z pamiętnika nastolatki. Zawiodłam się na tej książce, bo spodziewałam się po niej wiele. Jedyne co można jeszcze dodać to to, że książka wyróżnia się spośród typowych młodzieżowych książek, gdzie temat miłości jest bardzo oklepany. 


"Wiem- przyznał cicho. Ale ja ciągle tu jestem.I wciąż kocham cię jak szalony." 

Za książkę serdecznie dziękuję M.

Moja ocena:
5/10