Tytuł: Anna i Pocałunek w ParyżuTytuł oryginału: Anna and the French Kiss
Autor: Stephanie Perkins
Cykl: Anna i Pocałunek w Paryżu
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 368
Wydawnictwo: Amber
"Czemu tak jest, że pasujący do siebie ludzie
tak rzadko się schodzą? Czemu ludziom tak trudno porzucić związek, nawet
jeśli wiedzą, że jest niedobry?"
Anna kocha swoje życie. Ma wspaniałą przyjaciółkę, wymarzonego chłopaka, no może jeszcze nie chłopaka ale już prawie, kochanego brata, cudowny dom. Wszystko jest takie idealne i bardzo jej się podoba. Nieoczekiwanie ojciec wpada na pomysł, aby dziewczyna przeprowadziła się do Francji i tam kontynuowała naukę. Pragnie także, aby córka nauczyła się tam samodzielności. Anna nie może pogodzić się z jego decyzją i już od pierwszych dni nienawidzi Paryża. Jeszcze nie wie jakie to miasto potrafi być magiczne i jak bardzo je pokocha...
"Dla nas obojga dom to nie miejsce, a ludzie. I my go wreszcie odnaleźliśmy."
Wolność, z której ucieszyłaby się każda nastolatka, wcale nie podoba się Annie. Ona tęskni wyłącznie za swoją Atlantą i starym życiem. Nienawidzi Paryża, nienawidzi dopóki nie pozna czarującego chłopaka o imieniu Etienne. Pomimo, że ich relacje stają się coraz bliższe, nie mogą stać się takie o jakich Anna marzy, bo St. Clair ma już dziewczynę. Na szczęście Paryż, to miasto, w którym wszystko może się zdarzyć, a każde marzenie ma szansę się spełnić. Tylko o czym marzy tych dwoje?
"Kocham cię tak, jak się kocha pewne ciemne rzeczy, potajemnie, w zasnutych mgłą zakamarkach duszy."
Głównym wątkiem tej powieści jest miłość, o której już wspomniałam, ale także przyjaźń, odnajdywanie swojego miejsca w świecie, odnajdywanie samego siebie. Anna, mimo, że wiedziała, że Etienne ma dziewczynę, nie potrafiła przestać go kochać. Z kolei chłopak, chociaż zdawał sobie sprawę, że nie powinien darzyć uczuciem więcej niż tylko jednej kobiety, nie potrafił wybrać, która jest dla niego tą jedyną. Obydwoje przez cały czas gubili się w swoich uczuciach i nie potrafili podjąć słusznej decyzji. Nie zdawałam sobie sprawy, że ta historia może potoczyć się w ten sposób i mieć takie zakończenie.
Anna i pocałunek w Paryżu może wydawać się książką mało ambitną i dosyć naiwną, jednak każdy kto się w nią zagłębi zobaczy, że poza banalnym wątkiem uczuciowym, maluje się także głębszy przekaz, a sama historia jest tak prawdziwa, że mogłaby przydarzyć się każdemu.
Moja ocena:
10/10

