piątek, 29 listopada 2019

Ta druga

Tytuł: Ta druga
Autor: Marta Ziółkowska
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 258
Wydawnictwo: Novae Res


"Założę się, że myślisz o mnie jako o typie samotnika. Pewnie zresztą masz trochę racji. Jestem niepoprawną marzycielką i życie ze mną jest, było i będzie bardzo trudne. Ty wiesz o tym najlepiej. Nie zawsze jednak pragnęłam takiego świętego spokoju. Od czasu do czasu nawet we mnie pojawiało się pragnienie pokochania kogoś."

Amelia i Anastazja są bliźniaczkami. Różnią się jednak wszystkim poza wyglądem. Są jak ogień i woda. Amelia jest spokojna, ułożona, ma dobrą pracę, z pozoru stabilne życie. Jest lekarką, ma męża prawnika. Anastazja to kolorowy ptak, ognista dusza. Nie zgadza się z rodziną, żyje na własny rachunek, jest sławną pisarką i wieczną singielką. Rodzina uważa ją za nieudacznika podkreślając brak wykształcenia.

  
"W końcu bowiem postanowiłam da z siebie wszystko i zostać taką starszą siostrą, jaką zawsze chciałam być." 

Pewnego dnia siostry postanawiają zamienić się miejscami i na wzajem przejąć swoje życia. Niedługo potem jedna z nich umiera, a druga nadal próbuje żyć jej życiem, ale żal i smutek wciąż wypełniają jej serce. Wie jednak, że dostałą szansę od siostry, istoty, która kochała ją najbardziej na świecie i postanawia żyć szczęśliwie, by jej nie zawieść. Będzie także musiała się zmierzyć ze skrywanymi tajemnicami, które mogą zmienić wszystko...


"Do samego końca żyła tak, jak chciała."

Śmierć jest bardzo trudnym i smutnym tematem. Nie przepadam za książkami, które właśnie wokół tego krążą. Tym razem jednak przemówiła do mnie zamiana bliźniaczek. Szkoda, że powieść zaczyna się po śmierci jednej z nich i tylko z perspektywy wspomnień i jej listów można ją poznać. Przez to też jest dużo smutku, a nie ma szaleństwa, które to właśnie bohaterka roztaczała. Powieść jest ciekawa i trzyma w napięciu, bo wokół żyjącej siostry pojawiają się osoby, które mogą odkryć prawdę i zniszczyć misternie utkany plan. Historia tych dwóch kobiet niesie ważne przesłanie. Pokazuje jak ważne jest byśmy pozostawali sobą pomimo wielu przeciwności, żebyśmy nie rezygnowali z siebie dla innych, bo to równoznaczne ze zrezygnowaniem z życia i takim martwym życiem...

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Novae Res.
Moja ocena:
8/10

7 komentarzy:

  1. Jeśli tylko będę miała okazję, bardzo chętnie poznam tę historię. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Może przeczytam, jeśli będę miała taką sposobność :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żałuję, że wcześniej na nią się nie zdecydowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mówię nie, ale na ten moment bardziej chcę przeczytać inne książki, ale w przyszłym roku z chęcią po nią sięgnę.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  5. O, intrygująca! Bardzo jestem jej ciekawa:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Motyw trochę oklepany, ale jeśli wykonanie ma być dobre, to chyba warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń