
Tytuł oryginału: To the Farthest Shores
Autor: Elizabeth Camden
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 345
Wydawnictwo: Dreams
"Byłoby łatwej, ale nie lepiej.
W jakiś sposób Jenny
wiedziała, że dopóki nie
spotka Olivera i nie pogodzi
się z tym, co się wydarzyło,
on będzie nadal pojawiał
się w jej koszmarach"
Pielęgniarka Jenny Bennett miała trudne dzieciństwo, którego wstydzi się do dziś, a koszmary wciąż nie ustają. Za wszelką cenę pragnie zmazać błędy przeszłości, by móc wieść spokojne życie. Trudne doświadczenia sprawiły, że Jenny dzielnie stawia czoła wyzwaniom w dorosłym życiu, podczas pracy w bazie wojskowej w Presidio. Jednak nagły powrót przystojnego oficera marynarki wojennej, który sześć lat temu złamał jej serce, burzy jej wewnętrzny spokój.
![]() |
Dreams |
"Naprawdę go kochała tamtej beztroskiej
wiosny. Zakochała się szybko i mocno, mimo tego, że był śmiertelnie chory, gdy
się poznali"
Porucznik Ryan Gallagher był jednym spośród garstki
ludzi zdolnych wypełnić trudną zagraniczną misję. To zadanie zniszczyło jego
reputację i złamało serce kobiety, którą prawdziwie pokochał. Tymczasem honor i
obowiązek nie pozwala mu ujawnić, gdzie przebywał przez te wszystkie lata,
ponadto zagroziłoby to powodzeniu misji i naraziło życie tysięcy ludzi. Teraz
pragnie na nowo zdobyć serce i zaufanie Jenny, ale to nie jest łatwe zadanie,
bo w jego życiu ważne miejsce zajmuje jeszcze inna kobieta.
![]() |
Wydawnictwo Dreams |
"Jenny Bennett obudziła się na dźwięk kamyków
stukających w okno. Usiadła, próbując zyskać orientację. Jako pielęgniarka
bywała wzywana w nocy, ale zawsze ktoś wtedy pukał do drzwi."
Elizabeth Camden to niesamowita autorka. Miałam już
przyjemność czytania dwóch jej książek i byłam pod wielkim wrażeniem. Ku
odległym brzegom jest utrzymana w trochę innym klimacie niż Tajemnice Bostonu i
Pożar w Chicago. Jest w niej mniej niebezpieczeństw i tragicznych wydarzeń, za
to więcej bolesnych wspomnień z przeszłości. Od początku bardzo pokochałam
bohaterów. Urzekło mnie oddanie Ryana swoim bliskim i krajowi. Styl autorki
jest bardzo lekki i przyjemny. Historia niesamowicie wciąga i często rozczula,
a także potrafi zaskoczyć, bo tajemnica goni tajemnicę.
Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Dreams.
Moja ocena:
10/10
Będę miała na uwadze ten tytuł. 😊
OdpowiedzUsuńChyba nie dla mnie, chociaż ocena 10/10 każe się zastanowić dwa razy... :)
OdpowiedzUsuń