
Autor: Agata Kelso
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 96
Wydawnictwo: Novae Res
"Od wieków wybór postępowania,jaki stoi przed
każdym jest jednakowo prosty: homo homini lupus est czy: homo homini
deus est (człowiek człowiekowi wilkiem ,czy człowiek człowiekowi
bogiem). Bez względu na wyznanie,poglądy ,kolor skóry czy preferencje
seksualne możemy zawsze wybierać pomiędzy wrogością i agresja a
szacunkiem i miłością bliźniego..."
Myślicie, że łacina to język martwy, który nikomu nie jest już dziś
potrzebny, a jego znajomości nie warto nawet wpisywać do CV? Jesteście w
błędzie! Wiele powiedzeń znanych nam w języku polskim ma swoje źródło w
sentencjach łacińskich. Agata Kelso udowadnia, że mnóstwo z nich
zupełnie nie straciło na aktualności, a mądrości głoszone przez Horacego
czy Sokratesa wciąż mogą inspirować i zadziwiać uniwersalnym
przesłaniem. *
"Kto pije - ten śpi, kto śpi - nie grzeszy, kto nie grzeszy - jest święty, a więc: kto pije, jest święty."
W książce „I sypnęła łaciną” znajdziecie teksty, które w błyskotliwy,
zabawny i przystępny sposób dyskutują z odwiecznymi tematami takimi jak
polityka, religia, feminizm czy... zamiłowanie do wysokoprocentowych
trunków. Autorka wskazuje jednocześnie, że natura ludzka (nie zawsze
doskonała) pozostaje taka sama od tysiącleci. Warto zatem czerpać z
doświadczeń starych myślicieli i filozofów, by ją udoskonalić!
*
"Tu mieszka szczęście."
Lubicie łacińskie sentencje? Ja uwielbiam. Dlatego sięgnęłam po tę książkę. Jest tutaj ich mnóstwo. Autorka poruszyła oprócz tego różnorakie tematy, czy to własnych wspomnień czy polityki. Wolałabym jednak żeby zamiast tego, znalazły się tam wzmianki o starożytnej kulturze, bo na początku właśnie tą kwestię autorka poruszyła i bardzo mnie tym zaciekawiła. Można powiedzieć, że książka jest o wszystkim i każdy znajdzie w niej coś dla siebie i wzbogaci swoją wiedzę dowiadując się wielu ciekawostek w szczególności językowych.
Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Novae Res.
Moja ocena:
7/10
*opis wydawcy
Nie czuję chęci przeczytania tej książki. 😊
OdpowiedzUsuńLubię łacińskie sentencje i znam ich dziesiątki, ale nie używam. Dlaczego? Bo ilekroć to robię ludzie prychają z pogardą i mamroczą coś o inteligencie-chwalipięcie. Smutne. Kupiłabym całemu społeczeństwu taką ksiązkę.
OdpowiedzUsuńKsiążka może być ciekawa, ale mnie śmieszy najbardziej to, że tytuł posta przeczytałam jako "I sypnęła łysiną" :P i zastanawiam się, co mogłoby być w takiej książce :D
OdpowiedzUsuń