poniedziałek, 15 stycznia 2024

Gwiazdki nad Massachusetts

Tytuł: Gwiazdki nad Massachusetts
Autor: Roma J. Fiszer
Rok wydania: 2023
Liczba stron: 336
Wydawnictwo: Purple Book

"Jerzy najpierw siedział na łóżku od strony salonu. Po chwili zorientował się, że miejsce dla niego przygotowała od strony okna, więc przesiadł się na tę część. Usłyszał, jak pod oknami przejechała dorożka. Uśmiechnął się na miarowy stukot końskich kopyt po bruku. Wyciągnął się na wnak i przykrył tylko brzeżkiem kołdry. Wpatrywał się w drzwi."

Korynna i Jerzy po długim pobycie u przyjaciół w kaszubskiej chacie nad jeziorem wyruszają do Krakowa. Ona wraca do swojego mieszkania. On, chcąc być bliżej ukochanej, rezygnuje z pracy w gdańskim szpitalu i podejmuje się nowej w sanatorium w Rabce. Wyjeżdżając snują plany na przyszłość.

 


"Zerknęła na Jerzego. Siedział zamyślony. A jaki ma być, skoro spotykał się z byłą narzeczoną? Miała z nim o niej rozmawiać?! Coś takiego."

Korynna jest zachwycona swoim nowym życiem i związkiem. Razem z mężczyzną w jej mieszkaniu pojawiają się kwiaty, muzyka, a potem długie upojne wieczory oraz noce. Coraz bardziej zakochani zaczynają myśleć o wspólnej przyszłości. Jednak niespodziewana wizyta Korynny w Rabce wszystko zmieni...


"Korynna, mimo kilku naszych prób, nie chce o tobie słyszeć. Jestem przekonany, że moja prośba nie zostanie wysłuchana."

Gwiazdki nad Massachusetts, chociaż na okładce panuje zimowo-świateczna aura, to nie jest książka, która wprawia w świateczny nastrój. Mamy tu skomplikowaną historię miłosną i jesienno-zimowy klimat. Co mnie najbardziej tutaj uderzyło to, język. Był dla mnie ciężki, dialogi były pisane bardzo sztywno, czasami wręcz czułąm napuszenie, które przeplatane były infantylnymi wypowiedziami Korynny. Gryzło mi się to ze sobą przeokropnie. Samej Korynny również nie udało mi się polubić, zachowywała się jak dziecko, była rozkapryszona i nieugięta w swoim rozumowaniu. Nie przyjmowała do wiadomości tego, że mogła się pomylić. Podobnie wymuszony był dla mnie problem, który w książce się pojawił i był na siłę przeciągany. Powieść zupełnie do mnie nie przemówiła, ale każdy ma różne gusty i myślę, że książka znajdzie swoich miłośników. 

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Purple Book.

Moja ocena:
3/10

7 komentarzy:

  1. Szkoda, że książka tak słabo wypadła.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tytuł zachęca do czytania, ale Twoja surowa ocena mniej. Ale to dobrze bo szkoda inwestować w książkę, której nie będziemy lubić. Serdecznie pozdrawiam 🙂

    OdpowiedzUsuń
  3. Okładka jest zachęcająca i z pewnością też dałabym się jej uwieść.

    OdpowiedzUsuń
  4. W takim razie: udanej kolejnej lektury! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że powieść rozczarowuje :)
    https://apetycznie-klasycznie.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam ochotę na książkę, ale już jej nie mam :)

    OdpowiedzUsuń