piątek, 28 sierpnia 2026

Usłysz jak słuchają kobiety

Tytuł: Usłysz jak słuchają kobiety
Tytuł oryginału: Hark: How Women Listen
Autor: Alice Vincent
Rok wydania: 2025
Liczba stron: 352
Wydawnictwo: Insignis


"Kiedy pierwszy raz zobaczyłam kamerton, byłam małą dziewczynką. Mój ojciec uderzył nim o udo i postawił go na drewnianym stole. Pamiętam, że upiornie wysoki ton, który się wtedy rozległ, brzmiał niemal nieprawdopodobnie. Miałam wrażenie, że ktoś go wyczarował."

Podobno kobiety są dobrymi słuchaczkami. Może wynika to z wrażliwości, może nieśmiałości, albo też większej uważności. We współczesnym świecie słuchanie nie jest łatwe. Zewsząd jesteśmy bombardowani przeróżnymi informacjami, podczas zakupów towarzyszy nam muzyka czy reklamy, a na ulicy słychać ciągły szum. Nie trudno o przebodźcowanie, prawda?


"Na pewnym etapie życia nic nie miało dla mnie większego znaczenia niż dźwięki, bo poruszały moje ciało i koiły mój mózg; wstępowałam dzięki nim na wyższy poziom istnienia."

Dla Alice Vincent dźwięki już od dzieciństwa stanowiły ważną część życia. Podobnie jak wiele z nas Alice w pewnym momencie zaczęła zmagać się z przebodźcowaniem. Przełomowym momentem w jej życiu było usłyszenie bicia serca swojego dziecka. Po jego urodzeniu dźwięków pojawiło się o wiele więcej. Wyruszyła więc w kolejną osobistą podróż, by na nowo odkryć dźwięk. Odbyła wiele rozmów z różnymi kobietami. Dzięki nim Alice poznała nowe aspekty słuchania. 


"Kiedy myślę o tym, jak to jest być słyszącą kobietą w hałaśliwym świecie, zastanawiam się, czego słucham, nie zdając sobie z tego sprawy - a czego nie słyszę."

Dźwięk i zmysł słuchu odgrywają spore znaczenie z naszym życiu. Mam słaby wzrok i często właśnie na nich bardziej się opieram. Dla ludzi niewidomych zmysł odgrywa jeszcze większą wolę. Na co dzień możemy nie zdawać sobie z tego sprawy, nie zwracać na to większej uwagi, ale autorka postanowiła zgłębić temat. Opisała swoje spostrzeżenia, swoje doświadczenia, porozmawiała też z innymi kobietami. Ta książka przedstawia nieoczywiste spojrzenie na temat słuchu. Autorka podzieliła się doświadczeniami związanymi ze zmysłem słuchu w sposób duchowy i trochę psychologiczny. Być może nie jest to tematyka dla każdego, nie każdy się odnajdzie w takim spojrzeniu na z pozoru zwykły zmysł ludzki, ale przeczytanie tej książki z pewnością pozwoli spojrzeć na niego z innej perspektywy.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Insignis.

Moja ocena:
7/10

4 komentarze:

  1. Ciekawy temat poruszany jest w tej książce.

    OdpowiedzUsuń
  2. To przejmująca i bardzo potrzebna refleksja, bo w dzisiejszym, przeładowanym bodźcami świecie rzadko pochylamy się nad samym doświadczaniem dźwięku. Pięknie zwróciłaś uwagę na to, jak zmysł słuchu staje się filarem, gdy inny zmysł zawodzi, i jak głęboki, niemal psychologiczny wymiar może mieć zwykła uważność na to, co do nas dociera. Książka Alice Vincent wydaje się niezwykle wartościową lekturą dla każdego, kto pragnie na chwilę zwolnić i zacząć naprawdę słyszeć, a nie tylko słuchać. Dziękuję ci za tę subtelną, dającą do myślenia recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  3. To bardzo ciekawa publikacja, do której warto zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa recenzja, myślę, że mogłaby mnie zaciekawić ta książka 😊

    OdpowiedzUsuń