poniedziałek, 30 stycznia 2023

Iskra

Tytuł: Iskra
Tytuł oryginału: Fire
Autor: Kristin Cashore
Cykl: Siedem Królestw (2)
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 408
Wydawnictwo: Poradnia K

"Sądziła, że przekroczyła już granicę bólu i że nie ma w niej miejsca na więcej. A jednak przypomniała sobie, jak kiedyś powiedziała Łucznikowi, że miłości nie da się zmierzyć na żadnej skali, a teraz zrozumiała, że z bólem jest tak samo. Potrafił wzrastać i wzrastać, a gdy sądziła, że doszła do granicy wytrzymałości, zaczynał rozlewać się na boki, dotykać innych ludzi i łączyć się z ich bólem."

Na wschód od siedmiu królestw znajduje się kraina zwana Dolinami. Nastał tam niespokojny czas. Poprzedni czas był nieudolny. Jego miejsce zajął jego syn Nash, który z trudem utrzymuje się na tronie. Wszędzie roi się od spisków, a zbuntowani lordowie na północy i południu gromadzą armie, by go obalić. Góry i lasy roją się od szpiegów, złodziei i rozbójników.


 "Gdyby oceniano nas po naszych rodzicach i dziadkach, to równie dobrze wszyscy moglibyśmy od razu nabić się na jakiś ostry stalagmit."

Iskra, mieszka w leśnej głuszy. Obdarzona dziką i niezwykłą urodą dziewczyna, z włosami koloru ognia, jest ostatnim żyjącym potworem w ludzkiej postaci. Wyzwala w ludziach najgorsze instynkty i posiada dar kontrolowania ludzkich umysłów. Stara się jednak nie korzystać ze swych mocy, by nie kontrolować innych i w rezultacie nie stać się okrutna jak jej ojciec. Któregoś dnia w domu Iskry pojawia się książę Brigan. Królewska rodzina prosi ją o wsparcie: ma pomóc w odnalezieniu spiskowców knujących przeciw władcy. Iskra będzie musiała podjąć decyzję, czy warto nagiąć własne zasady, by móc uratować królestwo.


"- Jesteś bardzo dziwnym potworem - niemal wyszeptał. - Potwory lubią omamiać ludzi.
Cóż mogła na to odpowiedzieć? Była kiepskim potworem, a jeszcze gorszym człowiekiem."


Podobnie jak Wybrańców, Iskrę już kiedyś czytałam, ale było to tak sawno, że włąściwie nic z niej nie pamiętałam. Dlatego bardzo cieszę się, że wydawnictwo postanowiło wznowić wydanie tej książki, bo była ona bardzo trudno dostępna i przez bardzo długi czas nie udawało mi się jej zdobyć.

Wydaje mi się, że trochę inaczej odbieram tą lekturę niż przed laty, bo faktycznie jest ona skierowana bardziej do młodzieży niż dorosłego czytelnika, ale to nie znaczy, że starsi nie znajdą tu nic dla siebie. Bardzo podobał mi się świat stworzony przez autorkę. Przeniosła ona nas nie tylko do nowej krainy, ale także w czasie o 10 lat wstecz. Nie wywołało to żadnego chaosu, a wręcz udało się autorce w pewien sposób połączyć obie te powieści postacią pewnego utalentowanego chłopca... Iskra zyskała moją sympatię o wiele bardziej niż Katsa z Wybrańców. Była... delikatniejsza, subtelniejsza, chociaż równie niebezpieczna i szaleńczo odważna. Cieszę się, że mogłam poznać ją na nowo i nie mogę doczekać się kolejnego tomu.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Poradnia K.

Moja ocena:
9/10

piątek, 27 stycznia 2023

Biały żar

Tytuł: Biały żar
Tytuł oryginału: White Hot
Autor: Ilona Andrews
Cykl: Ukryte dziedzictwo (2)
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 509
Wydawnictwo: Fabryka Słów

"Nie pojawił się. Nie zadzwonił. Nie wysłał żadnego maila. Nie próbował o mnie zawalczyć ani odrobinę. Świadczyło to dobitnie o tym, że dobrze zrobiłam odtrącając go, kiedy to stojąc w warsztacie, zaproponował, żebym wybrała dowolne miejsce na świecie, a on mnie tak zabierze."

 

Nevada Baylor jest szefem rodzinnej agencji detektywistycznej. Posiada też niezwykle pożądany dar. Potrafi wykryć każde kłamstwo, a nawet wyrwać prawdę z ludzkiego umysłu. Musi jednak się z nim ukrywać, by nikt jej w przyszłości nie wykorzystał do swoich celów.


 "Chciał mnie, mnie całej, w każdym tego słowa znaczeniu."
 
Ale Nevada nie zamierza siedzieć bezczynnie, kiedy na szali waży się życie dziecka, a jedynie wyduszenie prawdy z porywacza może je ocalić. Niedługo potem do jej agencji zgłasza się mężczyzna pragnący odnaleźć zabójcę swojej żony. Wkróce do poszukiwań dołączy również Szalony Rogan, który zaczyna znajomość od poznania i łańcuchów w piwnicy.


 "W końcu zrozumiałam, skąd przydomek Szalony. Nie dlatego, że miał nie po kolei w głowie. Tylko dlatego, że potrafił doprowadzić do szaleństwa."
 
Książka Płoń dla mnie była świetnym początkiem cyklu. Biały żar trzyma poziom. Chociaż z książkami Ilony Adrews mam tak, że każdy kolejny tom wydaje mi się, że jest lepszy od poprzedniego. I tym razem miałam tak samo. Dosłownie pochłaniałam tę historię na powrót zakochując się w bohaterach. Jedyne do czego miałabym zastrzeżenie, to zbyt szybko rozwijający się wątek romantyczny, bo skoro tym razem jest on już tak rozwinięty, to w kolejnych tomach, nie będzie już tak ciekawie. Nie będzie takiego przyciągania się i odpychania, a to właśnie w książkach Ilony Andrews jest najlepsze. Niemniej jednak z niecierpliwością wyczekuję kolenych tomów.
 

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Fabryka Słów.

Moja ocena:
10/10

czwartek, 26 stycznia 2023

Szkoła niemieckich narzeczonych

Tytuł: Szkoła niemieckich narzeczonych
Tytuł oryginału:
The School for German Brides
Autor: Aimie K. Runyan
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 376
Wydawnictwo: Insignis


"Samuel i ja spacerowaliśmy ulicami Berlina, trzymając się za ręce, zupełnie nieświadomi otaczającego nas tłumu. Uwielbiałam czuć ciepło ukochanego ciała zaledwie kilka centymetrów ode mnie, tak blisko, że wdychałam jego zapach."

 

Jest 1939 rok. W powietrzu czuć zbliżającą się wojnę. Hanna Rombauer po śmierci matki zostaje wysłana do domu zamożnego stryja. Zaczyna tam nowe życie. Otacza ją luksus, jednak dusi się w nim nie mając żadnej swobody. Wszystko tam podporządkowane jest życzeniom stryja. Na domiar złego wbrew własnej woli zostaje zaręczona z wysoko postawionym oficerem SS. Hanna trafia do budzącej grozę szkoły dla narzeczonych, gdzie uczy się wszystkiego, czego od kobiet wymagają naziści, a wszystko to przeczy ideałom, jakie z miłością wpajała jej matka.


 "Nie mów o pobożnych życzeniach tak, jakby były faktem. "

Tilde Altman, niemiecka Żydówka jest utalentowaną krawcową. Ostatnio czuje się coraz mniej pewnie. A powinien to być najpiękniejszy czas jej życia, bo w końcu poznała miłość. Musi jednak być coraz bardziej ostrożna i jak najmniej rzucać się w oczy, by ona i jej matka były bezpieczne. Musi także stawiać czoła niewyobrażalnym przeciwnościom losu, walcząc o przetrwanie… i to nie tylko swoje.


 "Nie mogłam uwierzyć, że pozwalamy sobie na miłość, gdy w powietrzu czuło się narastające napięcie, ale nawet kwiatom niekiedy udawało się przebić przez szczeliny chodnika i zakwitnąć."

Pierwszy raz spotkałam się z historią Niemek podczas II wojny światowej. Do tej pory poznawałam losy Polek i jakoś nigdy nie pomyślałam, że Niemki też miały ciężko. Łatwiej jest chyba odczuwać współczucie do rodaków niż do narodu, który jest oprawcą. Ale nie powinniśmy zapominać, że to byli ludzie, którzy nie mieli wpływu na to co się działo i nie ponosili winy za to, że inni Niemcy krzywdzili innych. Ta książka ukazuje jak one ucierpiały w czasie wojny, szczególnie, że żadna z nich na prawdę nie była zależna od siebie, a ich losem kierowali inni. 

Autorka świetnie tutaj przedstawiła smutną rzeczywistość Niemek, realia panujące w przededniu wybuchu II wojny światowej i niebezpieczeństwo jakie niesie ze sobą ideologia. Nie zabrakło tu też uczuć i emocji. Miłość, strach, przyjaźń, ból, nadzieja... Wszystko się ze sobą przeplatało tworząc smutny obraz rzeczywistości. Bardzo cieszę się, że sięgnęłam po tę książkę i uświadomiłam sobie parę rzeczy. Jestem pewna, że na długo pozostanie ona w mojej pamięci.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Insignis.

Moja ocena:
8/10

wtorek, 24 stycznia 2023

Wolny jak motyl

Tytuł: Wolny jak motyl
Tytuł oryginału: Poles Apart
Autor: Kirsty Moseley
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 416
Wydawnictwo: HarperCollins

"Kiedy dotarliśmy do jego stolika, pociągnął mnie za nogi, a ja zsunęłam się wzdłuż jego wysportowanego ciała. Ścisnął mnie w talii i przycisnął do siebie, nasze twarze znajdowały się na jednym poziomie, bo jeszcze nie sięgnęłam stopami podłogi. Uśmiechnął się, a wtedy w jego policzkach robiły się urocze dołeczki, no i musiałam się też do niego uśmiechnąć. nie mogłam się powstrzymać."

Carson Matthews w ostatnich latach osiągnął szczyt. Jest najlepszym motocyklistą MotoGP, najbardziej prestiżowych wyścigów na świecie. Żyje beztroskim życiem celebryty, nie musi się o nic martwić. Ciągle fotografują go z pięknymi kobietami, jednak jego ulubioną rozrywką są pobyty u pewenj blondynki pracującej w Angels Gentelmen's Club.

 


  "Dałaś mi skrzydła i sprawiłaś, że latam."

Emma Bancroft sama zarabia na utrzymanie swoje i swoich bliskich. Rodzice wyrzekli się jej, a ona jest zbyt dumna, by prosić ich o pomoc. Pracuje jako kelnerka i tancerka erotyczna w londyńskim klubie dla mężczyzn. Nie jest jej łatwo, jednak w szarej rzeczywistości istnieją jasne punkty. Jednym z nich jest Carson Matthews, w którym jest zakochana od trzech lat.


  "Zdumiewające, jak szybko człowiek przyzwyczaja się do czyjejś obecności."

Dla wyjątkowych książek, które nie pozwalają o sobie zapomnieć, mam przeznaczone coś w rodzaju pamiętnika. Zapisuję tam najlepsze fragmenty, cytaty i przelewam swoje myśli i emocje. Właśnie ta książka tam trafiła.

Nie umiem opisać tutaj tego jak bardzo jest dla mnie wyjątkowa. Od pierwszych stron niesamowicie mnie wciągnęła, a po przeczytaniu dosłownie mnie wypełniała. Oczywiście nie brakuje tutaj też wad. Byłam odrobinę rozczarowana środkiem powieści, zachowaniem bohaterów i tym, że przestało być tak ekscytująco, a zrobiło się trochę ponuro i dołująco. W mojej wyobraźni powstało wiele innych wersji jak mogłyby być poprowadzone te wątki. Niemniej jednak nie wpłynęło to na moje ogólne wrażenia i nie odebrało mi przyjemności z czytania. 

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu HarperCollins.

Moja ocena:
9/10


poniedziałek, 23 stycznia 2023

Ogród Anastazji

Tytuł: Ogród Anastazji
Autor: Anna Bichalska
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 48
Wydawnictwo: HarperCollins


"Nasze spojrzenia się spotkały. Wpatrywałam się w jego jasne niebieskie oczy, a on w moje. Poczułam, jak serce zaczyna mi mocniej bić. Wiedziałam jedno - dawno nie patrzyłam na żadnego mężczyznę w ten sposób i żaden mężczyzna dawno nie patrzył w ten sposób na mnie."

Milena próbuje po bolesnej straci stanąć na nogi. Minęło już sporo czasu i wreszcie czuje się gotowa, by opuścić rodzinny dom. Wraz z sześcioletnią córką przeprowadza się do domu pani Hortensji, z którą zaprzyjaźniona była od lat. Na miejscu okazuje się, że oprócz właścicielki będzie z nimi mieszkał Adam, jej siostrzeniec, który także boleśnie dowiedział się czym jest strata.


 "Uwielbiałam to uczucie, kiedy trafiałam na odpowiednią lekturę, ten stan zaczytania, kiedy zapominało się o całym świecie.

Dom pani Hortensji skrywa liczne tajemnice. Największą zagadkę stanowi postać Anastazji, której ogród przylega do domu. Jej ślady wciąż można tam znaleźć w tym opuszczonym przed laty zakątku. Dla Milena jednak najbardziej pragnie odkryć co z tym wszystkim wspólnego ma jej babcia, która zmarła przed laty i nie zdązyła z nikim podzielić się swoimi tajemnicami.


 "Niektóre rany bolą nadal, nawet jeśli minęło wiele lat." 

Przeczytałam kilka książek Anny Bichalskiej i moge powiedzieć, że pod pewnym względem są schematyczne. Jest stary dom z tajemnicą, opiekuńcze ramiona doświadczonej życiem kobiety, młoda kobieta i młody mężczyzna z bagażem doświadczeń. Ale na tym wszystko się kończy, bo pozostałe wątki, które oplatają te elementy tworzą zupełnie inną, nową historię. Może i niektóre wątki są do przewidzenia, ale w żadnym razie mi to nie przeszkadzało. Poza tym i tak było o wiele więcej tych, które mnie zaskakiwały, a fabuła trzymała w napięciu aż do samego końca. Bardzo polubiłam bohaterów, chociaż czasami ich zachowanie bywało męczące. Tak bardzo skupiali się na swoim bólu i żalu, że miałam ochotę nimi potrząsnąć. Na szczęście pani Hortensja zrobiła to za mnie. Dzięki temu moja sypmatia do niej tylko wzrosła. Bardzo żal było mi się z nią rozstać, podobnie jak z całą historią stworzoną przez autorkę. Nie było to jednak rozstanie na zawsze, bo z pewnością jeszcze wrócę do tej historii.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu HarperCollins.

Moja ocena:
9/10
 

sobota, 21 stycznia 2023

Dom po drugiej stronie jeziora

Tytuł: Dom po drugiej stronie jeziora
Autor: Anna Bichalska
Cykl: Błękitne Brzegi (2)
Rok wydania: 202o
Liczba stron: 464
Wydawnictwo: HarperCollins

"Nie może zasnąć. Światło księżyca przesącza się przez okno, wyostrza myśli, odpycha sen. Maria odsuwa kołdrę i bierze kilka głębokich oddechów. W owalnym lustrze widzi swoją bladą twarz i szczupłą sylwetkę w haftowanej nocnej koszuli. Wygląda jak jedna z tych zjaw, o których tak lubiła opowiadać Adela."

Jest 1928 rok. Do willi nad jeziorem w Błękitnych Brzegach przyjeżdża Maria, która ma zostać gówernantką dwóch sióstr - Matyldy i Adeli. Jest to jedynie przykrywka, bo przyjechała tu w innym celu. Pragnie rozwikłać zagadkę z przeszłości, która dotyczy jej samej i w jakiś sposób wiąże ją z tym miejscem. Nie wie jednak, że poznanie prawdy może być niebezpieczne i to nie tylko dla niej.


"Nadal tak mało wie... Zrobi jednak wszystko, żeby odkryć prawdę."

Jest 2017 rok. Stary dom nad jeziorem nadal stoi i mieszka w nim Matylda. Zajmuje się naprawianiem starych lalek. Pewnego dnia do jej drzwi puka Małgorzata z kilkumiesięcznym dzieckiem na rękach. Kobieta ma ze sobą bagaż doświadczeń, tajemnice i zepsutą lalkę, która jest w rodzinie od pokoleń...


 "Oni coś ukrywają."

Drugi tom o niebo lepszy od poprzedniego? Czy to możliwe? Tak, jak najbardziej. Szczególnie, kiedy autorką jest Anna Bichalska. Ta kobieta wyczarowuje cuda swoim piórem. Poprzedni tom bardzo mi się podobał, ale tym jestem wprost oczarowana. Te przeplatające się wątki i historie, które dzieli tyle czasu, a okazuje się, że są ze sobą tak mocno splecione... Przyznam szczerze, że sama nie wiem, która z nich była bliższa moijemu sercu, bo zarówno tu jak i tu było dużo tajemnic i wspaniałe silne kobiety, które je dźwigały, bo nie były to lekkie tajemnice, a takie, które często nie dają człowiekowi spać po nocach i nie raz wyciskają łzy. Nie zabrakło tu także ciepła, słodyczy i wzruszeń. Jak zwykle zakończenie zrobiło na mnie piorunujące wrażenie, po którym przez dłuższy czas nie mogłam się otrząsnąć.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu HarperCollins.

Moja ocena:
9/10
 

czwartek, 19 stycznia 2023

Wichrowe wzgórza

Tytuł: Wichrowe wzgórza
Tytuł oryginału:
Wuthering Heights
Autor:
Emily Brontë
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 448
Wydawnictwo: MG


"Przewodnią myślą mego życia jest on. Gdyby wszystko przepadło, a on jeden pozostał, to i ja istniałabym nadal. Ale gdyby wszystko zostało, a on zniknął, wszechświat byłby dla mnie obcy i straszny, nie miałabym z nim po porostu nic wspólnego."

 


Nie mogę żyć bez mego życia! Nie mogę żyć bez mojej duszy!


 

 "Masz, na co zasłużyłaś. Sama siebie zabiłaś. tak, teraz mnie całuj i teraz płacz! Żądaj ode mnie pocałunków o łez... będę dla ciebie tylko trucizną i wyrokiem potępienia."
 
Dawno nie czytałam powieści, w której irytowaliby mnie chyba wszyscy.

środa, 18 stycznia 2023

Wzgórze niezapominajek

Tytuł: Wzgórze niezapominajek
Autor: Anna Bichalska
Cykl: Błękitne Brzegi (1)
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 288
Wydawnictwo: HarperCollins


"Spojrzała na skąpane w zieleni i błękicie wzgórze. Niezapominajki kwitły w tym roku tak intensywnie jak dawniej. To przywoływało wspomnienia tych letnich dni, które tak wiele dla niej znaczyły i które już nigdy nie wrócą. Cieszyła się, że tu przyjechała, choć początkowo miała obawy, że po tylu latach i po tym wszystkim, co się wydarzyło, będzie to jak skok do lodowatej wody."

Lena była zawsze pragmatyczna. Taki też był i jej związek. Nie kochała swojego narzeczonego szaleńczą miłością, ale była z nim z rozsądku. Mimo to jego zdrada i tak ją zabolała. Załamana dziewczyna postanowiła leczyć złamane serce w swojej rodzinnej miejscowości pod troskliwym okiem babci.


  "Marzenia, cele i pragnienia nie znoszą pustki i jeśli jedno się spełni, trzeba wyznaczyć sobie następne."


Tam odkrywa wiadomość od Julii, nieżyjącej już przyjaciółki z dawnych lat. W szkatułce w niezapominajki czeka na nią list i wskazówki do odkrycia tejemnicy sprzed lat. Lena musi sama podjąć decyzję, czy chce poznać informacje o swoich bliskich i sobie samej, które mogą wiele zmienić. Aby je poznać będzie musiała rozwiązać trzy zagadki. Nieoczekiwanie znjadzie także pomocnika w postaci przystojnego sąsiada babci.


 "Niczego nie jestem pewna i wszystko wydaje się możliwe."

Powieści Anny Bichalskiej mają jakąś magię w sobie. Kiedy zaczynam je czytać, to odrobinę ciężko jest mi się w czuć, ale po chwili dosłownie znikam, bo pochłania mnie stworzona przez nią historia. Przeszłość miesza się z teraźniejszością. Początkowo te dwa obrazy są tak zupełnie różne i wydaje się, że nie mają ze sobą nic wspólnego, a dopiero na koniec tworzą spójną całość. Tym razem nie było tego zbyt wiele i historia z przeszłości nie była zbyt skomplikowana. Właściwie była szczątkowa i bez niej cała powieść byłaby świetna, bo przede wszystkim spodobała mi się historia Leny i Marcina. Autorka świetnie przedstawiła początkową fascynację, która stopniowo zaczęła przeradzać się w głębsze uczucie. Jednak najbardziej urzekło mnie tutaj ciepło, które biło z każdej strony. Aż zaczęłam marzyć o słonecznym lecie w drewnianej chacie, spokoju, domowych specjałach, przepysznych wypiekach i naturze. Bardzo się cieszę, że będę miała jeszcze okazję kontynuować, niestety tylko książkowy, pobyt w Błękitnych Brzegach, bo kolejny tom już na mnie czeka.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu HarperCollins.

Moja ocena:
8/10
 

czwartek, 12 stycznia 2023

Duma i uprzedzenie

Tytuł: Duma i uprzedzenie
Tytuł oryginału: Pride and prejudice
Autor: Jane Austen
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 336
Wydawnictwo: MG

"Szczęście w małżeństwie to wyłącznie kwestia przypadku. Choćby przed ślubem poznali się na wylot i odkryli nie wiem ile podobieństw, wcale nie przesadza to o ich powodzeniu. Potem i tak ludzie zmieniają się na tyle, by działać drugiemu na nerwy, lepiej więc wiedzieć jak najmniej o przywarach kogoś, z kim mamy spędzić resztę życia."

 

Elizabeth urodziła się w niezamożnej rodzinie. Jest bystra, oczytana, dumna i stanowi największą pociechę ojca, który znudzony jest swoją głupią żoną i pozostałymi córkami. Jej rodzina znajduje się w nieciekawym położeniu, bo wszystkie córki niebawem powinny wyjść za mąż, a w okolicy brakuje pożądanych kawalerów. Wszystkoe zmienia pojawienie się w sąsiedztwie młodego, bogatego człowieka.

 


"Świat cierpi na brak mężczyzn, szczególnie tych, którzy są cokolwiek warci."

Wraz z panem Bingley do hrabstwa przyjechał jego przyjaciel pan Darcy, człowiek jeszcze bardziej bogaty i dumny. Swoją powściągliwością i pogardą zniechęcił do siebie wszystkich okolicznych mieszkańców. Uraził także Elżbietę pochopną opinią na jej temat, którą ta przypadkowo usłyszała. Bardzo szybko ona sama wyrobiła sobie o nim podobną opinię jak ludzie wokół. Z biegem czasu jednak będzie miała sposobność lepiej poznac tego mężczyznę.


 "Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa."


Pan Darcy znalazł sięna szczycie mojej listy bohaterów książkowych, z którymi chętnie spędziłabym życie, chociaż do tej pory znałam go jedynie z adaptacji filmowej. Teraz zachwyciłam się nim jeszcze bardziej. Jane Austen miała ogromny talent do tworzenia postaci. Tak wyraźnie ich potrafiła narysować, że miałam wrażenie jakby byli obok mnie. Mało tego, czułam, jak szybko udaje mi się ich poznawać, na wylot, doskonale znałam och wady i zalety, ich śmieszności i przywary. A każdy z nich, nawet mało znaczący był świetnie wykreowany. Czytając tą powieść, nie tylko świetnie się bawiłam, ale uzmysłowiłam sobie, że wtedy ludzie również byli okropni, zawistni, obgadywali. Poznałam całe spektrum zachowań i cech ludzkich. Trzeba przyznać, że Jane była bardzo spostrzegawcza i świetnie potrafiła przelac to na papier i to w ciekawej formie. Jestem niewymownie wdzięczna, że mogłam się o tym przekonać i bardzo żałuję, że nastąpiło to tak późno.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu MG.

Moja ocena:
10/10

środa, 11 stycznia 2023

Sisi. Samowolna cesarzowa

Tytuł: Sisi. Samowolna cesarzowa
Tytuł oryginału: Sisi. Empress on Her Own
Autor: Allison Pataki
Cykl: Sisi (2)
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 560
Wydawnictwo: HarperColiins

"Patrząc na niego, poczuła drgnienie w głębi duszy. Uporczywy żar, który nie wygasł, znów błysnął płomykiem. Ten żar zapewne nigdy nie miał wygasnąć. Czy skazana była na to, by już zawsze, aż do śmierci, nieść w sobie tę głęboką, nieprzemijającą miłość niczym ból, który dało się zignorować, ale nie można się go zupełnie pozbyć?"

 

Elżbieta, cesarzowa Austrii i królowa Węgier, już od piętnastu lat panuje wraz ze swym mężem Franciszkiem Józefem. Nie łączy ich silne uczucie, jak na początku panowania. Można nawet stwierdzi, że nie łączy ich żadne uczucie. Ich małżeństwo już od dawna jest fikcją. Sisi ucieka więc jak najczęściej z Wiednia, od swojego nudnego męża, od przytłaczającej teściowej, obojętnych dzieci, od sztywnego dworskiego ceremoniału, od licznych plotek... Teraz Elżbieta nie jest nawiną dziewczyną, która nie wie co się dzieje, co ją otacza, jak wygląda świat, w którym żyje, jacy są ludzie... Teraz wie kim jest i czego chce. Wie również na co może sobie pozwolić, a co jest niemożliwe. Zdaje sobie sprawę, że jest cesarzową Austrii, wielkiego imperium, i królową Węgier, ukochanego kraju. Jest świadoma obowiązków jakie na niej spoczywają i w związku z tym podejmuje często decyzje, które niszczą jej szczęście oraz ją samą...


 "Ich życie nigdy nie należało tylko do nich, zawsze było poddane rygorystycznym zasadom i pełne obcych ludzi, podporządkowane wymaganiom monarchii."

O cesarzowej Elżbiecie można znaleźć wiele informacji. Jest tematem sporów historyków. Jedni uważają ją za wpatrzoną w siebie, samolubną cesarzową, która nie interesowała się cesarstwem, nie walczyła o dzieci, kochała tylko konie i podróże, była rozrzutna... Inni z kolei nie zauważają jej wad, gloryfikują jej zasługi i skupiają się na jej urodzie. Alison Pataki zajęła stanowisko pośrodku dwóch stanowisk oceniających Elżbietę. Pokazała bohaterkę zarówno od tej złej strony, jako samolubną władczynię wiele podróżującą i niedbającą o męża oraz o imperium, oraz od tej dobrej, jako kochającą matkę, czuwającą synową przy umierającej teściowej, pocieszenie dla Franciszka... Autorka stanęła na wysokości zadania. Myślę, że zadowoliła obydwie te strony, jeżeli nie w całości, to z pewnością po części.


"Nikt się nigdy nie dowie, jak bardzo ją kochałem."

Ogromną zaletą książki jest opisanie tych lat, które większość filmów po prostu pomija. Zazwyczaj poznajemy w nich piękną romantyczną historię o wielkiej miłości młodziutkiej bawarki i wspaniałego cesarza, a potem koniec. Tutaj poznajemy jej ciężkie lata, smutne lata... Tragiczny koniec... Może się wydawać, że książka przez to będzie smutna i przytłaczająca, ale tak nie jest. Autorka w te smutne historie wplotła cudowne opisy. Dzięki nim  poznajemy cesarski dwór, wiemy jak wszyscy się tam czuli... Plotki, które, mamy wrażenie, że niemalże je słyszymy wśród szeleszczących sukien i wachlarzów. Widzimy jak Sisi galopuje po Bawarskich łąkach, a jej włosy rozwiewa wiatr... i słyszymy szum drzew... jeziora Stanberg... Zwiedzamy cudowne zamki... Neuschwanstein... Goldo... Schobrunn... Hofburg...
Najbardziej jednak oczarował mnie koniec książki. Był przepiękny i emocjonalny. Muszę przyznać, że wzruszyłam się nim do łez. Mylę, że nawet dla samego tego fragmentu będę często sięgała po tę książkę...
 
Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu HarperCollins.
 
Moja ocena:
8/10
 

wtorek, 10 stycznia 2023

Casanova

Tytuł: Pamiętniki. Największy kochanek wszechczasów
Tytuł oryginału:
Casanova. Memorie scritte da lui medesimo
Autor: Giovanni Giacomo Casanova
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 192
Wydawnictwo: MG

"Parę dni po powrocie z Wenecji począłem znowu marzyć o Anieli. Myślałem, że uda mi się uzyskac od niej to, czym obdarzyła mnie Łucja. Przyjaciółki jej, które bywały z nią razem u hafciarki, znały jej wszystkie tajemnice i ganiły surowość Anieli. Dlatego wynurzyłem przed nimi moje żale i moją gorącą miłość."

Giacomo Casanova, to mężczyzna, o którym chyba każdy słyszał, ale niewiele o nim wie. W powszechnej opinii utrwaliło się, że był on podrywaczem o wybujałym temperamencie i nieokiełznanej żądzy. Jaki jednak rzeczywiście był?

 


"Uspokój się, słyszę każde twoje słowo. Byłoby jednak nieprzyzwoicie, gdybym, abym przy tobie w ciemności siedziała."

Czasy, w których żył Casanova zupełnie różniły się od naszych. Mężczyzna..., a własciwie to kobieta nie mogła sobie pozwalać na jakiekolwiek zbliżenia, by nie wywołać skandalu i nie pozbawić na resztę życia na wykluczenie z towarzystwa, a także często i rodziny. Dla takiej kobiety jedynym rozwiązaniem było małżeństwo, jednak nie zawsze mogła na nie liczyć. Właśnie w takich czasach Casanova gorąco kochał kobiety. Bettinę, Anitę, Marietę... I wiele innych.


 "Mamże więc tak czekać brzasku dnia?"

Pamiętniki Casanovy to nie jest jakaś lekka powieść. Mamy tu język sprzed epoki, co dla niektórych może być sporym wyzwaniem. Nie jest to też takie typowe romansidło. Casanova opisywał tam swoje wspomnienia. Wspomnienia związane z kobietami, które kochał, a faktycznie było ich wiele, choć nie zawsze pisał wprost, jaki charakter miała ich relacja. Było tu pełno emocji, dużo zabawnych wydarzeń, a czasami i szokujących. Podczas czytania na kartach pamiętnika coraz wyraźniej rysowała się postać jego autora, która była nietuzinkowa i cieszę się, że miałam okazję ją poznać i przekonać się jaki na prawdę był.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu MG.

Moja ocena:
8/10


niedziela, 8 stycznia 2023

Królowa Wiktoria

Tytuł: Królowa Wiktoria
Tytuł oryginału: Queen Victoria
Autor: Lytton Giles Strachey
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 384
Wydawnictwo: MG

"Zebrani zobaczyli twarz niepiękną, lecz ujmującą - blond włosy, niebieskie wyraziste oczy, mały, lekko zakrzywiony nos, rozchylone usta, ukazujące górne zęby, delikatny podbródek, czystą cerę - i bijące z całej postaci dziwne połączenie niewinności, powagi, młodości i skupienia (...)."

Wiktoria od najmłodszych lat była przygotowywana do spełnienia swojej roli - bycia królową. Od dziecka znała swoje obowiązki i powinności. Dnie spędzała na nauce. Po wstąpieniu na tron zajęła się polityką, a na jej barkach spoczęło jeszcze więcej obowiązków.


  "Zasłużony pogromca Napoleona był zupełnie zbity z tropu niezachwianą postawą dziewiętnastoletniej dziewczyny; nie zdołał jej zmusić do ustąpienia ani o cal."

Wiktoria nie miała dbrego kontaktu z matką. Najbliższą jej osobą była jej piastunka. Nawet, kiedy Wiktoria zakochała się w Albercie i go poślubiła, nadal jej opiekunka dowodziła wszystkim. Z czasem stało się to przyczyną złych relacji małżeńskich, a sam Albert bardzo wycofał się zarówno z życia politycznego jak i rodzinnego.



"Jedyna rzecz, jakiej jeszcze pragnę - to zobaczyć Wschód, gdzie może kiedyś zakończę żywot, będę mógł wtedy powiedzieć, że wstałem o zachodzie, a kładę się na spoczynek o wschodzie."

Dawno nie czytałam biografii z taką przyjemnością. Jest ona bardzo stara i niepozbawiona wad, ale czytając ją, miałam wrażenie, jkabym słuchała opowieści bliskiej mi osoby. Historia Wiktorii została przedstawiony w tak lekki i obrazowy sposób, że doskonale sobie wszystko wyobrażałam. Umykały mi nawet takie fragmenty, w których przedstawione było co w danym momencie królowa myślała, a to było niemożliwe, żeby autor to wiedział. Zazwyczaj bardzo mnie coś takiego razi, a tutaj bywały momenty, że nawet tego nie zauważałam. Bardzo podobało mi się, że zawarte w biografii zostały fragmenty korespondencji, które pięknie uzupełniały całość i pozwalały lepiej zrozumieć charakter Wiktorii. Zabrakło mi jednak pokazania tutaj Wiktorii jako matki. Temat ten został ujęty bardzo wąsko, szczególnie w porównaniu do polityki. Niemniej jednak warto zapoznać się z tą biografią, bo choć niepozbawiona wad, to przyjemnie spędziłam przy niej długie godziny poznając tą niezwykłą postać.

 Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu MG.

Moja ocena:
7/10

  

czwartek, 5 stycznia 2023

Sisi. Cesarzowa mimo woli

Tytuł: Sisi. Cesarzowa mimo woli
Tytuł oryginału:
The Accidental Empress
Autor: Allison Pataki
Cykl: Sisi (1)
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 608
Wydawnictwo: HarperCollins


"Przez trzysta lat próbowaliśmy wiary. Od czasu do czasu próbowaliśmy nadziei. Aż w końcu została tylko jedna możliwość: że naród obdarzy miłością z głębi serca jakiegoś członka domu panującego."

 

Młodziutka Elżebia, zwana Sisi, przyjeżdża wraz z matką i siostrą Heleną, która wkrótce ma zostać żoną Franciszka Józefa I, na cesarski dwór. Młody cesarz jednak nie jest zainteresowany swoją narzeczoną, a jej młodszą siostrą. Ku wielkiemu sprzeciwowi matki, to właśnie ją postanawia poślubić.


 "Oto prawdziwa miara miłości: gdy wierzymy, że tylko my potrafimy tak kochać, że nikt tak nie kochał przed nami i nikt nie będzie potrafił tak kochać po nas.

Młodziutka cesarzowa ma wszystkie wygody, jednak nie jest szczęśliwa. Ukochany Franciszek ciągle zajmuje się pracą, okropmna teściowa wszystko krytykuje i we wszystko się wtrąca, a wścibskie damy dworu nie dają szansy na jakąkolwiek prywatność. Dodatkowo czuje się spętana etykietą dworską i brakuje jej swobody. To jednak nie zabija jej dobroci i  dzięki niej podbija serca Węgrów i wpływa na bieg historii.


 "Tylko w ciemnościach ludzie widzą gwiazdy.

Postać cesarzowej Sisi nie jest mi obca. Powiedziałabym nawet więcej - jestem nią zafascynowana od dzieck, kiedy pierwszy raz oglądnęłam o niej film. Później udało mi się pojechać do Wiednia i tam zwiedzałam pałace, w których mieszkała. Teraz piszę pracę magisterską z nią związaną. Dlatego też nie mogłam nie sięgnąć po tę książkę. A jak to z tego typu książkami bywa, z jednej strony je uwielbiam, a z drugiej nienawidzę. Może zacznę od tego, czego nie lubię. Irytują mnie powieści o jakichś postaciach, gdzie przedstawione jest co one myślały, czy mówiły. Są to podstawowe elementy powieści, ale ja ich nie znoszę, bo wiem, że żaden autor nie wie tego co dana osoba myślała w danym momencie, czy mówiła. Wyjątkiem jest kiedy potwierdzają to pamiętnki, ale zazwyczaj nie są one tak szczegółowe. Z drugiej strony takie zabiego pomagają nam lepiej zrozumieć daną postać i oczywiście są one poparte wcześniejszymi badaniami, dzięki którym odzworowują one minioną rzeczywistość. 

A teraz może już przejdę do właściwej oceny powieści. Uważam, że autorka świetnie przedstawiła nie tylko samą cesarzową, całą jej osobowość, zmiany jakie w niej zachodziły, ale przede wszystkim realia cesarskiego dworu i reguły tam panujące. Autorka ukazała tu wiele aspektów, czasami niewygodnych, które często są pomijane, jak: kochanki cesarza czy depresje cesarzowej. Sama powieść napisana jest bardzo barwnie, dzięki czemu wszystko można sobie łatwo wyobrazić.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu HarperCollins.

Moja ocena:
8/10