piątek, 27 stycznia 2023

Biały żar

Tytuł: Biały żar
Tytuł oryginału: White Hot
Autor: Ilona Andrews
Cykl: Ukryte dziedzictwo (2)
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 509
Wydawnictwo: Fabryka Słów

"Nie pojawił się. Nie zadzwonił. Nie wysłał żadnego maila. Nie próbował o mnie zawalczyć ani odrobinę. Świadczyło to dobitnie o tym, że dobrze zrobiłam odtrącając go, kiedy to stojąc w warsztacie, zaproponował, żebym wybrała dowolne miejsce na świecie, a on mnie tak zabierze."

 

Nevada Baylor jest szefem rodzinnej agencji detektywistycznej. Posiada też niezwykle pożądany dar. Potrafi wykryć każde kłamstwo, a nawet wyrwać prawdę z ludzkiego umysłu. Musi jednak się z nim ukrywać, by nikt jej w przyszłości nie wykorzystał do swoich celów.


 "Chciał mnie, mnie całej, w każdym tego słowa znaczeniu."
 
Ale Nevada nie zamierza siedzieć bezczynnie, kiedy na szali waży się życie dziecka, a jedynie wyduszenie prawdy z porywacza może je ocalić. Niedługo potem do jej agencji zgłasza się mężczyzna pragnący odnaleźć zabójcę swojej żony. Wkróce do poszukiwań dołączy również Szalony Rogan, który zaczyna znajomość od poznania i łańcuchów w piwnicy.


 "W końcu zrozumiałam, skąd przydomek Szalony. Nie dlatego, że miał nie po kolei w głowie. Tylko dlatego, że potrafił doprowadzić do szaleństwa."
 
Książka Płoń dla mnie była świetnym początkiem cyklu. Biały żar trzyma poziom. Chociaż z książkami Ilony Adrews mam tak, że każdy kolejny tom wydaje mi się, że jest lepszy od poprzedniego. I tym razem miałam tak samo. Dosłownie pochłaniałam tę historię na powrót zakochując się w bohaterach. Jedyne do czego miałabym zastrzeżenie, to zbyt szybko rozwijający się wątek romantyczny, bo skoro tym razem jest on już tak rozwinięty, to w kolejnych tomach, nie będzie już tak ciekawie. Nie będzie takiego przyciągania się i odpychania, a to właśnie w książkach Ilony Andrews jest najlepsze. Niemniej jednak z niecierpliwością wyczekuję kolenych tomów.
 

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Fabryka Słów.

Moja ocena:
10/10

czwartek, 26 stycznia 2023

Szkoła niemieckich narzeczonych

Tytuł: Szkoła niemieckich narzeczonych
Tytuł oryginału:
The School for German Brides
Autor: Aimie K. Runyan
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 376
Wydawnictwo: Insignis


"Samuel i ja spacerowaliśmy ulicami Berlina, trzymając się za ręce, zupełnie nieświadomi otaczającego nas tłumu. Uwielbiałam czuć ciepło ukochanego ciała zaledwie kilka centymetrów ode mnie, tak blisko, że wdychałam jego zapach."

 

Jest 1939 rok. W powietrzu czuć zbliżającą się wojnę. Hanna Rombauer po śmierci matki zostaje wysłana do domu zamożnego stryja. Zaczyna tam nowe życie. Otacza ją luksus, jednak dusi się w nim nie mając żadnej swobody. Wszystko tam podporządkowane jest życzeniom stryja. Na domiar złego wbrew własnej woli zostaje zaręczona z wysoko postawionym oficerem SS. Hanna trafia do budzącej grozę szkoły dla narzeczonych, gdzie uczy się wszystkiego, czego od kobiet wymagają naziści, a wszystko to przeczy ideałom, jakie z miłością wpajała jej matka.


 "Nie mów o pobożnych życzeniach tak, jakby były faktem. "

Tilde Altman, niemiecka Żydówka jest utalentowaną krawcową. Ostatnio czuje się coraz mniej pewnie. A powinien to być najpiękniejszy czas jej życia, bo w końcu poznała miłość. Musi jednak być coraz bardziej ostrożna i jak najmniej rzucać się w oczy, by ona i jej matka były bezpieczne. Musi także stawiać czoła niewyobrażalnym przeciwnościom losu, walcząc o przetrwanie… i to nie tylko swoje.


 "Nie mogłam uwierzyć, że pozwalamy sobie na miłość, gdy w powietrzu czuło się narastające napięcie, ale nawet kwiatom niekiedy udawało się przebić przez szczeliny chodnika i zakwitnąć."

Pierwszy raz spotkałam się z historią Niemek podczas II wojny światowej. Do tej pory poznawałam losy Polek i jakoś nigdy nie pomyślałam, że Niemki też miały ciężko. Łatwiej jest chyba odczuwać współczucie do rodaków niż do narodu, który jest oprawcą. Ale nie powinniśmy zapominać, że to byli ludzie, którzy nie mieli wpływu na to co się działo i nie ponosili winy za to, że inni Niemcy krzywdzili innych. Ta książka ukazuje jak one ucierpiały w czasie wojny, szczególnie, że żadna z nich na prawdę nie była zależna od siebie, a ich losem kierowali inni. 

Autorka świetnie tutaj przedstawiła smutną rzeczywistość Niemek, realia panujące w przededniu wybuchu II wojny światowej i niebezpieczeństwo jakie niesie ze sobą ideologia. Nie zabrakło tu też uczuć i emocji. Miłość, strach, przyjaźń, ból, nadzieja... Wszystko się ze sobą przeplatało tworząc smutny obraz rzeczywistości. Bardzo cieszę się, że sięgnęłam po tę książkę i uświadomiłam sobie parę rzeczy. Jestem pewna, że na długo pozostanie ona w mojej pamięci.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Insignis.

Moja ocena:
8/10

wtorek, 24 stycznia 2023

Wolny jak motyl

Tytuł: Wolny jak motyl
Tytuł oryginału: Poles Apart
Autor: Kirsty Moseley
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 416
Wydawnictwo: HarperCollins

"Kiedy dotarliśmy do jego stolika, pociągnął mnie za nogi, a ja zsunęłam się wzdłuż jego wysportowanego ciała. Ścisnął mnie w talii i przycisnął do siebie, nasze twarze znajdowały się na jednym poziomie, bo jeszcze nie sięgnęłam stopami podłogi. Uśmiechnął się, a wtedy w jego policzkach robiły się urocze dołeczki, no i musiałam się też do niego uśmiechnąć. nie mogłam się powstrzymać."

Carson Matthews w ostatnich latach osiągnął szczyt. Jest najlepszym motocyklistą MotoGP, najbardziej prestiżowych wyścigów na świecie. Żyje beztroskim życiem celebryty, nie musi się o nic martwić. Ciągle fotografują go z pięknymi kobietami, jednak jego ulubioną rozrywką są pobyty u pewenj blondynki pracującej w Angels Gentelmen's Club.

 


  "Dałaś mi skrzydła i sprawiłaś, że latam."

Emma Bancroft sama zarabia na utrzymanie swoje i swoich bliskich. Rodzice wyrzekli się jej, a ona jest zbyt dumna, by prosić ich o pomoc. Pracuje jako kelnerka i tancerka erotyczna w londyńskim klubie dla mężczyzn. Nie jest jej łatwo, jednak w szarej rzeczywistości istnieją jasne punkty. Jednym z nich jest Carson Matthews, w którym jest zakochana od trzech lat.


  "Zdumiewające, jak szybko człowiek przyzwyczaja się do czyjejś obecności."

Dla wyjątkowych książek, które nie pozwalają o sobie zapomnieć, mam przeznaczone coś w rodzaju pamiętnika. Zapisuję tam najlepsze fragmenty, cytaty i przelewam swoje myśli i emocje. Właśnie ta książka tam trafiła.

Nie umiem opisać tutaj tego jak bardzo jest dla mnie wyjątkowa. Od pierwszych stron niesamowicie mnie wciągnęła, a po przeczytaniu dosłownie mnie wypełniała. Oczywiście nie brakuje tutaj też wad. Byłam odrobinę rozczarowana środkiem powieści, zachowaniem bohaterów i tym, że przestało być tak ekscytująco, a zrobiło się trochę ponuro i dołująco. W mojej wyobraźni powstało wiele innych wersji jak mogłyby być poprowadzone te wątki. Niemniej jednak nie wpłynęło to na moje ogólne wrażenia i nie odebrało mi przyjemności z czytania. 

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu HarperCollins.

Moja ocena:
9/10