poniedziałek, 10 sierpnia 2026

Sprawność emocjonalna

Tytuł: Sprawność emocjonalna. Jak wzmocnić 7 filarów zdrowia psychicznego
Tytuł oryginału: Flex Your Feelings: Train Your Brain to Develop the 7 Traits of Emoyional Fitness
Autor: Emily Anhalt
Rok wydania: 2026
Liczba stron: 296
Wydawnictwo: Sensus

"Innymi słowy, aby dotrzeć tam, dokąd pragniesz, musisz najpierw przebrnąć przez trudności, zaakceptować pomyłki, przejęzyczenia czy tremę. Wszystko wymaga wysiłku i wytrwałości. Tylko w ten sposób możesz się rozwinąć i osiągnąć sukces."


Nikogo nie dziwią tłumy na siłowni, ale pójście do psychologa nie każdemu wydaje się zwyczajną sprawą. Dla niektórych dbanie o sprawność emocjonalną wydaje się być czymś nienaturalnym. Wbrew pozorom po moim wstępie, ta książka nie skupia się na namawianiu ludzi do chodzenia do psychologa, ale może być bardzo pomocna i ja sama również do tego zachęcam. 


"Życie bywa skomplikowane, a wyzwania nieustannie się w nim pojawiają. Każdego dnia, tygodnia i roku. Zmagania są naszą rzeczywistością."

Jesteś lekarzem, nauczycielem, sprzedawcą, prezesem, sekretarką albo liderką zespołu? Niezależnie od tego kim jesteś ważne abyś miał/a dobrze rozwiniętą sprawność emocjonalną. Świetnie sprawdzi się ona w pracy pomagając nam wspinać się po szczeblach kariery czy zarządzać zespołem ludzi, ale pomoże nam też w zwykłym życiu. Sprawność emocjonalna wzmacnia od środka, chroni przed wypaleniem i lękiem, a także zwiększa satysfakcję z życia. Dobra wiadomość jest taka, że można ją wytrenować jak bicka na siłowni.




"(...) czasami nie będziemy wiedzieć, dokąd zmierzamy, dopóki nie ruszymy w drogę."

Ostatnio tu coraz więcej poradników i chociaż podchodzę do nich trochę jak do jeża, bo na rynku wydawniczym jest mnóstwo bubli, to jednak mam to szczęście i trafiam na prawdziwe perełki. I tak było tez tym razem. Autorka świetnie podeszła do tematu. Rzetelnie go przedstawiła unikając medycznego nadęcia i nie pozbawiając tekstu lekkości. Wplotła do niego historie swoich pacjentów i na bazie tych historii rozwijała temat. Dzięki temu wszystko zostało świetnie zobrazowane. Przyznaję się bez bicia, że "przeszłam" przez tę książkę bez wykonywania ćwiczeń zaleconych przez autorkę z kilku powodów, m. in. takich, że do części nie czułam się gotowa, nie potrafiłam się przełamać, inne kwestie miałam przepracowane, a ponadto pracuję też nad sobą z psychologiem, więc ta książka nie miała być dla mnie taką terapią, a jedynie chciałam zapoznać się z tematem. Co do samej tej opisowej części to jestem nią zachwycona. Dowiedziałam się z niej wiele nowych ciekawych rzeczy, które brzmiały bardzo sensownie i wielokrotnie mnie inspirowały. Być może skorzystam w przyszłości także z ćwiczeń, jednak na ten moment nie jestem na to gotowa. 

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Sensus.

Moja ocena:
9/10

środa, 5 sierpnia 2026

Epoka singli

Tytuł: Epoka Singli. Jak zbudować związek w czasach scrollowania?
Autor: Joanna Godecka & Sylwia Stodulska-Jurczyk
Rok wydania: 2026
Liczba stron: 320
Wydawnictwo: Ringier Axel Springer Polska Sp. z o.o.

"Żyjemy w czasach, w których coraz trudniej odróżnić potrzebę bycia z kimś od potrzeby zaspokojenia siebie w relacji. W erze nieustannego dopasowywania, przeglądania, porównywania i oceniania miłość coraz częściej przybiera formę transakcji. Zamiast spotkania dwóch światów są próby sklejenia dwóch list oczekiwań - precyzyjnych, wymagających, a często sprzecznych."

Jesteście singlami czy tworzycie stabilne długoletnie relacje? A może korzystacie z przelotnych znajomości i krótkotrwałych relacji? Jakkolwiek nie wyglądałoby Twoje życie uczuciowe to ta książka jest dla Ciebie. Bo nie jest to ścisły poradnik dla singli o tym jak zbudować związek w ówczesnych czasach, a świetne spojrzenie na relacje jakie teraz tworzymy.



"Czy to nie paradoks? Żyjemy w czasach wolności, a ludzie są bardziej sparaliżowani."

Mogłoby się wydawać, że o relacjach napisano już wszystko... Ale zmienia się nasz świat, wiele relacji zostało przeniesionych do internetu. To generuje nowe problemy przed jakimi stoimy, nowe wyzwania, a także i pewne udogodnienia. Z jednej strony dzięki internetowi możemy być bliżej drugiego człowieka, możemy się skontaktować z inna osobą na drugim końcu świata w ciągu chwili, a jednak przez to nie potrafimy być prawdziwie blisko. Technologia często oddala nas od drugiego człowieka. Jak wskazują autorki współczesna technologia jeszcze wiele może w tej materii zmienić. Ale to nie tylko kwestia internetu. Jest wiele innych czynników zmieniających nasze relacje, zmieniają się oczekiwania zarówno kobiet jak i mężczyzn odnośnie budowania relacji, ale też i życia. Coraz częściej odchodzimy od patriarchatu i tradycyjnego modelu związku i rodziny. Jesteśmy bardziej świadomi swoich potrzeb. Z drugiej strony rodzi to też wiele wątpliwości i zagubienia. Nie każdy potrafi się w tym odnaleźć, a autorki świetnie opisują ten problem i dają rady jak sobie z tym poradzić.



"Stary model związków właśnie się kończy, a nowy dopiero się kształtuje."

Książka została poprowadzona w formie dialogów ze specjalistami i podzielona na dwie części. W pierwszej autorki skupiają się na przedstawieniu tematu i to ona przypadła mi najbardziej do gustu. Dowiedziałam się z niej wiele ciekawych informacji, bo zawarły w niej zarówno ciekawie opisane problemy oraz realia współczesnego randkowania, ale też i aktualne statystyki, w których uwzględniono priorytety zarówno mężczyzn jak i kobiet, a także problemy z gabinetów psychologicznych. Podczas czytania czułam się jakbym siedziała z nimi przy herbatce i omawiała te wszystkie problemy. Te rozmowy zostały poprowadzone właśnie tak lekko, jak przy takim luźnym spotkaniu znajomych. Druga część natomiast skupiła się głównie na wskazówkach, ćwiczeniach i inspiracjach jak odnaleźć się w ówczesnym świecie randkowania, w którym wbrew pozorom nie brak miłości i chęci budowania stabilnego związku. Ta część była dla mnie mniej ciekawa, bo jestem teraz na zupełnie innym etapie relacji i te wskazówki nie były mi potrzebne. Niemniej jednak bardzo polecam tę pozycję bez względu na to na jakim etapie relacji jesteście, bo można się z niej dowiedzieć wiele ciekawych rzeczy.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Ringier Axel Springer Polska.

Moja ocena:
9/10

wtorek, 28 lipca 2026

Emigrantka

Tytuł: Emigrantka
Autor: Weronika Ilska
Rok wydania: 20226
Liczba stron: 448
Wydawnictwo: Filia

"Lina właśnie tego pragnęła najbardziej - porzucenia dawnej części siebie, bycia kimś innym. Kobietą, która sama decyduje o własnej drodze. O własnym ciele. Przynajmniej od tej chwili. Od momentu, gdy znalazła się w mieście pełnym modernistycznego życia, beztroski, gwaru. I właśnie tutaj chciała nauczyć się żyć na nowo. Życiem, o którym tylko czytała. Teraz odważyła się być jego główną bohaterką."

W barwnej Barcelenie dwudziestolecia międzywojennego, Lina z Polski, bo tak się większości ludziom przedstawia, próbuje rozpocząć nowe życie. U boku Diego, swojego przyjaciela, a zarazem charyzmatycznego artysty, odkrywa świat katalońskiej bohemy – pełen wolności, sztuki i nieznanych dotąd emocji. Stara się żyć po swojemu, bez ograniczeń sfer, bez dominacji ze strony mężczyzn. Staje się nieuchwytna wymykając się wszystkim regułom starego świata, które próbują ją pochwycić.


"Był wolny - odpowiedział cicho. - A ludzie wolni... bywają niebezpieczni"

Przeszłość jednak wciąż czeka na moment, aby się o nią upomnieć. Pojawia się nieoczekiwanie, kiedy Lina coraz swobodniej zaczyna się czuć w swoim życiu. Jej pojawienie się burzy pozorny spokój jaki zbudowała. Wprowadza też zawirowania w znajomość z rosyjskim emigrantem, Michaiłem Pietrowiczem Wołkońskim. Przed Liną czeka trudna decyzja do podjęcia, rysują się różne drogi, wracają wspomnienia... Tylko ona może zdecydować, w którą stronę podąży.


"Ujrzał szklany pantofelek, gdy wyłonił się spod materiału jej sukni. Wtedy uśmiechnął się po raz pierwszy. Ich oczy ponownie się nalazły. Patrzył na nią tak jak na królową jednej nocy. Kwiat, który żyje tylko przez chwilę."

Emigrantka to książka, którą ciężko jednoznacznie ocenić. Jest nie tylko romansem historycznym, powieścią obyczajową z elementami poezji. Tu jest wszystko. Barcelona została pokazana jako świat kontrastów, gdzie toczy się życie pełne energii, barw i słońca, a równolegle znajduje się życie rosyjskiej emigracji starające się zatrzymać swój przemijający carski świat. Sama Lina również jest pełna kontrastów. Zaczyna nowe życie, próbuje na nowo odkryć siebie zarówno w świecie kolorów, barw, sztuki i wyzwolenia Katalonii jak i u boku Michaiła w jego świecie przepychu, przemijającej tradycji i konwenansów. Jednocześnie próbuje uporać się z traumami przeszłości, które nie chcą jej wypuścić ze swych szponów. To wszystko przypomina jej o jeszcze jednym świecie, tym, w którym się wychowała i z którego uciekła. On wciąż na nią czeka, upomina się. Autorka świetnie przedstawiła tu każdy ze światów. Stworzyła tu bardzo poetycki i baśniowy, magiczny, momentami wręcz nierealny klimat. Czułam, ze z jednej strony czytam o czymś bardzo realnym, o potencjalnie realnej sytuacji kobiety tamtych czasów, a z drugiej strony ten klimat i styl autorki wprowadzały mnie właśnie w taki baśniowy świat. Czułam się jakbym trafiła do jakiejś bańki i wiecie co? Ja wcale nie chciałam z niej wychodzić. Szczególne wrażenie zrobił na mnie ostatni świat wykreowany przez autorkę, bo to był świat, do którego ja sama chciałabym trafić.  


Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia.

Moja ocena:
10/10