Autor: Karolina Wiszniewska
Rok wydania: 2026
Liczba stron: 360
Wydawnictwo: Bezdroża
"To była miłość od pierwszego kroku, spojrzenia, uśmiechu. Był marzec. Sycylia przywitała mnie przepięknym słońcem, za którym tak bardzo tęskniłam. Dotarłam do centrum Katanii i pierwsze kroki skierowałam do małej kawiarni niedaleko Piazza Uniersità. Zamówiłam kawę i cornetto z kremem pistacjowym, a po pierwszym kęsie już wiedziałam, że takiego smaku nie znajdę nigdzie indziej."
Uwielbiam Włochy i podróżowałam do tego kraju kilkukrotnie. Wciąż jednak nie odwiedziłam Sycylii. Kiedyś chcę to zrobić, ale na razie ciągnie mnie na Północ Włoch. Autorce również przez pewien czas było nie po drodze z tą wyspą. Na przekór wszystkim zachwytom opierała się jej i odwiedzała inne regiony. W końcu przyjechała i się w niej zakochała.
"Cóż, nie ma idealnych miejsc."
Z czym kojarzy Wam się Sycylia? Piekącym słońcem? Smakiem pistacji? Pomarańczy? Zapachem cytryn? Zagrożeniem ze strony Etny? To chyba najpopularniejsze skojarzenia, ale to zaledwie niewielki skrawek tego czym Sycylia jest. Owszem to wyspa, nad którą wciąż wisi widmo wybuchu wulkanu, ale jest tu również południowa serdeczność, ciepło i całkiem sporo rozgardiaszu. Pistacje czy cytrusy to również nie wszystko. Sycylijska kuchnia jest bogata w smaki - zioła, przyprawy, ryby, owoce morza, podroby, mięso... Do tego mnóstwo pięknych miejsc na szlaku, a także i tych mniej znanych znajdujących się poza szlakiem.
10/10








