poniedziałek, 2 września 2019

Rozdroża

Tytuł: Rozdroża
Autor: Augusta Docher
Cykl: Z klas(yk)ą (1)
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 376
Wydawnictwo: Editio


"- Piękne dziewczyny, zwłaszcza Blanka - stwierdza John i cmoka z uznaniem. Od razu dostaje kuksańca w bok od Fae. - No co? Blanka jest wyjątkowo ładna, sama to mówiłaś.
- Ja mogę mówić takie rzeczy, ale nie ty.
- Ho, ho, jaka zazdrosna, pomyślałby kto.[...].
"

Kopciuszek, Czerwony Kapturek, Piękna i Bestia... To wszystko już było. Czytałam wiele powieści inspirowanych tymi klasycznymi bajkami. Teraz przyszła kolej na pierwszy fanfiction oparty na klasyce romansu- Dziwnych losach Jane Eyre Charlotte Bronte.

  
"Prawda potrafi zabić, zadać śmierć, taką, że nie ma szans na zmartwychwstanie.

Jane Eye nie ma nikogo. Po śmierci przyjaciółki pragnie rozpocząć nowe życie. Opuszcza Nowy Jork, by zamieszkać w angielskim majątku Thornfield Hall jako guwernantka córki właściciela sir Edwarda Fairfaxa Rochestera. Dzięki swemu oddaniu szybko zyskuje miłość małej Adelki, a niekonwencjonalnym podejściem do obowiązków budzi jednocześnie irytację i podziw Rochestera. Mimo początkowej niechęci i wbrew zdrowemu rozsądkowi między bohaterami zaczyna rodzić się uczucie.

  
"Chcę cię chronić i bronić, być z tobą zawsze, na dobre i złe." 

Okładka jest przepiękna, a opis zachwycający. Do tego to jeszcze pierwszy fanfiction. Wokół książki ostatnio trochę szumu, ale czy jest o co? Nie jestem do końca przekonana. Nie zrozumcie mnie źle. Ta książka nie jest zła, ale też mnie nie porwała. Czyta się ją przyjemnie, chociaż czasami irytował mnie typowo polski klimat, który był nie na miejscu, bo akcja rozgrywa się w Anglii. Nie było to jednak jakoś bardzo rażące i trochę przymykałam na to oko. Na początku zabrakło mi też emocji, jakichś większych konfliktów, kontrastów. Owszem, były, ale jak dla mnie było to zbyt mało wyraziste. Oczywiście są to niewielkie mankamenty i nie sprawiają, że powieść jest beznadziejna. Absolutnie nie. Powieść jest wciągająca, momentami mroczna, przez co czuć lekki dreszczyk. Bohaterów da się lubić, szczególnie Jane, która została dobrze wykreowana. Akcja płynie wartko, a fabuła została dobrze skomponowana. Jestem ciekawa kolejnych tomów z serii. Mam nadzieję, że nie będę musiała długo na nich czekać.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Editio.

Moja ocena:
7/10   

niedziela, 1 września 2019

Gentleman Numer Dziewięć

Tytuł: Gentleman Numer Dziewięć
Tytuł oryginału:  Gentleman Nine
Autor: Penelope Ward
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 288
Wydawnictwo: Editio

"Była zbyt wrażliwa, by z nią pogrywać. Nie wspominając o tym, że moja dojrzała strona nie chciała zniszczyć czegoś wspaniałego. Ceniłem sobie jej przyjaźń nade wszystko, a ten czas w Bostonie był jak druga szansa, aby tę przyjaźń odnowić.Nie miałem zbyt wielu osób. na których mógłbym polegać."

Playboy, mózgowiec i piękna dziewczyna dorastali razem. Przyjaźnili się. Dziewczyna zawróciła im obu w głowach. Rory i Channing zawarli porozumienie. Żaden z nich nie zwiąże się z Amber, żeby nie zniszczyć ich przyjaźni. Dla nich zawsze będzie przyjaciółką. Będą się nią opiekować i bronić, ale nic ponadto. Kiedy Channing wyjechał na studia, Rory zerwał umowę i uwiódł Amber. Zostali parą. Kiedy Channing wrócił po roku, by być bliżej niej, cała prawda wyszła na jaw. Poczuł się zdradzony. Zdystansował się i odsunął od nich. Zaczął prowadzić szalone życie. Z czasem zerwał kontakt.


"Prawdziwą przyjaźń rozpoznaje się po tym, że nadal możesz do kogoś wrócić, nawet gdy okoliczności życiowe zupełnie się zmieniają." 

Po wielu latach, Rory porzucił ukochaną. Dziewczyna jest załamana chociaż stara się to ukrywać. Nieoczekiwanie Channing postanawia naprawić ich relacje i postanawia wynająć u niej pokój. Dawny przyjaciel okazuje się wspaniałym współlokatorem. Potrafi wysłuchać, wyśmienicie gotuje i wygląda bardzo apetycznie. Zamiast jednak zdradzić Amber swoje uczucia, postanawia je ukrywać ale także chronić ją i otaczać opieką. Wszystko wydaje się proste, ale jak długo można ukrywać wzajemne pożądanie?


"Każdy z nas ma tylko dni (...)." 

Penelope Ward to autorka, do której mam słabość. Po jej książki mogę sięgać w ciemno. Gentleman Numer Dziewięć to strzał w dziesiątkę. Cudowna powieść z dobrze wykreowanymi bohaterami i jeszcze lepszą fabułą, której nie sposób przewidzieć. Jest wiele zabawnych i jeszcze więcej wzruszających momentów. Nie brak także gorących scen. Jest tutaj także trójkąt miłosny i chociaż z reguły za nimi nie przepadam, to tutaj autorka rozegrała wszystko fenomenalnie. Idealna lektura na lato.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Editio.

Moja ocena:
10/10  

Imperium Grzechu

Tytuł: Imperium Grzechu
Tytuł oryginału: Sinful Empire
Cykl: Mount Trilogy (3)
Autor: Megan March
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 258
Wydawnictwo: Editio


"Teraz jestem gotowa zrobić wiele rzeczy, których kiedyś nie spodziewałam się, że będę choćby rozważać. Sprzedałam swoje ciało, by zadbać o bezpieczeństwo moje i mojej rodziny. Teraz sprzedałabym duszę, by ocalić Lachlana od złego."

Jeśli chodzi o Keirę Kilgore, nic nie jest racjonalne. To kobieta silna i niezależna, ale nie ma prawa decydować o swoim ciele i swoim losie. Należy do tyrana, najgroźniejszego mężczyzny w Nowym Orleanie. Jeszcze niedawno nienawidziła go z całego swojego niepokornego serca, a dziś jest gotowa zabijać w jego obronie. Zamach, który o mało nie pozbawił obojga życia, uzmysłowił Keirze, jak bardzo kocha potwora. I że dla niego sama może stać się bestią.*


 "Nigdy nie byłaś pionkiem, od pierwszego dnia byłaś królową. Najpotężniejszą figurą na całej szachownicy. "

Lachlan Mount, niekwestionowany władca miasta, zdaje sobie sprawę, że zdobył niezwykłą kobietę. Keira jest jego własnością, ale także jego królową. Dla niej jest gotów na wszystko. Co należy rozumieć bardzo dosłownie, gdy mowa o Lachlanie — człowieku, który w swojej żelaznej pięści skupił całą władzę i który popełnił chyba wszystkie możliwe zbrodnie.*


"Jak to jest, że czasami ci, których, jak się nam zdaje, znamy najlepiej, są tymi, których tak naprawdę znamy najmniej?"
 
To już ostatni tom trylogii. Szkoda, że to już koniec. Bardzo przywiązałam się do bohaterów, do całego tego klimatu. Powieść pochłonęłam dosłownie na raz. Tak bardzo mnie wciągnęła. Tutaj już było bardziej słodko ale i również brutalnie. Dodatkowo autorka wplotła wydarzenia z przeszłości, które niesamowicie uzupełniły historię. Zakończenie powieści było bardzo emocjonujące i kilka razy zostałam zaskoczona, przez co jeszcze trudniej było mi się z nią rozstać.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Editio.

Moja ocena:
10/10