środa, 13 listopada 2024

Historia Naturalna Stworzeń Magicznych

Tytuł: Historia Naturalna Stworzeń Magicznych
Tytuł oryginału: A Natural Story of Magical Beasts
Autor: Emily Hawkins & Jessica Roux
Rok wydania: 2023
Liczba stron: 64
Wydawnictwo: HarperCollins

"Dawno temu w epoce magii ludzi nie wątpili w istnienie fantastycznych stworzeń; znali potężne węże żyjące w jeziorach i łagodne jednorożce zamieszkujące zaciszne lasy."

Jest rok 1927. Dimitros Pagonis prezes tajnej organizacji - Towarzystwa na rzecz Ochrony Stworzeń Magicznych - wysyła list do Artemis, córki swego przyjaciela. Mężczyzna powierza jej tajemną wiedzę na temat stworzeń magicznych i prosi o pomoc, bowiem krążą pogłoski, że są one zagrożone wyginięciem. Dimitros pragnie sprawdzić tą sytuację, a przy tym stworzyć katalog magicznych zwierząt. Załącza także książkę - Historię naturalną stworzeń magicznych.


"Skoro mówimy o stadzie lwów czy kluczu gęsi, równie dobrze możemy znaleźć określenia dotyczące stworzeń magicznych."

Dymitros Pagonis opracował książkę o stworzeniach magicznych, gdzie zwierzęta zostały podzielone na siedem regionów, w których występują, a wśród nich znalazły się m.in. bazyliszek, trolle, hipogryf, kelpie, alicanto i feniks. Profesor nie tylko ich zaprezentował, ale także wyjaśnił skąd pochodzą, przedstawił ich historię i zachowanie oraz dietę. W książce nie zabrakło także dokładnego opisu poszczególnych części ciała, cyklu życia  czy śladów jakie te stworzenia zostawiają. Przy okazji wspomniał o wierzeniach tubylców wzbogacając historię.


 "Los magicznych zwierząt jest w naszych rękach."

Historia Naturalna Stworzeń Magicznych to pozycja wyjątkowa nie tylko dla młodszych czytelników. Ja, jako wielka fanka istot magicznych, bawiłam się przy niej świetnie. Książka została opracowana z niezwykłą starannością i dbałością o szczegóły. To ile znalazło się tu informacji... Jestem pod ogromnym wrażeniem. Na uwagę zasługuje także bogactwo ilustracji, prosty język i nawiązanie do wierzeń ludności tubylczej. Jestem przekonana, że ta książka dostarczy młodym, i nie tylko, czytelnikom dużo rozrywki i wiedzy.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu HarperCollins.

Moja ocena:
10/10

środa, 6 listopada 2024

Tylko nie Ty

Tytuł: Tylko nie Ty
Tytuł oryginału: Forever Never
Autor: Lucy Score
Rok wydania: 2024
Liczba stron: 592
Wydawnictwo: Gorzka Czekolada



"- Remi, skarbie, gdybyś była świadoma choć jednej dziesiątej tego, co chciałbym zrobić, uciekłabyś i nie wracała. 
[...] 
- Nie mam w zwyczaju uciekać, Brick."


Niektóre związki są niemożliwe. Nie możesz zakochać się w byłej dziewczynie swojego brata, z którą był w szkole średniej, córce swojej szefowej czy najlepszej przyjaciółce byłej żony. Szczególnie, kiedy to ta sama kobieta. Brick zawsze był lojalny i nie pozwalał sobie na słabość, i zawsze, ale to zawsze opiekował się tą jedyną dziewczyną, której nie mógł mieć. Kiedy Remi wraca do domu przygaszona, z cieniami pod oczami i nadgarstkiem w gipsie, udając, że wszystko z nią w porządku, Brick postanawia za wszelką cenę dowiedzieć się w jakie kłopoty, tym razem, się wpakowała i po raz kolejny ją uratować...


"- Chryste. Sądzisz, że chowam urazę, bo koleś jest albo za głupi, żebym mu się podobała, albo co gorsza, zbyt tchórzliwy, żeby coś z tym zrobić? Nieźle, Brick."

Nastała zima i z wyspy Mackinac zniknęli wszyscy turyści. Remi Ford wróciła do domu, by odetchnąć, wylizać rany i opracować plan na poradzenie sobie z kłopotami. Nie planuje zostać na dłużej, szczególnie, że mężczyzna, który złamał jej nastoletnie serce wciąż stara się ją ratować. Nie chce sprowadzić na niego niebezpieczeństwa, które będzie kosztowało ich więcej niż złamane serca...


 "Życie jest za krótkie, żebym na ciebie czekała. Więc upewnij się, że na prawdę chcesz odejść."

Ta książka zaczęła się tak cudownie, że byłam pewna, że stanie się jedną z moich ulubionych. Autorka wykreowała bohaterów, których nie da się nie polubić. Remi to taki kolorowy ptak, wszędzie, gdzie się pojawia, zyskuje uwagę, jest takim promyczkiem, który rozświetla wszystko wokół. Brick z kolei to twardy, a zarazem bardzo wrażliwy facet, który zawsze stara się być wobec wszystkich w porządku. Oboje są tak różni od siebie, że chyba bardziej już nie mogli być, ale panuje między nimi chemia, że przy każdym ich spotkaniu aż iskrzy. To napięcie pojawiło się już w pierwszym rozdziale i z niecierpliwością czekałam aż poznam ich historię i relacje, jakie ich łączą no i oczywiście, do czego ich to doprowadzi. No początek był idealny. I idealnie było do połowy książki, kiedy to do akcji wkroczyły sceny erotyczne, a było ich tak dużo i wszystkie brzmiały praktycznie tak samo, że miałam już tego wszystkiego dosyć. W tym czasie też na sile przybrał wątek kryminalny, o którym nic nie pisałam i więcej nie napiszę, aby zbyt wiele nie zdradzać. Według mnie, przez to, przeplatany on był wątkami erotycznymi, nie wybrzmiał tak dobrze jak mógłby. W ogólnym rozrachunku mam mieszane uczucia co do tej historii, bo początkowo była idealna, zakochałam się w niej i czytałam ją z wypiekami na twarzy, ale te sceny erotyczne i dalsza relacja Remi i Bricka zmieniły charakter tej powieści na gorszy i odebrały mi radość z czytania. Niemniej jednak zachęcam do sięgnięcia po nią, bo każdy może ją odebrać zupełnie inaczej ja. 

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Gorzka Czekolada.

Moja ocena:
7/10

wtorek, 5 listopada 2024

Wszystko, co skrywa twoje serce

Tytuł: Wszystko, co skrywa twoje serce
Autor: Martyna Nowak
Rok wydania: 2024
Liczba stron: 400
Wydawnictwo: Jaguar

"Jej słowa nie powinny już boleć, przez lata zdążyłam to przepracować, ale dzisiaj... dzisiaj poczułam się, jakbym znów miała kilka lat.
Zderzyłam się z czyimś torsem, a męskie dłonie delikatnie zacisnęły się na moich ramionach. Gorące łzy spłynęły mi po policzkach, gdy spojrzałam w górę."


Trzy lata temu Zaria Ellington przeżyła tragedię. Jako jedyna przeżyła wypadek samochodowy. Zginęli w nim jej wszyscy przyjaciele. Dziewczyna nie potrafi już normalnie żyć i wciąż obwinia się za ich stratę. Za namową rodziców przeprowadza się do babci. Wyjazd do stanu Indiana i zmiana otoczenia ma sprawić, że jej życie, wypełnione nawracającymi atakami paniki i koszmarami sennymi stanie się bardziej znośne.


"Dlaczego miałabyś nie zasługiwać na odrobinę szczęścia cukiereczku?"

Podczas dorocznego Festynu Radości Zaria spotyka Jace’a Portera, ojca samotnie wychowującego córkę Penelope. Między nimi od razu wybucha konflikt, po zakończeniu którego oboje nie chcą mieć ze sobą nic wspólnego. Los ma dla nich jednak inne plany. Zaria planuje remont w domu babci, a Jace jest jedynym specjalistą w okolicy. Na dodatek Penelope wciąż mówi o kobiecie, która skradła jej serce.



"Jeśli potrafisz o czymś marzyć, potrafisz także tego dokonać."

Chyba od jakiegoś czasu mam szczęście do debiutów. Aż ciężko uwierzyć, że to pierwsza książka autorki. Ta historia, choć niesie ze sobą duży ciężar emocjonalny, została napisana w tak lekki sposób, że pochłonęłam ją w jeden wieczór. Nie mogłam się od niej oderwać nie poznając jej zakończenia. Autorka przedstawiła tu przepiękną historię miłosną i trudy życia, dzięki czemu nie wyszedł z niej lukier, a świetna opowieść o dwójce ludzi, których wiele łączy, ale taż dzieli. Zaria zmaga się z lękami, napadami paniki, ale też nosi w sercu ogromny żal, z którym nie potrafi sobie poradzić. Wciąż obwinia się o śmierć o swoich przyjaciół. Jace również zmaga się ze swoimi problemami. Jak można się domyślać, samotne wychowywanie córki może być trudne. Autorka świetnie wszystko zrównoważyła, dzięki czemu zagłębiłam się w tą historię z prawdziwą przyjemnością.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Jaguar.

Moja ocena:
8/10