sobota, 1 czerwca 2019

Najdroższy sąsiad

Tytuł: Najdroższy sąsiad
Tytuł oryginału: Neighbor Dearest
Autor:
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 328
Wydawnictwo: Editio

"Kiedy cię poznałam, było ze mną źle. Byłam na dnie. Co najdziwniejsze, nawet jeżeli postanowisz, że pojutrze znikniesz z mojego życia, to i tak będziesz dla mnie źródłem siły, dzięki której sobie z tym poradzę- dzięki której mogę sobie poradzić ze wszystkim. Zawsze będę twoją dłużniczką za to, że pomogłeś mi wyjść z dołka i pokazałeś mi, że zasługuję na coś lepszego, za to, że byłeś moim przyjacielem i byłeś wobec mnie szczery nawet wówczas, gdy to bolało."

Chelsa nie potrafi pogodzić się z tym, że Elec jej nie kocha, że zamiast niej wybrał Gretę. Przecież wszystko było idealnie, a potem nagle on odszedł. Pomimo że jej świat się zawalił, dziewczyna postanawia ruszyć dalej. Czeka ją przeprowadzka i rozpoczyna terapię. Długie telefoniczne sesje miały pomóc Chelsie pogodzić się ze stratą i na nowo zacząć żyć. Któregoś dnia okazało się, że tym rozmowom przysłuchuje się ktoś jeszcze..




"Byłaś fantazją, która, jak zakładałem, nigdy nie miała się ziścić. Właśnie tym dla mnie zawsze byłaś. Wtedy tego nie rozumiałem. Ale jesteś moim jednorożcem."  

Damien to dość nietypowy sąsiad. Nigdy nic nie mówi, za to jego psy tak ujadają, że Chelsa nie może spać. Pomimo początkowej niechęci, między nimi rodzi się przyjaźń. Serce dziewczyny szybko goi swe rany. Damien robi na niej coraz większe wrażenie i budzi uczucia, które do tej pory były tak zdruzgotane. A i dla niego, Chelsa staje coraz bardziej fascynująca, jednak z nieznanych powodów chłopak nie chce się angażować i zaciekle broni się przed związkiem.



"Skup się na tym, co dobre, i pamiętaj, że z każdą upływającą godziną będziemy bliżej chwili, kiedy zostawimy to wszystko za sobą."  

Pamiętacie Przyrodniego Brata? To jedna z moich ulubionych książek. Dlatego kiedy usłyszałam o kolejnej części nawiązującej do niego, postanowiłam ją przeczytać. Spodziewałam się, że ta powieść będzie w podobnym klimacie, też będzie tak emocjonująca i będę ją czytała z zapartym tchem... ale trochę się przeliczyłam. Nie zrozumcie mnie źle. Ona była świetna, czytałam ją cały dzień, aż przeczytałam i nie chciałam jej odkładać. Ale to nie było to. Nie trzymała mnie aż w takim napięciu, nie wzruszyła mnie do łez i czułam tego podczas czytania jej co podczas Przyrodniego Brata. Trochę było mi tego żal, bo właśnie liczyłam na tego typu historię. Ale mimo to jest to dobra powieść i naprawdę zachęcam do przeczytania.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Editio.

Moja ocena:
9/10  

piątek, 31 maja 2019

Playboy za sterami

Tytuł: Playboy za sterami
Tytuł oryginału: Playboy Pilot
Autor:
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 280
Wydawnictwo: Editio


"Dziewczyna, na której punkcie oszalałem, spojrzała mi właśnie ze łzami w oczy i wyznała, że też za mną szaleje. Chciałem, żeby to uczucie trwało wiecznie, żeby ta noc się nigdy nie skończyła. Byłem w siódmym niebie. Gdzie tam... Byłem w sześćdziesiątym siódmym niebie!"

Kendall Sparks ma do podjęcia bardzo ważną życiową decyzję. Postanawia przemyśleć wszystko w zupełnie nowym miejscu i wybiera się na niedługie wakacje. Planuje w ciszy i spokoju rozważyć wszystkie możliwe opcje. Wszystko jednak krzyżuje ognisty flirt na lotnisku...

  
"Czasem miłość przychodzi tylko na chwilę. Czasem na całe życie." 

Kendall poznaje Cartera Clynesa na lotnisku zastanawiając się dokąd się wybrać. Wdaje się z nim w emocjonujący flirt. Za jego radą postanawia wybrać się do Brazylii. Okazuje się, że ich drogi ponownie się krzyżują, a ona pragnie spędzić z nim więcej czasu. Wkrótce okazuje się, że jest gotowa ruszyć za nim nawet na koniec świata, bo jego osobowość jest uzależniająca. Ale Carter jest przecież podrywaczem...


  "Czasem to, co tkwi w nas najgłębiej, to jednocześnie coś, od czego najbardziej chcemy się uwolnić."

Playboy za sterami to już kolejna z książek autorstwa duch cudownych pisarek- Vi Keeland i Penelope Ward. Z pewnością wiecie jak kocham ich książki i zawsze wychwalam już od pierwszych stron. Tym razem jednak było trochę inaczej. Początek niespecjalnie przypadł mi do gustu. Nie porwał mnie, nie mogłam się wczuć w klimat powieści i na jakiś czas nawet odłożyłam książkę. Dopiero później było lepiej. I to o ile lepiej. Znów poczułam to co przy poprzednich tomach. Zakochałam się w tej cudownej historii i zakochałam się w bohaterach. Wzruszałam się i śmiałam... A przecież właśnie o to chodzi, żeby historia poruszyła...

  Za książkę gorąco dziękuję Wydawnictwu Editio.

Moja ocena:
9/10  

czwartek, 30 maja 2019

Far Cry

Tytuł: Far Cry
Autor: Urban Waite
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 296
Wydawnictwo: Insignis


"Po chwili usłyszała echo 
czyichś kroków. Rozbrzmiewało 
coraz bliżej, jakby ktoś szedł 
bardzo długim i pustym korytarzem. Na pewno ktoś się zbliżał. Obserwowała cały czas ten sam pasek światła i wkrótce dostrzegła przesuwający się cień, który zatrzymał się po drugiej stronie."

Hrabstwo Hope, Montana. Kraina wolnych i odważnych, ale także matecznik fanatycznego kultu zagłady, zwanego Kościołem Bram Edenu, którego nauki w ciągu kilku ostatnich lat przeniknęły do codzienności mieszkańców.

Miejscowa barmanka Mary May Fairgrave przez Bramy Edenu straciła wszystko, co miała: jej rodzice zginęli w niewyjaśnionych okolicznościach, a brat, skuszony słowami charyzmatycznego przywódcy kultu, zniknął. Kiedy władze odmawiają dalszego dochodzenia, Mary postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. *



"Każdemu z nas należy przypomnieć, jak bardzo jesteśmy samotni, kiedy oddajemy się grzechowi i żyjemy bez wiary, która utrzymuje diabła z dala od naszych drzwi"

Kościół Bram Edenu ocalił od śmierci myśliwego Willa Boyda w najmroczniejszym okresie życia. Jednak teraz, kiedy jego losy nieuchronnie splatają się z Mary May, Will musi zrewidować wszystko, w co dotąd wierzył.

Mary May nie ma zbyt wielkich szans w konfrontacji z wpływowym i niebezpiecznym przeciwnikiem, ale niespodziewana interwencja Willa sprawi, że jej życie potoczy się zupełnie inaczej. Jego zresztą też. *  


 

"Pewnego dnia zgubiłem się w dziczy i wtedy zrozumiałem tę przestrzeń, sam stałem się dziki."

Far Cry to książka napisana na podstawie gry. Powieść obfituje w bogate sceny brutalnych walk, oryginalny styl, specyficzny mroczny klimat i prostą fabułę, która nabiera tempa. Nie ma tutaj miejsca na nudę. Sprawy nabierają szybkiego obrotu. Ciągle coś się dzieje. Jest dużo pościgów. A bohaterowie ciekawi... Polecam nie tylko graczom, bo każdy ma szansę znaleźć w niej coś dla siebie.


Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Insignis.

Moja ocena:
9./10  

*OPIS WYDAWCY