Autor: Zofia Mąkosa
Cykl: Pomiędzy (1)
Rok wydania: 2024
Liczba stron: 352
Wydawnictwo: Książnica
"Wszystko przez Natana. Kolega Józka dotąd nie zwracał na nią uwagi. Ona czasem zerkała na urodziwego Żyda, lecz nie było w tym niczego ponad zwykłą ciekawość. Coś się zmieniło, kiedy niechcący przecięła mu drogę na lodowisku, a on, by ją ukarać, zerwał jej chustkę z głowy i zaczął uciekać."
Jest styczeń 1920 roku. Właśnie skończyła się wojna, a Polska odzyskała niepodległość. To wielka radość i powód do świętowania, ale tutaj odzyskanie niepodległości nie rozwiązuje problemów. Wciąż jeszcze nie wiadomo jak dokładnie mają przebiegać granice, a w Wielkopolskim Trzcielu, gdzie obok siebie mieszkają Polacy, Niemcy i Żydzi dosłownie wrze, bo miejscowość ma zostać przecięta granicą.
"Początek 1921 roku dla większości poznańczyków to codzienna troska o zdobycie z każdym dniem droższej żywności i niemal niedostępnego opału."
Na zamarzniętych trzcielskich rozlewiskach szesnastoletnia Weronika przypadkiem podcina na lodzie Natana. Młodych ewidentnie do siebie ciągnie, jednak nie wszyscy patrzą na to przyjaznym okiem. W tym samy czasie w Poznaniu, młoda wdowa Joanna, która musi radzić sobie z problemami finansowymi dostaje zaproszenie na spotkanie w eleganckim lokalu. Żadna z kobiet nie zdaje sobie sprawy z tego, że te z pozoru zwyczajne wydarzenia na zawsze odmienią ich życie.
"W dniu, kiedy mieszkańcy poznali przebieg granicy, ich twarze były pełne gniewu."
Weronika i Joanna to z pozoru zupełnie różne kobiety. Weronika to dziewczyna ze wsi pracująca od rana do wieczora w gospodarstwie. Z kolei Joanna to skromna młoda wdowa, która spędza szare dni w samotności oszczędzając każdy grosz. Łączy je jednak jedno - pragnienie miłości, pełnego uniesień uczucia i lepszego życia. Polubiłam je obie, ich siłę i odwagę. Łatwo było mi się z nimi utożsamić i wraz z nimi przeżywać ich kłopoty, a także małe chwile szczęścia. Cała powieść była prawdziwą literacką ucztą. Autorka posługuje się przepiękną polszczyzną. Do tego nie zabrakło tu słownictwa gwary poznańskiej, czy nawiązania do regionalnych potraw. Autorce dało się też oddać ducha tamtych czasów, te emocje i napięcie między zamieszkującymi obok siebie narodami, a jednocześnie zachować balans pomiędzy historią a fabularną częścią. Dzięki temu poznawałam tę historię z prawdziwą przyjemnością.
Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Książnica.
Moja ocena:
9/10



Warto się zanurzyć w tej lekturze. Bardzo lubię powieści z tłem historycznym. Ogromnie jestem ciekawa tej historii i gwary poznańskiej. Sprawdzę ten tytuł w bibliotece wojewódzkiej tam mają ogromny wybór nowości. Pozdrawiam serdecznie z Krakowa 😃
OdpowiedzUsuńTwoje recenzje zawsze mają w sobie coś takiego, że od razu chce się sięgnąć po opisywaną książkę. Przeplatanie wielkiej historii z osobistymi losami bohaterek, z którymi można się utożsamić, to zdecydowanie coś dla mnie. Cieszę się, że to była dla Ciebie tak udana literacka uczta.
OdpowiedzUsuńO to zdecydowanie musisz sięgnąć po tę serię, bo w tym miesiącu wydana zostanie 3 część.
UsuńTeż chętnie poznam tę historię :)
OdpowiedzUsuńBędę miała tę książkę na oku. Czytałam już coś autorki i dobrze wspominam tamtą lekturę. :)
OdpowiedzUsuńKsiążki tej pisarki bardzo lubię, pokazuja historię od strony jednostki :)
OdpowiedzUsuńMyślę, że ja też mogłabym się utożsamić z bohaterkami.
OdpowiedzUsuńAle kusisz! Bardzo mnie zaciekawiłaś bo lubię książki, których akcja dzieje się w tym okresie historycznym
OdpowiedzUsuń