środa, 7 czerwca 2017

Król Kruków

Tytuł: Któl Kruków
Tytuł oryginału: The Raven Boys
Autor: Maggie Stiefvater
Cykl: The Raven Cycle (1)
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 496
Wydawnictwo: Uroboros

"Gansey odkrył, że najważniejsza jest wiara w istnienie rzeczy niezwykłych. Trzeba rozumieć, że są częścią większej całości. Niektóre sekrety odsłaniają się tylko przed tymi, którzy są ich warci."


Blue pochodzi z rodziny wróżek, jednak sama nie ma mocy przewidywania przyszłości, czy odczytywania przeszłości. Natomiast jest swego rodzaju wzmacniaczem energii. Od dzieciństwa zmaga się z przepowiednią, że kiedy pocałuje chłopaka, którego kocha, on umrze. Początkowo wszystko wydawało się dla niej łatwe, bo nigdy nikim się nie zainteresowała. Aż pewnego razu do jej domu wprowadziła się przyrodnia siostra jej mamy, która przepowiedziała jej, ze w tym roku się zakocha. Wtedy też, w noc św. Marka dziewczyna pierwszy raz zobaczyła ducha chłopaka, który w ciągu roku miał umrzeć...

   
"Krzyczą tylko ci ludzie, którzy mają zbyt ubogie słownictwo, żeby szeptać.

Gansey, Adam, Ronan i Noah to chłopcy z elitarnej szkoły dla bogaczy. Są tak różni jak tylko można sobie wyobrazić. Łączy ich jednak olbrzymia przyjaźń i poszukiwania legendarnego Króla Kruków- Glendowera. Według prastarej legendy ten, kto odnajdzie i obudzi króla, otrzyma wszystko czego zapragnie. Gansey wraz z przyjaciółmi prowadzi wieloletnie poszukiwania. Podczas nich trafiają między innymi do domu wróżek. Niestety kobiety nie zamierzają mu pomóc. Jedynie Blue, w tajemnicy przed nimi, postanawia dołączyć się do poszukiwań, aby choć raz zobaczyć na własne oczy magię, której sama nie posiada.

   
"Moje słowa to broń masowego rażenia, a ja nie mam pojęcia jak ją rozbroić." 

W ten sposób łączą się drogi, które nigdy nie powinny się połączyć, chociaż było im to przeznaczone. Blue, Gansey, Adam, Ronan i Noah, każde z innego powodu wyrusza na poszukiwanie Gelndowera. Niestety, żadne z nich nie spodziewa się jak ta wyprawa jest niebezpieczna i jakie poniesie za sobą skutki. Jakby tego było mało, tą samą drogą podąża człowiek, który już kiedyś prowadził te poszukiwania...


"Rozpoznała to dziwne szczęście, płynące z miłości do czegoś niekoniecznie konkretnego; to dziwne szczęście, które czasem bywa tak bezgraniczne, że można je pomylić ze smutkiem." 

Każdy z bohaterów ma swoją historię, a ich dziwactwa mają uzasadnienie w przeszłości. Niektóre z nich są całkiem łatwe do przewidzenia, inne zaskakują. I to jeszcze jak zaskakują! Każdego z bohaterów polubiłam, a wręcz pokochałam. Blue jest świetną nastolatką, bardzo poważną, nawet może zbyt poważną, ale to właśnie w niej polubiłam. Tę dojrzałość. Zamiast paplać o byle czym z przyjaciółkami, ona starała się ratować świat i nie użalać się nad sobą. Gansy z kolei urzekł mnie swoim sposobem bycia, niezwykłą inteligencją i zamiłowaniem do starych samochodów. Adama polubiłam za jego pokorę, skromność i ofiarność, chociaż czasami denerwowało mnie, że czuł się aż tak mało wartościowy. Ronana uwielbiam za to, że jest buntownikiem. Jak tu nie kochać buntownika? A Noaha? Za to, że był bardzo serdeczny dla nich wszystkich i wprowadzał jakąś swoistą radość. Trzeba też przyznać, że ciotki Blue, Persefona i Calla, były niesamowite i momentami wprowadzały mnie w świetny humor.


"Biedni się martwią, że są biedni - medytował kiedyś Adam - a teraz się okazuje, że bogaci się martwią, że są bogaci."

Największą zaletą powieści jest sama jej fabuła. Pomysł nie jest oklepany. Jest wręcz magiczny.  Historia poszukiwania Glendowara od samego początku mnie zauroczyła. Powieść dostarczyła mi dużo radości i pozytywnej energii. Nie dość, że została napisana prostym i przyjemnym językiem z elementami łaciny, której pragnę się nauczyć, to jeszcze została nafaszerowana wieloma zagadkami i tajemniczymi zjawiskami. Muszę tez zwrócić uwagę na wątek romantyczny, którego... praktycznie nie ma. Jest to z jednej strony dla mnie miła odmiana po wielu romansach, które czytałam w ostatnim czasie, ale z drugiej strony miałam lekki niedosyt. Wątek romantyczny został poprowadzony bardzo subtelnie i niemalże całkowicie wtopił się w tło. Dzięki temu wszystkie te sceny były przeze mnie czytane z zapartym tchem, a ponadto wydawały mi się niezwykle piękne. Liczę, że znajdę ich trochę więcej w kolejnych częściach i mam nadzieję, że nie stracą tej swojej mocy.

Za egzemplarz serdecznie dziękuję Grupie Wydawniczej Foskal i Wydawnictwu Uroboros.

Moja ocena:
10/10     

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Młody

Tytuł: Młody
Autor: Magdalena Kozak
Cykl: Wampiry w ABW (4)
Seria: Tajne Akta Vespra
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 366
Wydawnictwo: Fabryka Słów 


"Dziś nie wiem, co uśmiech, co młodość. Co życie, Więzieniem- trawieniem zmęczony, stargany, 
I próżno chcę walczyć, chcę stanąć na szczycie..."


Od kiedy Vesper został lordem, na jego głowę spada mnóstwo zadań i trosk. Jego jedynym problemem nie jest tylko wykarmienie swojego rodu, ale także zapewnienie mu bezpieczeństwa wśród wielu zagrożeń i porozumienie się pozostałymi rodami, które nie są mu zbyt przychylne. Na szczęście świat domaga się rodu Inanitów, który nie są ani dobrzy, ani źli. Kiedy przyjdą mroczne czasy, i inne rody zostaną śmiertelnie zagrożone, Inanici, będą mogli w końcu pokazać ile są warci. Niestety, nic już wtedy nie będzie takie jak kiedyś, a ich ród stanie w obliczu ogromnego niebezpieczeństwa.
   

"Świat nie jest bałwanem bez uczucia, bez duszy,
To nie jest bezmyślny ułamek gliniany,
Ciąg nieszczęść ludzkości tę ludzkość poruszy
I marsza nie będą mi grać kajdany!"


Ta wyjątkowa seria ma już ponad dekadę, więc przypomnę, że wampiry posiadają swoje korporacje w całej Europie, budując potęgę swojej rasy. Sam Vesper przeszedł w swoim życiu wiele trudów i dokładnie poznał wampirze rody od środka, z którymi przyszło mu teraz współpracować. Najpierw zmieniono go w wampira i trafił do Nocarzy, oddziału uderzeniowego wampirzych rodów (Nocarz). Potem zwerbowali go Renegaci, wrogowie rodów i ich polityki (Renegat). Pod sam koniec tomu trzeciego (Nikt) Vesper został mianowany Lordem nowego rodu, mającego zachować równowagę i pilnować ładu w wampirzej Europie. 

  
"Po raz pierwszy w życiu Vesper zasiadł w Ławie Lordów na Galerii Hańby. Czuł się jeszcze gorzej niż za pierwszym razem, kiedy tłoczył się wraz z resztą gawiedzi. Teraz był jednym z katów bezpośrednio odpowiedzialnych za to przedstawienie." 
 
Akcja powieści rozpoczyna się dokładnie w momencie, w którym zakończyła się powieść Nikt. Warto jest się zapoznać przypomnieć sobie wcześniejsze losy bohatera, by mieć lepsze spojrzenie na niego i zrozumieć niektóre zawirowania.  
 
Vesper zostaje rzucony na głęboką wodę. Młody Lord nie ma pojęcia o działaniu innych Lordów, o ich manipulacjach i o prawach rządzących w Radzie. Ponadto nie ma pojęcia o prawach rządzących wampirzymi rodami, a starsi o setki lat Lordowie, niechętnie mu to tłumaczą i wykorzystują jego niewiedzę dla własnych celów, a ponadto wikłają go w niebezpieczne misje i przysparzają mu wiele kłopotów. Wewnątrz rodu Inanitów też nie brak kłopotów. Brak finansów i żywności to dopiero początek. Inanici są niezdyscyplinowani i nie wierzą w siły swojego przywódcy. Na szczęście są mu wierni i pragną wierzyć w poprawę swojego rodu...
 
 
"Coś było na rzeczy, wydawało mu się, że przechwytuje krótką wymianę spojrzeń między dziewczyną a Ignisem. Ale raczej nie czułą jak u kochanków, bardziej jak u partnerów w interesach." 
 
Młody to świetna historia pełna walki, strzałów, łusek po nabojach, niebezpieczeństw i krwi. Mroczny klimat wampirów oraz niebezpiecznych intryg doprawiony jest rzadkimi, aczkolwiek świetnie rozbudowanymi aktami miłosnymi, które potrafią przyprawić czytelnika o dreszcze. 
Powieść jest niezwykle wciągająca i  nieprzewidywalna, momentami trzyma w napięciu i potrafi niebywale zaskoczyć. Na uwagę zasługuje również szata graficzna, która utrzymana jest w tym samym klimacie, co poprzednie części cyklu. 
 
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Fabryka Słów.
 
Moja ocena:
9/10   

piątek, 2 czerwca 2017

Stosik #15

Hejka!
Zapraszam na majowy stosik!


Ten miesiąc był wyjątkowo owocny. Pomimo, że zbliża się koniec roku i namnożyło się mnóstwo sprawdzianów, prac pisemnych..., to udało mi się przeczytać spora ilość książek, do tego nawiązałam kilka ciekawych współprac i założyłam instagrama!


PRZECZYTANE:

  1. Anna i pocałunek w Paryżu recenzja
  2. Promyczek recenzja 
  3. Nic do stracenia recenzja 
  4. Inteligencja Kwiatów recenzja 
  5. Wieczni recenzja 
  6. Gus recenzja 
  7. Życie i Śmierć recenzja 
  8. Odkąd Cię nie ma recenzja 
  9. Chandler recenzja 
  10. Poszukiwaczka recenzja 
  11. Eva, Teva i więcej Tev recenzja
  12. Młody (recenzja niebawem)
  13. Król Kruków (czytam)


STATYSTYKI:
 
Liczba obserwatorów: 80
Liczba obserwatorów G+: 95
Liczba polubień na fb: 70
Liczba wyświetleń: 14 573
Liczba komentarzy: 37
Liczba przeczytanych książek: 13
Liczba postów: 13


Zapraszam na mojego instagrama:  https://www.instagram.com/krolewskierecenzje/