poniedziałek, 23 maja 2022

Anioł Łez

Tytuł: Anioł Łez. Podcięte skrzydła
Autor: Layla Wheldon
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 408
Wydawnictwo: Editio


"Przymknęłam lekko powieki i rozluźniłam się. Skorzystałam z porady Chloe. Zaczęłam czuć, przestałam myśleć. Moje dłonie, ramiona i nogi po chwili zaczęły się poruszać w rytm szybkiego bitu. Serce waliło mi w piersi.
Byłam muzyką, muzyka była mną."

 

Diana Beckett straciła rodziców w zamachu terrorystycznym w Nowym Jorku w 2001 roku. Wraz z bratem trafiła do rodziny zastępczej w Spokane. Jej nowi opiekunowie okazali się fanatykami religijnymi i surowo wychowywali swoich podopiecznych, często stosując kary cielesne i głodząc ich. U dziewczyny na skutek urazu psychicznego pojawiły się problemy z mową, przez co stała się obiektem drwin ze strony rówieśników. W efekcie Diana zamknęła się w sobie i nie dopuszczała do siebie nikogo. 


 "Mogłabym przysiąc, że czułam na sobie jego wzrok aż do chwili, gdy zniknęłam za zakrętem. To intensywne spojrzenie sięgało wprost do mojej duszy." 

Wszystko ulega zmianie, kiedy poznaje Daniela, chłopaka, w którym skrycie się podkochuje. Diana szybko dołącza do jego paczki i zyskuje nowych przyjaciół. Zaczyna czuć ważna i kochana. Daniel rozbudził w niej nadzieję na lepszą przyszłość. Chłopak jednak nie jest taki krystaliczny, jak początkowo mogłoby się wydawać. Skrywa też swoje mroczne tajemnice, a jego decyzje mogą sprowadzić niebezpieczeństwo nie tylko na nią, ale także jej bliskich.


 "Możemynpoznawać się każdego dnia, małymi kroczkami aniele."

Znam twórczość Layli Wheldon i wiem, że potrafi ona czasem zirytować, ale na ogół czyta się ją przyjemnie. Tym razem było trochę gorzej. Początkowo wszystko składało się ładnie, logicznie w jakąś całość. Później zaczęły się schody. Wszystko zepsuło mi to, że z młodego, zwyczajnego chłopaka, zrobiła gangstera z wyższej półki i chociaż na gangsterce się nie znam, to trochę dziwne, że tak młody chłopak, niewiele właściwie robiąc, tak szybko stał się nagle wielkim gangsterem wymachującym pistoletem. No nie pasowało to do niczego, nawet do początkowych wątków to nie pasowało i w pewnym moencie zaczęło zmieniać całą fabułę. Sami bohaterowie też nie wzbudzili we mnie zbyt dużej sympatii, a ich los był mi trochę obojętny. Jedynie poruszały mnie sceny, kiedy Diana była poniżana przez rodzinę zastępczą. Szkoda, że autorka bardziej nie skupiła się na tym temacie, zamiast wprowadzać tutaj ganksterkę.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Editio.


Moja ocena:
5/10

6 komentarzy:

  1. Raczej nie jest to książka dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, to totalnie nie moje klimaty, a przy tym widzę, że po prostu to słaba książka, więc się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skoda, ze książka nie spełniła oczekiwań :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To nie są do końca moje kierunki czytelnicze, aktualnie. Szkoda, że rozczarowała.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że to nie była zbyt dobra lektura. :(

    OdpowiedzUsuń