środa, 22 listopada 2017

Gwiazdor

Tytuł: Gwiazdor
Tytuł oryginału: Porn Star
Autor: Laurelin Paige & Sierra Simone
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 472
Wydawnictwo: Kobiece


" Łagodne, żółte światło werandy odbija się od samochodu i rzuca przyćmiony blask na jej karmelową skórę, która teraz wydaje się ciemnobrązowa. – A jeśli chcesz wiedzieć – dodaje cicho – to chętnie zakończyłabym dzisiejszy wieczór pocałunkiem "

Logan O'Toole jest najsławniejszą gwiazdą w biznesie porno. Wszyscy go uwielbiają, jego filmy cieszą się niesłabnącą popularnością, a on kocha swoją pracę. Dostaje nawet propozycję od dużej wytwórni, by stworzyć coś nowatorskiego. Postanawia, przy pomocy swojej koleżanki po fachu, prześlicznej Devi, która ostatnio bardzo go pociąga i nie potrafi wyjść mu z głowy, nakręcić serial pornograficzny oparty na romantycznej miłości.

Wydawnictwo Kobiece

"Znasz mnie. No przyznaj się, mała. Możesz udawać, że jest inaczej, ale ja to wiem. Możesz ukrywać historię otwieranych stron w swojej wyszukiwarce, możesz zachowywać się na co dzień pruderyjnie, ale znasz porno.

Jeszcze przed rozpoczęciem nagrywania byli sobą zauroczeni. Teraz, te udawane randki, pikniki pod gwiazdami, namiętne chwile, tylko ich do siebie zbliżają i potęgują nieśmiało pojawiające się uczucie. Wspólne chwile ich uszczęśliwiają, jednak oboje pragną czegoś więcej niż tylko seks przed kamerą. Chcę czegoś prawdziwego, lecz niestety, ten zawód wymaga od nich zrezygnowania z wyłączności i poświęcenia intymnych chwil na rzecz odbiorców. Czy mają jakąkolwiek szansę, by tworzyć parę poza kamerą?

  
"Mój cały świat przewrócił się do góry nogami i zacząłem zdawać sobie sprawę, że nie jestem takim mężczyzną, za jakiego się uważałem.


Kiedy widzę nazwisko Laurelin Paige, od razu wiem, że książka mi się spodoba. Przeczytałam już kilka jej powieści i niby dobrze wiem czego się spodziewać, ale za każdym razem autorka niesamowicie mnie zaskakuje. Ta kobieta ma w sobie nieskończone pokłady świetnych pomysłów na fabułę. Tym razem bohaterami zostały gwiazdy porno. Kiedy przeczytałam opis, z jednej strony widziałam bardziej mechaniczny seks niż jakieś uczucie, sztuczność, a z drugiej obawiałam się, że wszystko skupi się na nagrywaniu scen i będzie nieciekawie. Postanowiłam jednak dać książce szansę, bo to przecież Laurelin Paige i nie mogłam powstrzymać się od sięgnięcia po jej powieść. I wiecie co? Dobrze zrobiłam. Autorka wplotła w fabułę wiele wątków romantycznych, dzięki czemu książka nabrała słodyczy. Oczywiście nie brakło tu także pikantnych scen przesyconych erotyzmem. Wszystko zostało idealnie wyważone. Niczego nie było za dużo, ani za mało. Trzeba też zauważyć, że pomysł również był niesamowicie ciekawy i oryginalny. Gwiazdy porno? Czegoś takiego jeszcze nie było. Hahaha. Książka jest bardzo wciągająca. Czekam na kolejne dzieła autorki. Czym tym razem nas zaskoczy?

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Kobiece.

Moja ocena:
10/10   

12 komentarzy:

  1. Bywają wieczory kiedy mam ochotę na niezobowiazującą lekturę. Myślę, że ta książka byłaby wówczas idealna.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś mnie nie kusi ta książka :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanawiam się nad tą książką. Może się skuszę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Okładka przyjemna, ale fabuła.... raczej nie moje klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem ciekawa propozycja!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. O nie! Facet na okładce, alarm! Odpuszczam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta książka jest naprawdę świetna. Popieram twoje zdanie na jej temat. <3
    potegaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czytałam jeszcze, ale koniecznie muszę nadrobić :)

    Pozdrawiam Agaa
    https://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Okładka bardzo przekonująca i do tego Twoja ocena taka wysoka, że mam ochotę ją przeczytać.
    Serdecznie pozdrawiam.
    www.nacpana-ksiazkami.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  10. "50 twarzy Greya" wypaczyło mi mózg i teraz baaaardzo ciężko jest mi sięgnąć po tego typu literaturę ale może czas się przełamać i daj sobie szansę? ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię Laurelin Paige za jej "Uwikłanych", ostatnio nawet mam fazę na romansidła, wiec może i się zabiorę za to cudo :D
    Pozdrawiam ciepło :)
    Niekulturalna Kasia

    OdpowiedzUsuń